Ciągnik nie odpala? Sprawdzamy, dlaczego.

Download PDF

W gospodarstwie używamy maszyn dziedziczonych po ojcu, a czasem i po dziadku. W kilkunasto, a w większości ciągników kilkudziesięcioletnich modelach, mogą więc występować kłopoty z maszyną, szczególnie zimą, kiedy ciągnik nie odpala. Omówię tu kilka przyczyn.

Jest zimowe południe. Zalewam wrzątkiem kawę. Wokół roznosi się aromatyczny zapach, mam chwilę przerwy dla siebie. Wtem w drzwiach sklepu pojawia się zwalista postać znajomego Sołtysa. Od progu rozlega się jego tubalny głos:

Sklepowy! Ciągnik mi nie chce rano zapalić! – niemalże krzyczy.

Zapal go po południu – odpowiadam, odkładając kubek i witając się z nim. Znamy się od lat i ciągle nazywa mnie „Sklepowym”. Przychodzi zawsze, gdy ma problem z którymkolwiek ze swoich ciągników. I dziś taki ma.

Ciągnik nie odpala? Sprawdź akumulator!

akumulator do ciągników

Im akumulator starszy, tym bardziej narażony na spadek prądu.

To jeden z ważniejszych elementów. Jego stan przekłada się bezpośrednio na zdolność ciągnika do pracy, więc w naszym własnym interesie jest utrzymanie akumulatorów w dobrym stanie. Celowo używam tu liczby mnogiej, ponieważ znakomita większość starych ciągników wyposażona jest w dwie baterie sześciowoltowe. Niesprawność nawet jednej z nich powoduje problem w rozruchu.

Nie jest tajemnicą, że im starszy akumulator (zestaw), tym bardziej będzie narażony na zasiarczenie i spadek prądu rozruchu. Objawia się to tym, że „woda”, a właściwie elektrolit w poszczególnych celach jest brązowy i mętny. Co zatem zrobić, gdy ciągnik nie chce zapalić z tego powodu? Wystarczy odkręcenie jednego z korków i nabranie elektrolitu do aerometru, żeby wstępnie zorientować się, co do wydajności naszej baterii. Jeżeli płyn jest „brudny”, ciągnik nie odpali i nawet najdłuższe doładowanie niewiele pomoże. Wtedy czas na nowy zestaw. 

Kontrola stanu zacisków

akumulator ciągników

Przy obsłudze akumulatora sprawdź, czy zaciski są dobrze zaciśnięte.

Pójdźmy dalej z prądem… Trafiamy na klemy – zwane inaczej zaciskami. Wbrew pozorom, ich wygląd wiele może nam powiedzieć o stanie instalacji rozruchu. Gdy ciągnik nie odpala, skontroluj czy zaciski są zaśniedziałe, pokryte nalotem lub luźne. Każda z tych sytuacji jest niedopuszczalna. W szczególności zaciski w żadnym, ale to żadnym przypadku, nie mogą być luźne. Grozi to poważnymi konsekwencjami, z których najmniej dla nas dokuczliwym jest wypalenie słupków „+” i „–”  akumulatora, a najbardziej przykrym – jego wybuch, co może skończyć się ciężkim poparzeniem.

Nie wolno także – pod żadnym pozorem – obsługiwać akumulatora paląc, spawając obok czy coś szlifując. Wybuchy wodoru w akumulatorze są naprawdę groźne. Nie spotkałem się w praktyce z jakimkolwiek rozpatrzeniem gwarancji przez producenta akumulatora, który uległ eksplozji. Reasumując: klemy zawsze muszą być dobrze zaciśnięte na słupku i zabezpieczone np. wazeliną. Wspomnę także, że w przypadku ładowania koniecznie musimy odkręcić, nie tylko poluzować, wszystkie korki poszczególnych cel.

Czytaj dalej i dowiedz się, co poza słabym akumulatorem może być przyczyną problemów z odpaleniem ciągnika zimą!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o