Ochrona ziemniaka – wrażliwy punkt uprawy

Download PDF

Ziemniak to roślina dość trudna w produkcji i wymagająca, jeśli chodzi o ochronę, ze względu na zagrożenie ze strony różnych chorób i szkodników oraz łatwość zachwaszczania się plantacji, szczególnie w okresach od posadzenia do zwarcia rzędów i przy zasychaniu plantacji. Na co należy więc zwracać szczególną uwagę?

Jeżeli chodzi o ochronę ziemniaka, to ta zaczyna się już w momencie wyboru pola i rośliny poprzedzającej wejście ziemniaków – mówi dr inż. Jerzy Osowski z Pracowni Ochrony Ziemniaka w Boninie. – Pole powinno być wyrównane bez zastoin wody oraz o dobrym przewietrzaniu. Idealną glebą do wzrostu ziemniaków jest gleba o dobrej strukturze, zdolna do oddawania nadmiaru wody, aby zapewnić optymalne warunki wodno-powietrzne umożliwiające optymalny rozwój sytemu korzeniowego z minimalizacją podatności na choroby i szkodniki. Ziemniaki preferują pH gleby od 5,5 do 7,0 i o niskim zasoleniu. Najlepiej plonują jednak w glebach o odczynie lekko kwaśnym, zwłaszcza mniejszym od 6,0. 

Kolejnym elementem, który ma podstawowe znaczenie w późniejszej skutecznej ochronie roślin podczas całej wegetacji, jest płodozmian stosowany na glebie, na której uprawiamy ziemniaki.

Głównym celem stosowania płodozmianu jest uzyskanie dzięki odpowiedniemu zmianowaniu roślin wzrostu żyzności gleby, co wiąże się ze zwiększeniem ilości i jakości produkcji roślinnej.

dr Tomasz Erlichowski z Pracowni Nasiennictwa Ziemniaka w IHAR w Boninie

Głównym celem stosowania płodozmianu jest uzyskanie dzięki odpowiedniemu zmianowaniu roślin wzrostu żyzności gleby, co wiąże się ze zwiększeniem ilości i jakości produkcji roślinnej – twierdzi dr Tomasz Erlichowski z Pracowni Nasiennictwa Ziemniaka w IHAR w Boninie. – Odgrywa on również dużą rolę jako jedna z metod zwalczania chwastów. Najbardziej wartościowym przedplonem dla ziemniaka uprawianego na glebach lekkich i średnich jest mieszanka roślin bobowatych z trawami lub rośliny strączkowe.

Najlepszym terminem rozpoczęcia ochrony jest termin zapewniający profilaktyczną ochronę plantacji (1–2 zabiegi) przeciw najczęstszym chorobom atakującym ziemniaki takim jak alternarioza czy zaraza ziemniaczana.

Warstwa fungicydu profilaktycznego powinna zapewnić ochronę roślin przed kontaktem z zarodnikami zwalczanego patogenu, wywołującego proces chorobowy – mówi Grzegorz Klusek z Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. – W praktyce najczęściej termin I zabiegu na polu określany jest w sposób uproszczony – wykonuje się go w momencie zwierania roślin w rzędach lub gdy występują pierwsze objawy choroby na plantacjach wcześniejszych odmian. Kolejne zabiegi stosuje się w zależności od warunków pogodowych; przy większym zagrożeniu rozwoju choroby kolejne aplikacje wykonuje się co 7 dni (fungicydy powierzchniowe) – 10 dni (fungicydy wgłębne lub układowe). W warunkach niesprzyjających chorobie odstępy można wydłużyć do 10–14 dni. Należy pamiętać także o rotacji środków ochrony roślin oraz o tym, że przy ochronie fungicydowej ziemniaka ogromne znaczenie ma wilgotność powietrza, opady atmosferyczne oraz temperatura powietrza.

Z reguły walkę z zarazą ziemniaka zaczyna się od podania wysokosystemicznej substancji aktywnej, aby zwalczyć pierwotne porażenie.

Skuteczne niszczenie grzybów w ochronie fungicydowej

Zaraza ziemniaka oraz alternarioza to 2 z 3 najbardziej groźnych chorób atakujących ziemniaki. Choroby te poprzez silne porażenie bulw powodują znaczne obniżenie, a nawet całkowite straty plonów oraz problemy w przechowywaniu zebranych plonów. Skuteczne zwalczanie jest w związku z tym koniecznością dla każdego rolnika. Szczególnie duże znaczenie ma moment rozpoczęcia ochrony przeciwko zarazie. Jeśli dojdzie do infekcji uprawy zarazą, problemy będą występowały w trakcie całego sezonu wegetacyjnego.

Z reguły walkę z zarazą ziemniaka zaczyna się od podania wysokosystemicznej substancji aktywnej, aby zwalczyć pierwotne porażenie.

Kiedy rośliny rozwiną nadziemną część należy rozpocząć ochronę przeciw zarazie ziemniaka.

Marek Nowacki uprawiający ziemniaki w woj. lubuskim

– W takim wypadku świetnie sprawdzają się takie środki zawierające mandipropamid i difenokonazol, które działają interwencyjnie i zapobiegawczo na zarazę ziemniaka i alternariozę oraz zwalczają wczesne porażenie mogące pochodzić od już zakażonych sadzeniaków – opowiada Marek Nowacki uprawiający ziemniaki w woj. lubuskim. – W przypadku zakażenia średnio jest to przynajmniej 5% użytego materiału, a więc bardzo poważne źródło infekcji. Kiedy rośliny rozwiną nadziemną część należy rozpocząć ochronę przeciw zarazie ziemniaka.

W przypadku odmian średnio późnych i późnych również należy zaplanować aplikację fungicydu na alternariozę. W tym celu można zastosować różne preparaty zawierające skuteczne substancje aktywne.

ziemniaki-wczesne_64615_432_566642

Poważnym zagrożeniem dla plonów ziemniaka jest pojawienie się stonki ziemniaczanej. (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: lonoh)

– Uprawiam ziemniaka jadalnego na łącznym areale 100 ha, z czego 30 ha jest nawadniane – mówi Michał Kiełpiński, rolnik z woj. dolnośląskiego. – Ziemniaki uprawiam w płodozmianie ze zbożami ozimymi, kukurydzą i rzepakiem. Mimo że region, w którym prowadzona jest produkcja, nie należy do bogatych w opady, to z racji dość dużej popularności uprawy ziemniaka w okolicy, ochronę plantacji staramy się zawsze prowadzić terminowo i intensywnie. Korzystam ze sprawdzonych rozwiązań i bazuję głównie na preparatach systemicznych w pierwszych zabiegach oraz wgłębnych w późniejszym okresie. W wielu zabiegach wykorzystuję skuteczne działanie substancji aktywnych mankozebu i walifenalatu w zwalczaniu zarazy oraz alternariozy. Standardem w moim gospodarstwie są też 2–3 zabiegi preparatem mającym w składzie cymoksanil przeciw zarazie, która pojawia się na naci i bulwach. Zabiegi dla tak wczesnych odmian jak: Gwiazda, Owacja czy Vineta stosuję, gdy następuje zwarcie roślin w rzędach.

Pod koniec wegetacji w celu zabezpieczenia bulw ziemniaka przed porażeniem zarazą można wykorzystać skuteczne działanie chlorowodorku propamokarbu i fluazynamu, które nie tylko zapobiegają uwalnianiu zarodników pływkowych, ale również ograniczają ich ruchliwość, a także hamują oddychanie komórkowe przez co pozbawiają grzyba energii.

Stonka ziemniaczana nie wymaga już ogólnopolskiej kampanii

Poważnym zagrożeniem dla plonów ziemniaka jest pojawienie się stonki ziemniaczanej, której chrząszcze po wyjściu z gleby po przezimowaniu żerują na wschodzących ziemniakach, uszkadzając pojawiające się na powierzchni kiełki.

– Chrząszcze, a przede wszystkim larwy, objadają liście oraz pędy ziemniaków – tłumaczy Marek Radzimierski, specjalista z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie, oddział Przysiek. – Przy masowych pojawach larw, głównie najbardziej żarłocznych, tj. stadium L4, może dojść do gołożerów i zasychania roślin. Jesienią z braku zielonych części roślin owady dorosłe mogą uszkadzać bulwy.

stonka-ziemniaczana_50440_465_644068

Chrząszcze po wyjściu z gleby po przezimowaniu żerują na wschodzących ziemniakach, uszkadzając pojawiające się na powierzchni kiełki. (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: domik10)

Próg ekonomicznej szkodliwości to 1–2 chrząszcze na 1 m2 plantacji we wczesnej fazie rozwoju roślin (9–14 w skali BBCH), zaś dla roślin w pełni rozwoju (51–70 w skali BBCH) przyjmuje się obecność ponad 15 larw na roślinie lub 10 złóż jaj na 10 roślinach.

– Przeciwko stonce stosuję w sezonie w jednym zabiegu takie preparaty zawierające gamma cyhalotrynę i delametrynę które skutecznie  niszczą układ nerwowy larw i chrząszczy stonki – mówi Zygmunt Jędrysiuk, uprawiający ziemniaki w woj. lubelskim.

Chwasty można skutecznie likwidować

Kluczową rolę w ochronie plantacji zajmuje walka z chwastami atakującymi rośliny. Taką ochronę należy podjąć już przed wschodami ziemniaka, co ułatwi przeprowadzenie późniejszych zabiegów oraz zmniejsza konkurencję chwastów o dostęp do światła, wody oraz składników pokarmowych. Wzrost ziemniaka następuje często dość wolno, nawet do 2 miesięcy, co sprawia, że plantacja szybko może zostać zachwaszczona. Z tego względu bardzo ważna jest skuteczna ochrona roślin zwłaszcza na początku wegetacji po siewie do pierwszych zabiegów odchwaszczających aż do zwarcia roślin w rzędach lub nawet do zbiorów. Zachwaszczenie utrudnia zbiór, pogarsza jakość bulw i wpływa na ich przechowywanie.

chwasty-info ochrona ziemniaka

Istnieją 2 rodzaje zachwaszczenia.

– Polecam i sam stosuję metodę mechaniczno-chemiczną zwalczania chwastów, w której liczba zabiegów mechanicznych ogranicza się do 1- lub 2-krotnego obsypywania, a następnie wykonuję tzw. ostateczne formowanie redlin, po którym nie wykonuję żadnych uprawek mechanicznych, a jedynie stosuję oprysk herbicydem – wyjaśnia Wiesław Kowalski, uprawiający ziemniaki w woj. podlaskim.

Rolnik wykonuje zabiegi herbicydowe, gdy rośliny ziemniaka osiągną wysokość od 10 cm do 15 cm i do momentu zwierania rzędów, tak by herbicyd mógł dotrzeć do chwastów, a nie zatrzymywać się na ziemniakach.

Z doświadczenia wiem, że najwyższą skuteczność zwalczania gatunków chwastów jednoliściennych można osiągnąć, gdy termin zabiegu będzie dostosowany do ich fazy rozwojowej: gatunki prosowate powinny być w fazie od 2 do 6 liści, a perz właściwy od 3 do 6, ale nie później niż do momentu ich krzewienia się. Stosuję preparaty z chlomazonem i linuronem hamujące syntezę barwników, takich jak chlorofil i karotenoidy, w roślinach oraz wzmacniające długotrwałe działanie chwastobójcze tych preparatów – dodaje Kowalski.

Plantatorzy stosują mieszaniny zbiornikowe, w celu poszerzenia spektrum zwalczanych chwastów. W tym wypadku ważne jest, by stosować się do kilku podstawowych zasad.

Plantatorzy stosują mieszaniny zbiornikowe, w celu poszerzenia spektrum zwalczanych chwastów.

– Przede wszystkim trzeba stosować bezwzględnie odpowiednią kolejność wprowadzania i mieszania poszczególnych preparatów – radzi Piotr Mirosław Szulc, doradca KPODR Minikowo. – Jeśli mieszamy ze sobą wyłącznie pestycydy, to należy je dodawać odpowiednio do ich następnego zastosowania. Dlatego najpierw mieszamy ze sobą formę WP i WG, a później w następnej kolejności dodajemy kolejno formy: SC, SE i EC.

Należy również pamiętać o zaleceniach dotyczących mieszania środków ochrony roślin z nawozami.

– Jeśli do mieszaniny środków ochrony roślin wprowadza się nawozy, np. mocznik, to do zbiornika opryskowego należy najpierw wlać roztwór nawozu, a dopiero potem potrzebne w ochronie środki. Mocznik może w dodatku obniżyć temperaturę cieczy użytkowej, a co za tym idzie woda użyta do takiej mieszaniny musi być cieplejsza niż w sytuacji, gdy stosujemy tylko środki ochrony roślin. Skutkiem zmniejszenia temperatury cieczy w zbiorniku będzie brak jej jednorodności.

W ochronie ziemniaka każdy element składający się na udaną uprawę gra kluczową rolę. Poczynając od płodozmianu, stanu gleby, która powinna mieć uregulowane stosunki wodno-powietrzne i być pozbawiona zachwaszczenia, na której wykonuje się terminowo uprawki mechaniczne, poprzez odporność odmian i kończąc wreszcie na ochronie chemicznej roślin – wszystko to decyduje o tym, w jakim stanie rośliny przejdą wszystkie fazy wegetacji oraz w końcu, jaki plon ziemniaka zbierzemy.

 

Przeczytaj również:

  1. Plantacje ziemniaka potrzebują dobrze zbilansowanego nawożenia
  2. Zaraza ziemniaka – powszechny problem plantatorów

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 4

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Z forum

Powiązany temat:

Ochrona ziemniaka
pala92
Ja tez juz daje spokoj. Moze jak sie pogoda odwroci to z 8 ha dominatora poprawie. Ale narazie sucho strasznie nie da sie kopac same pecyny idą na konbajn.... Zuzanna sadzona po ...
zobacz więcej »
pedro2
57 minut temu, e2visionamd napisał: T1 carial star 0,6 l T2 infinito 1,6 l T3 carial flex + amistar 0,5 l T4 pyton consento 1,5 l + ba...
zobacz więcej »
soltys48
u mnie już poszedł dikwat, pyry wielkości męskiej pięści
zobacz więcej »
...
Zobacz pozostałe wpisy

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o