Dopłaty do paliwa dla rolników. Najnowszy ład w starej sprawie!

Wchodzimy w nową erę rozpieszczania rolnika. Polski Ład obiecuje wyższe dopłaty do paliwa dla rolników, a także nowy system rozliczeń, który ma być wygodniejszy dla gospodarzy i tańszy dla państwa. To wszystko z naciskiem na „obiecuje”.
Polska wieś już za chwilę obudzi się w nowej rzeczywistości. Wkracza nowy, tzn. Polski Ład. Bez wątpienia od tej pory wszystko będzie inaczej, czytaj lepiej. Wśród wielu pozytywnych zmian są też tak spektakularne, jak dopłaty na paliwo dla rolników. Okazać się może, że rolnik kompletnie się pogubi w tej obfitości bonusów.
Wnioski o dopłaty bezpośrednie i obszarowe – kiedy ostateczny termin? Sprawdź!
Spis treści
Dopłaty do paliwa dla rolników rok 1954
W 1954 roku oczywiście nie było dopłat do paliwa dla rolników ani też dopłat do owsa dla koni. Była za to bardzo popularna pieśń, którą z całą pewnością pamiętają starsi rolnicy . Oto jej najciekawszy fragment:
„Zbudujemy nową Polskę, zbudujemy taki świat, w którym wszystko będzie lepsze, w którym nowy będzie ład. Najpiękniejsze miasta, najpiękniejsze wsie, zbudujemy Polskę piękną, jak we śnie”.
Czy z tym nowym ładem będzie tak samo, jak z jeszcze niedawno wygłaszanymi zapewnieniami o zrównaniu dopłat bezpośrednich polskiego chłopa z dopłatami rolników z innych krajów europejskich?
Dopłaty dla rolników na zakup ciągnika – sprawdź, jakie można otrzymać dofinansowanie!
Zwrot akcyzy za paliwo rolnicze
Postulaty producentów o zwiększenie dopłaty do paliwa dla rolników mają już swoją historię. Gdy jednak się spełniły, to jakoś nie do końca zadowalały gospodarzy.
Ministerstwo rolnictwa ustaliło również na ten rok zwrot akcyzy za paliwo. Limit zwrotu podatku w 2021 r. wynosi: 100,00 zł x ilość ha użytków rolnych oraz 30,00 zł x średnia roczna liczba dużych jednostek przeliczeniowych bydła.
Ponadto, o problemach rolników ze zwrotem akcyzy można przeczytać w materiale : Zwrot akcyzy za paliwo rolnicze 2019: to koniec problemów?
Dopłaty do paliwa dla rolników – terminy składania wniosków
Oficjalne komunikaty informujące rolników o terminach składania wniosków w tym roku. Należy pamiętać o tych datach:
- Od 1 lutego 2021 r. do 1 marca 2021 r. – czas na złożenie odpowiedniego wniosku do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Należy do niego załączyć faktury VAT (lub ich kopie) stanowiące dowód zakupu oleju napędowego w okresie od 1 sierpnia 2020 r. do 31 stycznia 2021 r.,
- Od 2 sierpnia 2021 r. do 31 sierpnia 2021 r. – w tym terminie należy złożyć odpowiedni wniosek do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta wraz z fakturami VAT (lub ich kopiami) stanowiącymi dowód zakupu oleju napędowego w okresie od 1 lutego 2021 r. do 31 lipca 2021 r. w ramach limitu zwrotu podatku określonego na 2021 r.
Dopłaty do paliwa rolniczego. Podsumowanie
Podsumowując. Dopłaty do paliwa dla rolników, podobnie jak i wiele innych spraw związanych z produkcją rolną, wzbudzają wiele kontrowersji. Czy podniesienie stawki dopłat w obecnym stanie gospodarki zadowoli rolników? Czy Polski Ład zmieni oblicze polskiej wsi? W tych rozważaniach istotne jest, aby rolnik nie zapomniał o przestrodze mistrza Kochanowskiego. Parafrazując słowa poety warto więc zapytać, czy:
Nową przypowieść rolnik sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi?
Przeczytaj również: Zwrot akcyzy za paliwo dla rolników – nie przegap terminu!









No, no ciekawe, tylko czy będzie nasz rząd rozpieszczał rolników, czy właścicieli gruntów, ciekawe, no , no. ????
Nie wiem czy pamiętacie ale było coś takiego jak podatek drogowy, w pewnym momencie doliczono go do ceny paliwa a rolnik uprawiając pole nie zużywa drug więc bez łaski ten zwrot podatku a nie jak to nazywacie dopłatą do paliwa jest to zwrot akcyzy czyli podatku.
Wszyscy krytykują rolników za te „miliony” dopłat i te strumienie pieniędzy ze zwrotu akcyzy, ale nikt nie pomyśli ile ten rolnik wkłada pracy w swoje obowiązki. Że to co robi to praca 24/24. Bez względu na warunki jakie panują, upały czy deszcze. Nie ma świąt, niedziel, urlopików i innych bonusów. Nie weźmie urlopu na żądanie jak ma chęć bo gospodarstwo samo się nie obrobi, a zwierzaki nie żyją powietrzem. Na L4 też nie pójdzie i nie będzie sobie spokojnie chorował bo często nie ma kto go zastąpić, bo młodzież teraz ciągnie do miasta. Ale nad tym nikt nie pomyśli. Ani nad tym, że warunki atmosferyczne są coraz trudniejsze i uprawa roślin, które służą do robienia jedzenia dla tych wszystkich wygodnych mieszczuchów wymaga dużo pracy. Nikt nie pomyśli, że ten rolnik się martwi czy mu urośnie na polu czy nie i że to właśnie od tego zależy czy będzie miał za co żyć czy będzie biedowal. I czy reszta społeczeństwa będzie miała co garnka włożyć. Radziłabym się zainteresować tymi pseudorolnikami co siedzą w mieście, oddają ziemię w dzierżawę za którą inkasują hajs, dodatkowo biorą dopłaty i te strumienie z akcyzy, a często jeszcze sobie pracują gdzieś. I rozdzielić pojęcie prawdziwego rolnika któremu te doplaty sie należą bo który dostaje je do ciężkiej pracy jak wy te trzynastki, dodatki, premie, grusze i inne.
Więcej empatii dla tych „rozpieszczanych” rolników… ale tych prawdziwych, a nie na papierze.