W niektórych częściach kraju spadł pierwszy śnieg

Download PDF

Wielkimi krokami zbliża się zima. Wczoraj po raz pierwszy nie tylko w górach pojawił się śnieg. Gdzie będzie padać w najbliższych dniach? Jaka pogoda zapowiada się na długi weekend? I jakie znaczenie ma to dla rolników?

Wczoraj śnieg spadł przede wszystkim na północnym wschodzie kraju, choć niewielkie opady odnotowano także w częściach centralnych.

– W niektórych miejscach pokrywa śnieżna jest już naprawdę spora. Największe opady odnotowano na Podlasiu. W Suwałkach pokrywa śnieżna sięga 15 cm, a w Białymstoku 13 cm – informuje dyżurny synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. – Padało również na Warmii i Mazurach, tam w Mikołajkach pokrywa śnieżna ma 6 cm, a w Kętrzynie 2 cm. Takie warunki na wschodzie są spowodowane niżem, który przechodził z Ukrainy na Białoruś i swoim zasięgiem objął część wschodniej Polski.

Teraz problemem nie jest sam śnieg, tylko woda pośniegowa. W ostatnich tygodniach nieustannie padały deszcze, co utrudniało prace polowe. Teraz pada śnieg, który leży na polu tylko w godzinach porannych, potem szybko topnieje i na polach po prostu stoi woda.

Paweł, rolnik z Ornety

Biorąc pod uwagę, że w najbliższych dniach nie jest przewidywane ocieplenie, pokrywa śnieżna powinna przez pewien czas się utrzymać. Temperatury w dzień utrzymywać się będą w okolicach 0°C lub będą lekko ujemne, natomiast nocami, szczególnie na wschodzie przymrozki mogą sięgać nawet -7°C.

Prognozy na najbliższe dni większych opadów śniegu nie przewidują, w wielu regionach kraju będzie natomiast lekko prószyło.

– Śnieżna aura się utrzyma, choć pokrywa śnieżna raczej nie będzie wzrastać – informuje dyżurny synoptyk. Na większości terytorium kraju więcej będzie śniegu z deszczem niż samego śniegu.

A jak tak wcześnie padający śnieg wpływa na sytuację na polach?

 Pokrywa śnieżna korzystnie wpływa na te pola, gdzie ziarno było wysiane po terminie. Dzięki temu siewki są w pewnym stopniu chronione przed działaniem mrozu i mają większe szanse na wykiełkowanie – mówi pan Paweł, rolnik z Ornety (woj. warmińsko-mazurskie). – Ale póki co nie ma co liczyć na długotrwałe zaleganie śniegu. Teraz problemem nie jest sam śnieg, tylko woda pośniegowa. W ostatnich tygodniach nieustannie padały deszcze, co utrudniało prace polowe. Teraz pada śnieg, który leży na polu tylko w godzinach porannych, potem szybko topnieje i na polach po prostu stoi woda. Ujemne temperatury są głównie w nocy, w dzień nadal jest w miarę ciepło. Okrywa śnieżna w takich warunkach nie przetrwa dłużej niż kilka godzin, a wody jest już tyle, że praktycznie nie ma mowy o jakichkolwiek pracach polowych.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena / 5. Liczba głosów

Pszenica ozima RGT TrefferKup teraz Wysoki i stabilny plon nawet na słabszych stanowiskach

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o