WIR: dalsze spadki cen skupy mleka

Wielkopolska Izba Rolnicza (WIR) alarmuje: zapowiadane są dalsze spadki cen skupu mleka. Czy polskiemu mleczarstwu potrzebny jest ratunek?
– Choć wszyscy myślą już o świętach, zdecydowałem się wczoraj poinformować ministra Jurgiela o naszych obawach związanych z polskim mleczarstwem – mówi Piotr Walkowski, prezes WIR. – Z nadchodzących informacji wnioskujemy, że największe mleczarnie w Polsce rozważają dalszą obniżkę cen mleka w skupie, mówi się nawet, że w marcu spadek cen może wynieść nawet do 0,15 gr/l.
Zakłady skupujące mleko obniżki cen tłumaczą wzrostem produkcji mleka i brakiem możliwości zagospodarowania nadwyżek. Tymczasem, po uwolnieniu kwot, mleka produkuje się więcej.
Z nadchodzących informacji wnioskujemy, że największe mleczarnie w Polsce rozważają dalszą obniżkę cen mleka w skupie, mówi się nawet, że w marcu spadek cen może wynieść nawet do 0,15 gr/l.
– Z naszej analizy wynika, że w styczniu 2016 r. do punktów skupu mleka oddano o ponad 7,5% mleka więcej niż przed rokiem – wyjaśnia Piotr Walkowski. – W naszej ocenie likwidacja kwot przyczyniła się do rozregulowania rynku mleka. To powoduje, że nikt nie jest pewny, czy produkcja mleka będzie opłacalna. Spodziewamy się górek i dołków. Gdy cena zacznie rosnąć, wszyscy będą chcieli produkować mleko, a wtedy, gdy będzie nadprodukcja nastąpią spadki cen i stado będzie likwidowane. Ale wyhodowanie dobrego stada podstawowego trwa długo.
Z analizy dokonanej przez izbę rolniczą wynika, że w zależności od skali, koszt produkcji hektolitra mleka zawiera się pomiędzy 100 a 110 zł.
Z naszej analizy wynika, że w styczniu 2016 r. do punktów skupu mleka oddano o ponad 7,5% mleka więcej niż przed rokiem.
– To cena na granicy opłacalności – przyznaje prezes Walkowski. – Obawiam się, że duże gospodarstwa produkcyjne będą produkować jeszcze więcej mleka i w ten sposób doprowadzą do upadku małych rodzinnych gospodarstw, także zajmujących się tą produkcją.
Czego zatem wielkopolski samorząd rolniczy oczekuje od ministra rolnictwa?
– W naszej opinii należy wystąpić do Komisji Europejskiej o wprowadzenie nadzwyczajnych instrumentów wsparcia producentów mleka, szczególnie dla tych, którzy nadal spłacają kary naliczone za przekroczenie kwoty mlecznej – mówi Piotr Walkowski. – Samo rozłożenie na raty tej kary nie przyniosło spodziewanych efektów, a sytuacja producentów mleka pogarsza się z miesiąca na miesiąc.









Jeśli będzie opłacalna produkcja , to będzie ciągle rosła. Pytanie : kto kupi nadwyżki nad potrzeby ? Rolnicza frajernia nie jest w stanie tego zrozumieć. Tylko kwotowanie produkcji i obrót kwotami zapewniłby jakiś zysk. Producenci mleka będą tak bankrutować jak producenci żywca wieprzowego i drobiowego. Przez 20 lat zbankrutowało ok. 82 % drobiarzy. Produkują w zasadzie właściciele ubojni i wytwórni pasz. Ale , chłopstwo jest mądrzejsze od każdego.