Prace polowe na wsi idą pełną parą! Rolników martwi brak opadów

Od początku marca br. prace polowe na wsi idą pełną parą. Rośliny są już m.in. po pierwszej dawce azotu, na polach pojawiły się szkodniki. Rolnicy uprawiają glebę przygotowując się do zasiewów. Gospodarzy martwi jednak brak opadów. Sprawdziliśmy, jakie prace są aktualnie wykonywane – zobaczcie sami! Zapraszamy na materiał wideo!

Paweł Fabian prowadzi gospodarstwo rolne o powierzchni kilkudziesięciu hektarów w miejscowości Kunów w woj. dolnośląskim. – Główne nasze uprawy to kukurydza, pszenica, rzepak. Planujemy też zasiać trochę owsa. Wykonywaliśmy zabiegi na rzepaku, bo pojawiły się szkodniki – opowiada rolnik.

Prace polowe na wsi idą pełną parą. Dużym problemem, na który zwracają uwagę gospodarze jest brak wody. – Warunki w polu są niekorzystne pod koniec marca br. Zaczyna brakować wody w sposób bardzo istotny. My jednak wykonujemy te prace. Staramy się uchwycić jak najwięcej wody, która jest. Dlatego wykonujemy intensywne prace w postaci siewu grochu i siewu buraków cukrowych – mówi Waldemar Mazurek, rolnik z miejscowości Glinica w woj. dolnośląskim, który specjalizuje się w uprawie buraka cukrowego, jęczmienia, kukurydzy, grochu, rzepaku i fasoli.

Przeczytaj również: Emerytura KRUS bez przekazania gospodarstwa – w oczekiwaniu na…

Na wsi praca wre – trwają prace polowe

Waldemar Barabasz z miejscowości Ręków na Dolnym Śląsku posiał już groszek i kończy oprysk pszenicy na miotłę.

– Myślimy nad drugą dawką azotu na rzepak ale czekamy na deszcz, gdyż wiosną, którą teraz mamy warunki są jak na Saharze. Od miesiąca u nas nie padało. A sypać azot bez deszczu to mija się z celem, szczególnie, że azot jest w granulacie – mówi.

W marcu br. w ciągu dnia temperatura powietrza dochodziła nawet do 19 st. C, natomiast w nocy były przymrozki. Choć prace polowe na wsi trwają, rolników martwi brak opadów i szukają sposobu, aby sobie poradzić w tych trudnych warunkach. Zapraszamy na materiał wideo naszego reportera Daniela Biernata:

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 7

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *