Co grozi rolnikowi za zanieczyszczenie drogi? W razie wypadku nawet więzienie!

Każdy wyjazd ciągnikiem z pola w czasie mokrej, deszczowej, jesiennej pogody pozostawia na drodze ślady z błota. Często dochodzi też do zabrudzenia obornikiem. Tymczasem zabrudzenie drogi w świetle polskiego prawa jest wykroczeniem. Co grozi rolnikowi za zanieczyszczenie drogi? Nawet więzienie!
Jesienią pogoda sprzyja do zabrudzenia dróg błotem czy obornikiem z pól, na których prowadzone są prace polowe. Stanowi to realne ryzyko wypadków drogowych. A nie każdy wie, że w takiej sytuacji rolnik może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej i grozi mu nawet do 8 lat więzienia!
Spis treści
Błoto na drodze publicznej to wykroczenie
Błoto z kół ciągnika, słoma czy resztki obornika na drodze publicznej to zagrożenie dla ruchu drogowego, które stwarza realne niebezpieczeństwo wypadków. Jeśli takie zanieczyszczenia zostają na drodze publicznej, trzeba liczyć się z konsekwencjami. Bowiem w polskim prawie zanieczyszczenie drogi stanowiące zagrożenie jest wykroczeniem.
Co grozi rolnikowi za zanieczyszczenie drogi?
Policja co roku apeluje do rolników i przypomina, że zanieczyszczenie drogi publicznej podczas prac polowych jest wykroczeniem. Mówi o tym Art. 91 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten służy ochronie bezpieczeństwa ruchu i brzmi następująco:
Kto zanieczyszcza drogę publiczną lub na tej drodze pozostawia pojazd lub inny przedmiot albo zwierzę w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym, podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.
Nie każde zanieczyszczenie drogi jest wykroczeniem
Jednak nie każde zanieczyszczenie drogi będzie wykroczeniem. Jak czytamy na rządowych stronach policji, wykroczeniem są takie zanieczyszczenia, które mogą spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym. Zależy to od takich okoliczności, jak np. natężenie ruchu, szerokość jezdni, występowanie zakrętów czy niekorzystnych warunków pogodowych.
W razie wypadku rolnikowi za zanieczyszczenie drogi grozi nawet więzienie!
Jesienna aura sprzyja wypadkom na drogach. Deszczowa pogoda, pierwszy śnieg i niska temperatura sprawiają, że na ulicach jest ślisko. A dodatkowo, jeśli na drodze będzie błoto lub inne zabrudzenie mogące spowodować poślizg, ryzyko wypadku komunikacyjnego dodatkowo się zwiększa.
Co grozi rolnikowi za zanieczyszczenie drogi błotem? Jeśli na jezdni zabrudzonej przez rolnika dojdzie do poważnego wypadku, może on zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej za nieposprzątanie drogi. Wiąże się to z poważnymi konsekwencjami. Bowiem tutaj w grę nie wchodzi już mandat, ale kara pozbawienia wolności.
Trzeba pamiętać, że w sytuacji, gdy zabrudzenie drogi doprowadzi do wypadku drogowego może wchodzić w grę odpowiedzialność z kodeksu karnego. A tutaj kary są już znacznie wyższe. Mówi o tym art. 177 § 1 kodeksu karnego – Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeśli wskutek wypadku ktoś zginie lub dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu karą jest pozbawienie wolności od 6 miesięcy do lat 8 — apeluje kom. Damian Wroczyński z mazowieckiej policji.
Czy rolnik musi sprzątać drogę?
Tak. Zgodnie z prawem, rolnicy mają obowiązek posprzątać drogę wyjazdową z własnego pola, jeśli zostanie ona zanieczyszczona w związku z prowadzeniem prac polowych. Wiąże się to z bezpieczeństwem innych użytkowników dróg.
Źródło: www.policja.gov.pl









