Dofinansowanie dla KGW – czas na sprawozdania niedługo się kończy!

Koła gospodyń wiejskich przeżywają swój renesans i prężnie działają. KGW, które ubiegały się o dofinansowanie pozostało już niewiele czasu na rozliczenie wydatków. Do 31 stycznia br. muszą złożyć stosowne sprawozdania.

W ostatnich latach koła gospodyń wiejskich wyrastają niczym grzyby po deszczu. Mogą pochwalić się wyjątkowo prężną działalnością. Gospodyniom wiejskim pomysłów nie brakuje! Jak poinformowała Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa,  wsparcie na działalność statutową w 2021 r. otrzymało 10 156 kół gospodyń wiejskich. Suma przekazanych na ten cel środków to blisko 55,9 mln zł. Wysokość pomocy była uzależniona od liczby członków ustalonej na dzień złożenia wniosku na podstawie danych z Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich i wynosiła:

  • 5 tys. zł – jeżeli do koła należało nie więcej niż 30 członków,
  • 6 tys. zł – w przypadku tych od 31 do 75,
  • 7 tys. zł – dla liczniejszych niż 75.

Dofinansowanie dla KGW na kulturę i sport

 W latach 2018-2020 dofinansowanie to zostało przeznaczone na realizację zadań związanych głównie z działalnością społeczno-wychowawczą i oświatowo-kulturalną w środowiskach wiejskich – zakup m.in. biletów na imprezy kulturalne i sportowe. To ponad 25 proc. środków z udzielonej pomocy.

– Nasze koło istnieje nieprzerwanie od 23 lat – wyjaśnia Krystyna Politowska, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich „Stokrotka” w Witkowie w województwie kujawsko-pomorskim. – W tej chwili liczy 36 członków. Za pierwsze dotacje doposażyłyśmy świetlicę, a teraz postanowiłyśmy trochę pozwiedzać i odpocząć. Chcemy gdzieś pojechać i coś zobaczyć. Nie samą pracą człowiek żyje. Byłyśmy w kinie, na basenie i zorganizowałyśmy wycieczkę do Zakopanego. Już się rozliczyłam, bo nie lubię niczego zostawiać na ostatnią chwilę.

Na co przeznaczyć dofinansowanie dla KGW?

Na drugim miejscu znalazły się przedsięwzięcia nastawione na rozwój kultury ludowej, zwłaszcza lokalnej i regionalnej. Wydatkowano na te cele ponad 24 proc. otrzymanego wsparcia. Otrzymałyśmy pomoc finansową w wysokości sześciu tysięcy złotych, gdyż koło zrzesza 39 członków – opowiada Justyna Mólczyńska, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich „Kłobukowianie” w Kłobukowie w województwie kujawsko-pomorskim.

– Postawiliśmy na kultywowanie tradycji i przeznaczyłyśmy dotację na zakup materiałów do uszycia strojów regionalnych. Uszyje je jeden z naszych członków, bo w kole mamy też czterech panów. Ponadto dokupiłyśmy jeszcze wyposażenie gastronomiczne, bo bierzemy udział w różnych imprezach, podczas których serwujemy przygotowywane przez nas potrawy. Tak jest chociażby podczas Dni Tłuchowa, które odbywają się w latem. W tym roku planujemy zorganizować festiwal wiejskich smaków. Chcemy go zrobić na powitanie lata i wakacji.

Pieniądze dla KGW

Koła gospodyń wiejskich (KGW) przeżywają swój renesans i prężnie działają – otrzymują dofinansowanie z ARiMR

fot. Tomasz Kuźdub

Dotacje dla KGW – bo panie słyną z kulinarnych umiejętności

Ponad 15 proc. dotacji wydatkowano na wsparcie rozwoju przedsiębiorczości kobiet – zakup m.in. wyposażenia AGD, naczyń czy artykułów spożywczych. W ubiegłym roku otrzymałyśmy dotację w wysokości pięciu tysięcy złotych – informuje Henryka Marzec, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Bęsi w województwie warmińsko – mazurskim.

– W całości wydałyśmy ją na doposażenie świetlicy, podobnie jak w poprzednich latach. Kupiłyśmy podgrzewacze do potraw, garnki, kuchnię gazową. Ogólnie mogę powiedzieć, że były to w większości artykuły gospodarstwa domowego. Wykorzystujemy je podczas przygotowywania pokazów kulinarnych czy imprez lokalnych. Włączamy się też w akcje charytatywne, a na święta zrobiłyśmy pierogi dla osób samotnych.

Dofinansowanie dla KGW na poprawę warunków życia i pracy kobiet

Pozostałe działania, które sfinansowano ze środków ARiMR miały na celu poprawę warunków życia i pracy kobiet na wsi czy wszechstronny rozwój obszarów wiejskich.

– Pieniądze z dotacji przeznaczyłyśmy na doposażenie świetlicy, w której mamy swoją siedzibę – mówi Alina Świątek, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich „Zalesianki” w Zalesiu w województwie podkarpackim. – Możliwość rejestracji i ubiegania się o wsparcie finansowe z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa była świetnym pomysłem, bo mogłyśmy zacząć działać na rzecz lokalnej społeczności. Organizujemy imprezy dla mieszkańców, w których biorą udział całe rodziny. Kupiłyśmy urządzenia do robienia waty cukrowej i popcornu, naczynia, sztućce, garnki. Wcześniej nie miałyśmy nic. Spotykamy się dwa razy w miesiącu i mamy okazję, by wymienić się przepisami czy pochwalić swoimi umiejętności. To bardzo ważne, by wyjść z domu do ludzi, zwłaszcza w czasie pandemii.  

Pieniądze dla Kół Gospodyń Wiejskich – podsumowanie

Rola kół gospodyń wiejskich jest nie do przecenienia, bo mobilizują lokalne społeczności do działania. Podtrzymują tradycje, a zarazem nie boją się nowych wyzwań. Od kilku lat mogą liczyć na wsparcie ze strony Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, co pozwala im jeszcze skuteczniej działać. 

Czytaj również:  Dopłaty za 2021 rok – do kiedy potrwa wypłata pieniędzy?

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.8 / 5. Liczba głosów 9

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *