Jak się ustrzec szkodników w uprawie marchwi?

Jak się ustrzec szkodników w uprawie marchwi?

Szkodniki marchwi mogą spowodować poważne straty w uprawach. Okazuje się, że zapobieganie jest bardziej korzystne niż zwalczanie!

Szkodniki marchwi mogą spowodować poważne straty w uprawach. Plantacje pozostawione bez ochrony są narażone na uszkodzenie, a plony będą dużo niższe.

Szkodniki nie tylko niszczą marchew jeszcze w glebie, ale też powodują, że staje się ona trudniejsza do przechowywania i szybko traci wartości konsumpcyjne.

Szkodniki marchwi

Szkodniki marchwi są trudne do zwalczania, a stosowanie środków chemicznych może powodować, że niekorzystne substancje przenikną do korzeni. Dlatego zanim zastosuje się środki ochrony roślin, należy przede wszystkim postawić na profilaktykę. Jednym ze szkodników, który wyrządza spore szkody w uprawach jest połyśnica marchwianka. To niewielka muchówka, której wylot na plantacje rozpoczyna się w maju. Warzywa uszkadzane są przede wszystkim przez larwy, które wnikają w korzenie i tworzą w nich kanały. Jeżeli larwy zaatakują młodą marchew, powodują zatrzymanie jej rozwoju i stopniowe zamieranie. W przypadku dojrzałej marchwi atak larw powoduje, że traci ona wartość użytkową i nie nadaje się do sprzedaży.

Połyśnica marchwianka

szkodniki marchwi

Jednym ze sposobów zapobiegania szkodnikom marchwi jest rzadki siew.

– Rozwojowi połyśnicy marchwianki sprzyjają wilgotne gleby oraz zarośla i chwasty znajdujące się w pobliżu upraw – wyjaśnia Anna Salata, ekspert producenta środków ochrony roślin. – W zwalczaniu szkodnika bardzo ważna jest profilaktyka, m.in. systematyczne niszczenie chwastów, rzadki wysiew nasion, unikanie stosowania nieprzefermentowanego obornika. W przypadku dużego porażenia plantacji konieczne jest zastosowanie środków chemicznych.

Jak wykryć stopień zagrożenia szkodnikiem?

Połyśnica marchwianka uszkadza plantacje nierównomiernie. Największe szkody zawsze pojawiają się w przybrzeżnych pasach upraw. Stopień zagrożenia szkodnikiem wykrywa się poprzez ustawianie żółtych tablic lepowych. Już 2 muchówki dziennie przez kolejne 3 dni powinny skłonić plantatorów do zastosowania ochrony chemicznej.

Innym szkodnikiem, który w niektórych regionach kraju może powodować nawet większe szkody niż połyśnica marchwianka jest bawełnica topolowo-marchwiana. Najczęściej pojawia się na uprawach prowadzonych na ciężkich glebach.

szkodniki marchwi

Oznaki bawełnicy topolowo-marchwianej (fot. AgroFoto.pl, użytkownik: kusaska)

Bawełnica topolowo – marchwiana

– Jest to niewielka mszyca, która żeruje głównie na korzeniach, pokrywając je watowatą, biała wydzieliną – tłumaczy ekspert. – Bawełnica wysysa sok z korzeni, powodując osłabienie marchwi i poważne straty w uprawach. Przy dużym nasileniu szkodnika straty mogą sięgać nawet połowy planowanych zbiorów. Aby zredukować ryzyko pojawienia się bawełnicy, należy unikać uprawy marchwi w pobliżu dużych skupisk topoli – odległość powinna wynosić co najmniej 1 km.

Rozwojowi połyśnicy marchwianki sprzyjają wilgotne gleby oraz zarośla i chwasty znajdujące się w pobliżu upraw.

Anna Salata, ekspert producenta środków ochrony roślin

Chemiczna ochrona roślin jest wskazana po przekroczeniu progu szkodliwości. Już 1 kolonia mszyc na 50 korzeni powinna skłonić do wykonania oprysków preparatami chemicznymi.

Dobra profilaktyka

W zwalczaniu wszystkich szkodników atakujących marchew bardzo ważna jest profilaktyka. Przede wszystkim, należy do wysiewu stosować wyłącznie zdrowe i zaprawione nasiona, pochodzące ze sprawdzonego źródła. Bardzo ważne jest też odpowiednie wysianie – trzeba unikać zbyt gęstego wysiewu, gdyż sprzyja to pojawianiu się zarówno szkodników, jak i chorób. Konieczne jest również przestrzeganie prawidłowego zmianowania.

 

Przeczytaj również: Czarna plamistość korzeni marchwi: co z nią zrobić?

Jak skutecznie pokonać mszyce w rzepaku?

Rzepak jest rośliną bardzo wymagającą w uprawie. Rolnicy uważnie sprawdzają stan plantacji od początku siewu latem.

4 grudnia 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close