Jak uratować owoce po gradobiciu?

Download PDF

Choroby grzybowe w na polu czy w sadzie to nie tylko efekt wysokich temperatur połączonych z dużą wilgotnością powietrza. Rozwojowi chorób grzybowych sprzyjają też gradobicia, nawałnice oraz silne opady deszczu. W jaki sposób atakują owoce?

Duży grad lub silny wiatr niekoniecznie muszą być powodem zniszczenia całej plantacji czy dużych strat w sadzie. Jednak, nawet jeśli początkowo nie widać uszkodzeń czy zniszczeń, należy się ich spodziewać. Negatywne zjawiska atmosferyczne przyczyniają się do powstawania uszkodzeń w owocach, kłosach czy pędach – pojawiają się drobne otarcia, szczeliny czy pęknięcia, które przerywają barierę ochronną rośliny i umożliwiają wnikanie do wnętrza patogenów, szczególnie zarodników grzybów.

Stosowanie fungicydów ochronnych na owoce poturbowane po gradobiciach powoduje też, że niewielkie uszkodzenia zabliźniają się, a większe rany szybciej się goją.

Jedna uszkodzona roślina, zaatakowana przez chorobę grzybową, może być powodem sporych strat, gdyż grzybice bardzo szybko rozprzestrzeniają się na dużych powierzchniach pól uprawnych czy sadów. Uszkodzone owoce czy kora stają się też wrotami, przez które wnikają patogeny powodujące zarazę ogniową czy raka bakteryjnego.

W sytuacji, gdy nad plantacją czy sadem przeszła nawałnica czy gradobicie, warto rozważyć zastosowanie zapobiegawczej ochrony fungicydowej.

– Fungicydy stosowane interwencyjnie są często bardzo wszechstronne i chronią przed wystąpieniem kilku lub kilkunastu chorób. Dzięki układowemu działaniu w roślinie niszczą patogeny, które już są obecne w tkankach – wyjaśnia Zbigniew Urbaniak, przedstawiciel producenta materiału nasiennego. – Co więcej, działanie niszczące zatacza się nawet na te miejsca, na które fungicyd nie został bezpośrednio naniesiony. Preparat wnika bowiem w głąb rośliny, dostaje się do jej wiązek przewodzących i krąży w jej wnętrzu wraz z naturalnymi sokami. Jeśli jakiekolwiek patogeny wnikają do wnętrza, są niemal od razu atakowane i niszczone.

Stosowanie fungicydów ochronnych na owoce poturbowane po gradobiciach powoduje też, że niewielkie uszkodzenia zabliźniają się, a większe rany szybciej się goją. Dzięki temu część plonu można uratować i zamiast wyrzucać – sprzedać np. do przetwórstwa. Środki ochronne sprawiają bowiem, że nawet, jeśli owoce są uszkodzone, to nie gniją i nie psują się na drzewie.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o