Dziki problem: czy ostki pomogą go rozwiązać?
fot. http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/lightbox/619812-dziki/

Dziki problem: czy ostki pomogą go rozwiązać?

Czy ostki mogą być rozwiązaniem problemów rolników, których uprawy są niszczone przez dziką zwierzynę?

Czy ostki, czyli pszenice o ościstym kłosie, mogą być rozwiązaniem problemów rolników, których uprawy są niszczone przez dziką zwierzynę, a szczególnie dziki?

– Problem z dzikami jest – mówi Jan Szatyłowicz, prezes Koła Łowieckiego „Dzik” w Czeremsze w woj. podlaskim. – Właśnie u nas, na ścianie wschodniej, jest chyba największy. Przyczyn jest wiele, część spowodowana jest działalnością człowieka, część zmianami klimatu. Faktem jest, że dzików jest dużo i bardzo szybko się mnożą.

Rolnicy-producenci narzekają na ogromne szkody w uprawach powodowane przez dziką zwierzynę, a przede wszystkim przez dziki. Proszą, aby można było ich odstrzeliwać znacznie więcej.

– Niedawno odbyła się u nas konferencja poświęcona afrykańskiemu pomorowi świń i dzikom – mówi Anna Pietraszewicz z Podlaskiej Izby Rolniczej. – Mamy wiele wątpliwości, czy dane dotyczące liczebności dzików na naszym terenie, którymi dysponuje ministerstwo i instytucje rolne, są prawdziwe. Zdaniem pana profesora Pejsaka, który uczestniczył w konferencji, rocznie należy odstrzeliwać nawet 130–140% (!) podawanej oficjalnie liczebności dzików.

Rolnicy-producenci narzekają na ogromne szkody w uprawach powodowane przez dziką zwierzynę, a przede wszystkim przez dziki.

Odkąd nawet na Podlasiu zimy stały się łagodniejsze, zdarza się, że w roku są 2, a nawet 3 mioty dzików.

– Zwierząt jest bardzo dużo – przyznaje Jan Szatyłowicz. – Dostęp do dobrej paszy wysokobiałkowej, czyli np. zasiewów kukurydzy, i to, że wśród swoich naturalnych wrogów dzik uważany jest za zwierzę mało smaczne, powoduje, że populacja wzrasta nawet o 100% w ciągu roku. Choć zwiększone są limity łowieckie, to jednak jako myśliwi jesteśmy też ludźmi. Bo choć praktycznie nie ma okresu ochronnego, to nikt z nas nie będzie strzelał do prośnej lochy. A warchlaki można zobaczyć w lesie praktycznie przez cały rok.

Jak mówi pan Jan, część winy za ten stan rzeczy jednak spada na człowieka.

– Wiele na ścianie wschodniej się zmieniło w ciągu ostatnich 20–30 lat. Wiele małych gospodarstw podupadło, na terenie wielu z nich dziś już rośnie las – wylicza Jan Szatyłowicz. – Dziki mają wiele miejsca i dobry pokarm. Z drugiej strony, od czasu wystąpienia afrykańskiego pomoru świń jest problem ze skupem odstrzelonych dzików.

dziki a ostki

Poletko pszenicy ozimej (0,75 ha) zniszczone w ok. 80% przez dziki. (Foto: AgroFoto.pl, polszu)

Czy rozwiązaniem problemu byłaby zmiana upraw na ścianie wschodniej? Pszenice ościste, czyli ostki, hodowane są także po to, by zniechęcać dzikie zwierzęta do żerowania.

– Sam zauważam, że jest u nas coraz więcej dzikiej zwierzyny, saren, ale przede wszystkim dzików – mówi pan Dominik, hodowca zbóż. – Gdy samica z warchlakami wchodzi w pole, to swoim ciężarem przygniata zboże do ziemi, a warchlaki mogą w ten sposób dosięgnąć kłosów i skorzystać z pożywienia. Przy pszenicy ościstej wyrostki na kłosie kłują warchlaki w pyszczki i z tego powodu taka pszenica jest na pewno mniej smaczna dla dzików, a zwłaszcza dla młodych. Niewątpliwie małe warchlaki wolą te zboża, które nie mają twardych kłujących wyrostków na kłosie.

W Polsce pszenice ościste hodowane są m.in. w Hodowli Roślin Smolice i Hodowli Roślin Strzelce. Obie firmy cieszą się ogromną renomą, więc rolników do ich produktów przekonywać nie trzeba.

Dziki mają wiele miejsca i dobry pokarm. Z drugiej strony, od czasu wystąpienia afrykańskiego pomoru świń jest problem ze skupem odstrzelonych dzików.

Jan Szatyłowicz, prezes Koła Łowieckiego „Dzik”

– Problem leży gdzie indziej – mówi Anna Pietraszewicz z Podlaskiej Izby Rolniczej. – U nas wielu rolników hoduje bydło. Pola dlatego są obsiewane kukurydzą, a nie pszenicą, bo rolnikom potrzebna jest kukurydza, a nie pszenica…

Ale decyzję i tak podejmują rolnicy, czasem nawet w ostatniej chwili. Warto więc przypomnieć, że wśród ostek, czyli pszenic ościstych, istnieją odmiany jare, które charakteryzują się wysoką zdrowotnością kłosa i stabilnym plonem. Tego typu odmiany, dzięki bardzo dobremu profilowi zdrowotnościowemu, doskonale udają się po każdym przedplonie, włączając w to również kukurydzę.

W doborze odpowiedniej odmiany zawsze mogą pomóc doradcy rolni.

Metody zwalczania zachodniej stonki kukurydzianej

Zachodnia stonka kukurydziana sprawia problem rolników w południowej część polski już ponad 10 lat.

20 czerwca 2018

Najgroźniejszy szkodnik kukurydzy: stonka kukurydziana

Zachodnia kukurydziana stonka korzeniowa potocznie zwana stonką kukurydzianą zaliczana jest do najgroźniejszych szkodników w kukurydzy.

20 czerwca 2018

Jak sobie poradzić z omacnicą prosowianką?

Omacnica prosowianka to niebezpieczny owad w uprawie kukurydzy i chmielu, który w skali kraju powoduje straty do 30%.

23 czerwca 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close