Piątka dla zwierząt powraca – co to oznacza dla rolników? Sprawdź!

Klub Koalicji Obywatelskiej zamierza przywrócić niekorzystną dla rolników ustawę o ochronie zwierząt. Piątka dla zwierząt powraca ale w odmienionej formie, co zapowiedziała autorka projektu – posłanka Katarzyna Piekarska. Czy nowy projekt ustawy będzie zawierał kontrowersyjne zapisy? Sprawdźmy!
Przypomnijmy, że w związku z ogłoszeniem przez PiS tzw. piątki dla zwierząt doszło do licznych rolniczych protestów. Odbyły się one różnych częściach kraju, w tym również w Warszawie. Ostatecznie do ustawy wprowadzono szereg poprawek. Przewidują one, że hodowla zwierząt na futra może być prowadzona do 1 lipca 2023 r. Natomiast ubój rytualny do 31 grudnia 2025 r. Koalicja Obywatelska opracowała jednak nowy projekt ustawy, który zawiera nieco zmienione przepisy.
Przeczytaj również: Ustawa odorowa powraca – niekorzystne przepisy dotkną rolników?
Spis treści
Piątka dla zwierząt powraca z nowymi przepisami
Do projektu nowej ustawy o ochronie zwierząt dotarła PAP, która jednocześnie podała jakie przepisy znajdą się w nowej piątce dla zwierząt.
Klub KO zaproponował, aby w ustawie znalazły się zapisy dotyczące wprowadzenia zakazu:
- wykorzystywania zwierząt w cyrkach,
- trzymania psów na łańcuchach,
- sprzedaży żywych karpi.
Poza tym, tzw. piątka dla zwierząt która powraca ma zawierać przepisy dotyczące zwiększenia wymogów wobec schronisk, a także powszechnego obowiązku chipowania psów.
Ponadto, klub KO proponuje wprowadzenie obowiązku montowania monitoringu przez właścicieli rzeźni. Mają one znaleźć się zarówno w pomieszczeniach do przetrzymywania zwierząt, ogłuszania, a także wykrwawiania. Jak podaje PAP nagrania z monitoringu mają być do wglądu tylko i wyłącznie lekarzy weterynarii.
Piątka dla zwierząt powraca. Co z zakazem uboju rytualnego i hodowli norek?
Jak można zauważyć w propozycjach przedstawionych przez KO brakuje kontrowersyjnych zapisów dotyczących zakazu uboju rytualnego, a także hodowli zwierząt futerkowych.
O tym fakcie wspomniała Katarzyna Piekarska, posłanka Koalicji Obywatelskiej:
,,To jest trzecie podejście do ustawy o ochronie zwierząt. Mam nadzieję, że tym razem udane. Tym bardziej, że są to rzeczy ważne, ale niekontrowersyjne, które powinny być załatwione już od lat”.
Po czym dodała: – Będę chciała namawiać inne ugrupowania, aby projekt szybko trafił do pierwszego czytania, bo nie ma w nim rzeczy kontrowersyjnych.
To wszystko oznacza więc, że tak jak już wcześniej spekulowano, tzw. piątka dla zwierząt powraca, tym razem z inicjatywy KO. Jednak projektowane przepisy nie zakładają zmian dotyczących uboju rytualnego i hodowli zwierząt na futra. Katarzyna Piekarska zapewnia, że jeśli będzie istniała taka konieczność to spotka się ponownie w sprawie zaproponowanych przez KO zmian z prezesem PiS i wicepremierem, Jarosławem Kaczyńskim.
Czytaj również: Zakaz uboju rytualnego i piątka dla zwierząt powróci?
Źródło: PAP









A co z biciem konia?
Zwierzę nie przeżyje to przyjeżdża weterynarz wystawia kwit do agencji wyrejestrować że trzeba było z konieczności i chłop SB poradzi a nie ściągać jeszcze rzeźnika kursy szkolenia. Unii nie było ludzie sami SB radzili z ubojem a nie szkolenia przez teoretyków którzy przez całe życie muchy nie zabili
Ci obrońcy zwierząt, to całkowite dałny. Użalają się nad psem na łańcuchu, a tym czasem miliard zwierząt dziennie jest rozszarpywane na żywca i zjadanych na żywca przez inne zwierzęta. Nie ma brutalniejszych istot na tym świecie niż zwierzęta.