Licencje na rozmnażanie roślin: to wszystkim się opłaca!

Reklama

Niektóre odmiany roślin – tak jak wynalazki czy własność intelektualna – są chronione prawem. Bez wykupienia licencji nie można ich rozmnażać. Ale licencje to również korzyści. Jakie?

Rośliny licencyjne to przede wszystkim ciekawsze odmiany. Walory są różne. Bardziej intensywna barwa, wydłużony czas kwitnienia, lepsza mrozoodporność, kompaktowa forma!

Wojciech Wróblewski, współwłaściciel Gospodarstwa Wróblewscy

Niektóre odmiany roślin uprawnych (określanych też mianem rolniczych), warzywnych, sadowniczych oraz ozdobnych są chronione prawnie, podobnie jak techniczne wynalazki. W Polsce wyłączne prawo do odmiany (czyli licencje) przyznaje Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych (COBORU) w Słupi Wielkiej k. Poznania, poprzez wpisanie ich do Księgi Ochrony Wyłącznego Prawa. Takie licencje obowiązują na terenie naszego kraju. W polskiej księdze ochrony znajduje się ponad 1300 odmian roślin.

Jeśli chodzi natomiast o odmiany zgłoszone do ochrony w krajach Unii Europejskiej, licencje na konkretne odmiany przyznaje Wspólnotowy Urząd Ochrony Odmian Roślin (CPVO) z siedzibą w Angers we Francji. Ochrona w takim przypadku obejmuje wszystkie kraje unijne, w tym Polskę.

Co ważne, czas ochrony gwarantowany przez tego typu licencje jest ograniczony. Większość odmian jest chroniona przez 25 lat, a drzewa, winorośl i ziemniaki nawet 30 lat.

Licencje

Każdą roślina licencyjna musi mieć odpowiednią etykietę.

Dlaczego warto produkować odmiany licencyjne?

– Korzyści  jest kilka – mówi Wojciech Wróblewski, współwłaściciel Gospodarstwa Wróblewscy, który w swojej ofercie ma obecnie ok. 40 odmian roślin licencyjnych. – Po pierwsze to prestiż dla gospodarstwa, które daną nowość wprowadza na rynek. Po drugie – mniejsza konkurencja – zazwyczaj tylko kilka gospodarstw w kraju ma pozwolenie na produkcję nowej odmiany. Wiąże się to z wyższymi marżami. Pomimo że trzeba odprowadzić opłatę licencyjną, kupić kolorową etykietę, nadal zysk osiągany ze sprzedaży takiej rośliny pozostaje większy – to po trzecie. I po czwarte – wylicza pan Wróblewski – oferta wzbogacona o odmiany licencyjne, a więc nowości, jest atrakcyjniejsza i przyciąga nowych klientów.

Wprowadzaniem odmian licencyjnych na rynek zajmują się  profesjonalne agencje, które w swoim portfolio mają po kilkunastu hodowców i po kilkadziesiąt, a nawet kilkaset odmian. To agencje zajmują się wyszukiwaniem interesujących odmian u hodowców, rejestracją, ochroną, oferują te odmiany poszczególnym producentom w całej Europie i zbierają opłaty licencyjne. Są więc obok hodowców i szkółkarzy kolejną grupą osiągającą zyski z licencyjnych odmian roślin. Do wiodących na europejskim rynku roślin ozdobnych należą: Breederplants, Plantipp, Plantsforeurope, Vipforplants, Newplants, czy Genesis plantmarketing.

Korzyści dla klientów

Licencje

Odmiany, na których rozmnażanie trzeba mieć licencje, mają często ciekawy wygląd.

– Rośliny licencyjne to przede wszystkim ciekawsze odmiany – podkreśla Wojciech Wróblewski. – Walory są różne. Bardziej intensywna barwa, wydłużony czas kwitnienia, lepsza mrozoodporność, kompaktowa forma – klient ma większe szanse znalezienia rośliny o pożądanych cechach. Tak więc i finalny nabywca odmiany licencyjnej odnosi korzyść – nadmienia.

Przekroczenie prawa

Na rozmnażanie odmiany chronionej potrzebna jest pisemna zgoda hodowcy (właściciela odmiany). Bez niej rozmnażanie czy sprzedaż takich roślin jest przestępstwem, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet kara pozbawienia wolności do roku. Właściciele odmian chronionych wyłącznym prawem mogą dochodzić swoich praw na drodze postępowania karnego oraz cywilnego. Regulują to przepisy ustawy z dn. 26 czerwca 2003 r. o ochronie prawnej odmian roślin.

Licencje na rozmnażanie roślin w Polsce w 2025 roku

W 2025 roku COBORU opublikował nowy wykaz odmian chronionych wyłącznym prawem hodowcy, obejmujący kilkaset pozycji. Dzięki temu hodowcy i producenci mają aktualną bazę danych odmian rolniczych i ogrodniczych. Co ważne, w krajowym rejestrze pszenicy ozimej pojawiło się 22 nowe odmiany. W rezultacie całkowita liczba zarejestrowanych odmian tego gatunku wzrosła do 169. Dlatego rolnicy i szkółkarze zyskali większy wybór odmian o potwierdzonych cechach użytkowych.

Licencje na rozmnażanie roślin a prawo unijne

Jednocześnie w 2025 roku CPVO wprowadził aktualizacje protokołów badań odmian, które obowiązują w całej Unii Europejskiej. W ten sposób procedury przyznawania ochrony zostały dodatkowo ujednolicone i usprawnione. Ponadto hodowcy mogą szybciej uzyskiwać ochronę swoich odmian na rynkach wspólnotowych. W efekcie liczba zgłoszeń nowych odmian z Polski do CPVO wciąż rośnie. Dzięki temu producenci w kraju mają łatwiejszy dostęp do ochrony także poza granicami Polski.

Licencje na rozmnażanie roślin a rynek

Na rynku w 2025 roku coraz większą rolę odgrywają odmiany chronione licencją, co wynika z rosnących wymagań klientów. Dlatego producenci szkółkarscy i rolnicy chętniej inwestują w licencjonowane odmiany, które oferują wyższą jakość i stabilność plonowania. Jednocześnie kontrola przestrzegania prawa, prowadzona przez PIORiN, obejmuje coraz więcej gospodarstw. W efekcie świadomość prawna wśród producentów wyraźnie wzrosła, co zmniejsza ryzyko naruszeń. Dzięki temu system ochrony odmian staje się skuteczniejszy i bardziej przejrzysty.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!
Małgorzata Wróblewska-Borek
Autor artykułu:

Doświadczenie w dziedzinie rolnictwa zdobywa w rodzinnym gospodarstwie szkółkarskim. Z zamiłowania i profesji dziennikarka radiowa i internetowa. Interesuje się tematyką społeczną, kulturalną i religijną. Nie stroni też od polityki. Absolwentka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *