Narodowy Holding Spożywczy – czy powstanie?

fot. MRiRW

Narodowy Holding Spożywczy był jedną z najgłośniej zapowiadanych idei rządu. Miał on działać już od połowy bieżącego roku, jednak jego utworzenie było odwlekane. Niemniej najnowsze zapowiedzi dają w końcu nadzieję na szybki start projektu.

Narodowy Holding Spożywczy według zapowiedzi nowo mianowanego ministra rolnictwa i rozwoju wsi Henryka Kowalczyka powinien powstać w ciągu pół roku. Miałoby to być owocem konsolidacji Krajowej Spółki Cukrowej i innych spółek będących pod kontrolą Skarbu Państwa. Dotychczas prace nad jego powstaniem komplikowały różnice zdań pomiędzy MRiRW a Ministerstwem Aktywów Państwowych.

Reklama

Dlaczego Narodowy Holding Spożywczy złapał opóźnienie?

Narodowy Holding Spożywczy

Nowy szef resortu rolnictwa Henryk Kowalczyk zapowiedział przyspieszenie prac nad powstaniem Narodowego Holdingu Spożywczego

Pierwotnie za powstanie Narodowego Holdingu Spożywczego miało odpowiadać MRiRW. Jednakże w międzyczasie zmieniła się koncepcja i za realizację projektu holdingu zlecono Ministerstwu Aktywów Państwowych. Doprowadziło to do opóźnienia prac nad rozwojem holdingu. Wiosną 2021 r. pozytywną decyzję wydał UOKiK, ale nie przyspieszyło to prac nad holdingiem. Dlaczego tak się stało?

Kto wchodziłby w skład holdingu?

W skład holdingu, oprócz KSC weszłyby na początku firmy zajmujące się produkcją rolną, młynarstwem, produkcją cukru, cukierków, skrobi i nasion. Sam proces konsolidacji będzie polegał na wniesieniu udziałów spółek w celu zwiększenia kapitału zakładowego KSC. Za to Skarb Państwa uzyska akcje w podwyższonym kapitale zakładowym KSC, wyemitowane w ramach subskrypcji prywatnej. Obecnie trwają prace nad projektem ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami Skarbu Państwa, który pozwoli w jasny i przejrzysty sposób wyznaczyć zasady przeniesienia spółek.

Dzięki temu działaniu Narodowy Holding Spożywczy ma zyskać pozycję pozwalającą na wzmocnienie polskiego przemysłu rolno-spożywczego. Skutkiem tego ma też wzrosnąć konkurencyjność członków holdingu na arenie międzynarodowej.

Narodowy Holding – nadzieje i obawy

Współpracą z Narodowym Holdingiem Spożywczym zainteresowanie wykazują m.in. sklepy (ponad 4 tys.) należące do grupy Społem. Zdaniem mniejszych sieci handlowych Narodowy Holding Spożywczy pozwoli na lepszą konkurencję z wielkimi sieciami handlowymi, w szczególności z dyskontami, które są traktowane w uprzywilejowany sposób przez dominujące na rynku korporacje zajmujące się produkcją żywności. Dlatego branża handlowa bacznie obserwuje tworzenie holdingu. Jej przedstawiciele uważają jednak, że to rynek zweryfikuje szanse na powodzenie, ponieważ to klienci wybiorą najlepsze dla siebie rozwiązanie. Narodowy Holding Spożywczy o ile w teorii jest rozwiązaniem interesującym, o tyle w praktyce tego typu inicjatywy lepiej sobie radzą, gdy rządzi nimi kapitał prywatny.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *