Zdaniem praktyków: Problemy z siewem zbóż jarych

Download PDF

Z powodu kapryśnej aury, siew zbóż jarych w wielu regionach kraju opóźnił się. Rolnicy nie mogli wyjechać w pole i rozpocząć prac. Gospodarze martwią się, że te opóźnienia odbiją się niekorzystnie na wielkości przyszłych plonów i jakości zebranego ziarna.

W zachodniej Polsce do siewu pszenicy jarej rolnicy przystępują zwykle od 15 marca. Jednak w tym roku pomimo ciepłej, słonecznej pogody był z tym problem. – W połowie marca było jeszcze na to za wilgotno. Nie można było wyjechać w pole. Wiadomo przecież, że siew zbóż, gdy gleba jest zbyt wilgotna nie sprzyja równomiernym wschodom roślin, co może prowadzić do różnych zaburzeń. Szczególnie dotyczy to gleb ciężkich i średnich. Dlatego trzeba było z tym poczekać – opowiada Pan Jerzy z Pomorza Zachodniego.

siew zbóż jarych

Siew zbóż jarych w wielu regionach kraju jest w tym roku opóźniony.

Siew zbóż jarych opóźniony

Rolnicy martwią się, że opóźniony termin siewu może odbić się na przyszłych plonach. – Posiałem pszenicę właściwie w ostatniej chwili. Wcześniej nie było takiej możliwości, żeby wjechać w pole. Teraz obawiam się, że podczas zbiorów będą problemy z jakością ziarna. Zboża jare nie lubią przecież opóźnień – dodaje Pan Jerzy.

Lepiej późno, niż wcale

Podobne zmartwienie ma pani Halina z Pomorza. – Siew pszenicy wykonaliśmy później niż zwykle. Zastanawialiśmy się, co zrobić w tej sytuacji. Nie mogliśmy wybrać już innej odmiany, lepiej tolerującej opóźniony siew. Wcześniej już przygotowaliśmy i zaprawiliśmy odmiany, które chcemy w tym roku wysiać. Taka zmiana nam się po prostu nie opłaca i byłaby dla nas niekorzystna finansowo – uważa pani Halina. – Ale można zrobić coś innego: zwiększyć normę wysiewu zbóż przy takim opóźnionym siewie o około 10% od tej zalecanej w optymalnym terminie. Trzeba też oczywiście odpowiednio przygotować glebę i wyrównać pole – doradza.

siew zbóż jarych

Rolnicy martwią się, że opóźniony siew pszenicy jarej będzie oznaczał niższe plony.

Opóźnienia dotyczą wielu plantacji

Siew pszenicy jarej zakończył się już praktycznie w centralnej i południowej Polsce. Prace trwają jeszcze na północnym wschodzie kraju. – Gospodaruję na powierzchni 2 tys. ha. Na niektóre pola nie udało mi się jeszcze wyjechać. Gleba jest zbyt wilgotna i siew pszenicy nie jest tam jeszcze możliwy. Spróbujemy się z tym uporać w ciągu najbliższych dni – twierdził jeszcze w poniedziałek, 16.04.2018 r. Andrzej Wszeborowski z Podlasia.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o