Rzuć palenie! Nie wypalaj traw!

Download PDF

Niezgodne z prawem, niebezpieczne i absolutnie nieopłacalne, ale… w Polsce nadal powszechne. Wypalanie traw to proceder, który powraca każdej wiosny. Plaga pożarów już się rozpoczęła, w tym roku straż pożarna interweniowała 23 tys. razy. ARiMR ostrzega: za wypalanie traw grozi kara więzienia i cofnięcie dopłat.

Wypalanie traw zwykle zaczyna się niewinnie. Szybko może jednak zamienić się w pożar i wymknąć spod kontroli. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, zabronione jest wypalanie łąk, pastwisk, nieużytków oraz traw na skarpach kolejowych i przydrożnych rowach. Za nieprzestrzeganie tych przepisów grożą dotkliwe kary.

Kara nawet 10 lat więzienia

wypalanie traw

Wypalanie traw sprawia, że ziemia na „wypaleniskach” staje się jałowa i potrzebuje kilku lat żeby dojść do stanu sprzed pożaru.

fot. fotolia.pl

Za wypalanie traw kodeks wykroczeń przewiduje 5 tys. zł grzywny. Znacznie surowszą karę poniosą osoby, które wypalając trawy spowodują zagrożenie życia i zdrowia innych ludzi albo dopuszczą się zniszczenia mienia (dotyczy to np. budynków). Można za to trafić do więzienia nawet na 10 lat. Ponadto na rolników ARiMR może nałożyć dotkliwe sankcje.

Cofnięcie dopłat

Rolnicy ubiegający się o płatności bezpośrednie i obszarowe muszą przestrzegać zakazu wypalania gruntów rolnych. W przeciwnym razie grozi im zmniejszenie o 3% wszystkich płatności bezpośrednich, a nawet cofnięcie dopłat.

ARiMR każdy przypadek wypalania traw rozpatruje indywidualnie i może taką karę zwiększyć albo zmniejszyć. Zgodnie z zasadami, nałożona sankcja, w zależności od stwierdzonego stopnia winy, może zostać zmniejszona do 1 proc., jak i  zwiększona do 5 proc. należnych rolnikowi płatności obszarowych za dany rok. Jeszcze surowszą karę poniesie rolnik w przypadku, gdy świadomie wypala grunty rolne. Wówczas całkowitej kwota należnych mu płatności może być obniżona nawet o 20 proc. , a w zupełnie skrajnych przypadkach, np. stwierdzenia uporczywego wypalania traw, ARiMR może pozbawić rolnika całej kwoty płatności bezpośrednich za dany rok – informuje ARiMR.

Wypalanie traw jest szkodliwe

wypalanie traw

Wypalanie traw może łatwo wymknąć się spod kontroli. Takie pożary to duże zagrożenie nie tylko dla owadów i zwierząt, ale również dla ludzi.

Niektórzy dopatrują się w wypalaniu traw zabiegu użyźniającego glebę. Nic bardziej mylnego. Naukowcy podają, że ten proceder obniża wartość plonów o około 10%, a ziemia potrzebuje nawet kilku lat, żeby powrócić do stanu sprzed pożaru. Na tym jednak nie koniec. Zwiększa się udział chwastów, niszczone są rośliny motylkowe, gleba pozbawiona jest warstwy próchnicy.

Po przejściu pożarów ziemia na „wypaleniskach” staje się jałowa. Płomienie zabijają np. dżdżownice i hamują naturalne zjawisko gnicia pozostałości roślinnych, dzięki któremu tworzy się urodzajna warstwa gleby. Ogień zabija także owady np. pszczoły i dziko żyjące zwierzęta, takie jak jeże, zające, lisy czy kuropatwy oraz niszczy ich siedliska – przypomina ARiMR.

Niebezpieczny proceder

Pożarom traw towarzyszy emisja pyłów i gazów zatruwająca nie tylko glebę, ale również wody gruntowe i atmosferę. Ogień przenosi się często na pobliskie lasy i zabudowania. Gaszenie nieużytków czy łąk jest nieraz trudniejsze niż gaszenie płonących budynków. Straż pożarna odnotowała w tym roku 23 tys. pożarów, przy których interweniowało 180 tys. jednostek.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o