Fundusze promocji do przebudowy. Rolnicy chcą decydować, na co idą pieniądze

fot. iTVSejmRP zrzut ekranu

Fundusze promocji żywności wywołały spór. Dzisiaj, 6 listopada, o godz. 12.00 w Sejmie rozpoczyna się debata o ich przyszłości. Rolnicy chcą większego wpływu na wydawanie pieniędzy, które pochodzą z ich produkcji. Czy okrągły stół otworzy drogę do zmian?

Przed sejmową debatą zapytaliśmy jej organizatora i przedstawiciela rolników, który się na nią wybiera, o oczekiwania. Obaj wskazują na potrzebę zmian, ale czy wystarczy większa jawność wydatków?

Reklama

Fundusze promocji mają wspierać polską żywność

Jednak część rolników coraz głośniej pyta, kto korzysta z finansowanych projektów i jakie efekty przynoszą wydane pieniądze. Dlatego dzisiejsze spotkanie w Sejmie ma znaczenie nie tylko dla organizacji zarządzających środkami. Dotyczy również gospodarstw, które uczestniczą w finansowaniu systemu.

Dzień wcześniej, 5 listopada, minister rolnictwa Stefan Krajewski przedstawił swoje stanowisko wobec przyszłości funduszy. Nie zapowiedział ich likwidacji, lecz zmiany dotyczące między innymi przejrzystości wydatków. Tymczasem część środowiska rolniczego oczekuje znacznie głębszej przebudowy.

O oczekiwania przed rozpoczęciem obrad agroFakt zapytał posła Krzysztofa Cieciórę, organizatora okrągłego stołu, oraz Adama Reimanna, prezesa Stowarzyszenia Rolników Produkcyjnych Wspólna Rola.

Rolnicy chcą rozmawiać o pieniądzach, nie tylko o obietnicach

Krzysztof Ciecióra zapowiada, że przy sejmowym stole spotkają się rolnicy, organizacje korzystające z funduszy oraz przedstawiciele różnych środowisk politycznych. Organizator chce przede wszystkim wysłuchać tych, którzy od dawna zgłaszają zastrzeżenia do sposobu wydawania pieniędzy.

„Ten okrągły stół ma na celu wysłuchać głosu rolników, ale będą też organizacje, również te, które korzystają z tych środków” – mówi poseł w rozmowie z AgroFakt.

Ciecióra traktuje dzisiejszą debatę jako początek szerszej dyskusji. Nie oczekuje, że jedno spotkanie rozstrzygnie wszystkie problemy. Chce natomiast, aby postulaty rolników wybrzmiały w Sejmie i wpłynęły na przyszłe decyzje.

Poseł krytycznie ocenia dotychczasową reakcję resortu rolnictwa. Jednocześnie przyznaje, że sam nie popiera całkowitej likwidacji wszystkich funduszy.

„Co do zasady nie jestem zwolennikiem likwidacji całkowitej wszystkich funduszy” – zaznacza.

Fundusze promocji wymagają przebudowy? Reimann chce nowego systemu

Adam Reimann również nie kwestionuje samej potrzeby promowania polskiej żywności. Uważa jednak, że obecny sposób finansowania i wybierania przedsięwzięć wymaga zasadniczych zmian.

„Fundusze są potrzebne, są bardzo potrzebne, tylko one muszą zupełnie inaczej funkcjonować” – podkreśla prezes Stowarzyszenia Rolników Produkcyjnych Wspólna Rola.

Jego zdaniem nie wystarczy poprawić kilku zasad ani zwiększyć liczby publikowanych dokumentów. Potrzebna jest zmiana tego, kto rzeczywiście wpływa na wybór projektów.

„Trzeba by ten system zupełnie postawić od nowa z takimi rozwiązaniami, żeby to ci realni płatnicy, czyli rolnicy, mogli finalnie mieć decydujący głos czy istotny głos w wyborze tych zadań do realizacji” – mówi Reimann.

Rozmówca agroFakt.pl przekonuje, że współczesne rozwiązania techniczne pozwalają stworzyć taki mechanizm. Stowarzyszenie przedstawiło już wstępną propozycję. Reimann zaznacza jednak, że możliwe są także inne modele.

Fundusze promocji żywnosci

Fundusze promocji rolnictwa – reformować czy likwidować? Poseł Krzysztof Ciecióra zapowiada okrągły stół w Sejmie RP, podczas którego rolnicy i przedstawiciele organizacji rolniczych będą rozmawiać o przyszłości systemu.

fot. fB Krzysztof Ciecióra

Kto wykonuje projekty i ile naprawdę kosztują?

Jednym z najpoważniejszych problemów, które wskazuje Reimann, jest sposób wyboru wykonawców przedsięwzięć finansowanych z funduszy.

Przedstawiciel rolników podejrzewa, że część projektów może kosztować znacznie więcej, niż wynosi rzeczywista wartość wykonanych prac. W rozmowie przywołuje hipotetyczny przykład zadania za milion złotych, którego realizacja miałaby kosztować jedynie 300 tys. zł. Jednocześnie uważa:

„Każda podawana liczba i każde twierdzenie o faktach muszą mieć oparcie w źródłach. Nieścisłości wprowadzają chaos i pozwalają odwracać uwagę od istoty sprawy. Weryfikujcie to, co publikujecie. Korzystajcie z naszych analiz i zgromadzonych w nich źródeł. Właśnie po to je przygotowujemy” — apelując do rolników.

Reimann zwraca również uwagę na ryzyko powiązań między beneficjentami a wykonawcami. Jego zdaniem obecne zasady nie zapewniają dostatecznej przejrzystości.

Stowarzyszenie wystąpiło do ministerstwa rolnictwa i Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa o ujawnienie listy wykonawców projektów od 2019 r. Jak relacjonuje Reimann, do chwili rozmowy nie otrzymało odpowiedzi.

Zapowiedziana przez ministra centralna publikacja zapytań ofertowych nie przekonuje prezesa Wspólnej Roli. Obawia się on, że sama zmiana miejsca publikacji dokumentów nie usunie problemu.

„Nie można tego systemu po pierwsze reanimować z tymi, którzy doprowadzili do jego agonii” – mówi Reimann.

To jego ocena roli części dotychczasowych beneficjentów, a nie ustalenie dotyczące odpowiedzialności konkretnych organizacji.

Prezes stowarzyszenia nie ukrywa także rozczarowania zainteresowaniem mediów.

„Mnie przeraża to, że media, w tym branżowe tak słabo interesują się tym tematem” – mówi w rozmowie z agroFakt.

Według Reimanna skala środków i wątpliwości dotyczących ich wykorzystania uzasadniają znacznie większą kontrolę publiczną.

Rolnik płaci, a promocja wspiera przetwórstwo?

Krzysztof Ciecióra zwraca uwagę na jeszcze jeden problem. Jego zdaniem obecny model nie zawsze zapewnia odpowiednią korzyść producentom rolnym.

„Te fundusze nie promują surowca, jaki wytwarzają rolnicy, tylko promują produkty przetworzone, a to rolnicy ponoszą największy koszt w finansowaniu tych funduszy” – wskazuje poseł.

Ciecióra podaje przykład promocji wędlin. Zwraca uwagę, że kampania dotycząca gotowego produktu może przede wszystkim wzmacniać pozycję przetwórcy. Tymczasem producent żywca nie musi odczuwać porównywalnych korzyści.

To argument, który może mieć znaczenie podczas dzisiejszej debaty. Uczestnicy będą mogli postawić pytanie, jak oceniać efekty kampanii i czy korzyści z promocji docierają do gospodarstw.

Czy ministerstwo podejmie rozmowę z rolnikami o funduszach?

Obaj rozmówcy krytycznie oceniają dotychczasową propozycję zmian przedstawioną przez ministra Stefana Krajewskiego.

Reimann uważa, że resort nie powinien opierać reformy wyłącznie na opiniach organizacji, które już korzystają z pieniędzy. Jego zdaniem taka droga może utrwalić obecny podział wpływów.

„Jeżeli minister będzie dalej słuchał się tych doradców, którzy mu doradzają do tej pory, to na pewno tego tematu nie podejmie, bo to nie będzie leżało w ich interesie, żeby takie rozwiązanie przyjąć” – mówi Reimann.

Ciecióra również wyraża wątpliwości co do gotowości resortu do udziału w debacie. Jak się dowiedzieliśmy, wśród potwierdzających uczestnictwo w dzisiejszym spotkaniu, nie było przedstawicieli resortu. Jednocześnie podkreśla, że spotkanie ma umożliwić rolnikom przedstawienie postulatów w Sejmie.

Warto jednak zaznaczyć, że przed rozpoczęciem obrad nie wiadomo jeszcze, jakie konkretne propozycje uzyskają poparcie uczestników.

Fundusze promocji – czego rolnicy oczekują po dzisiejszej debacie?

Z rozmów agroFakt.pl wyłaniają się trzy oczekiwania:

  • większy wpływ rolników na wybór projektów,
  • jawność wydatków
  • sprawdzenie, kto rzeczywiście korzysta z promocji finansowanej z funduszy.

Fundusze promocji nie muszą więc zniknąć, aby system działał inaczej. Zarówno Adam Reimann, jak i Krzysztof Ciecióra dopuszczają ich dalsze funkcjonowanie. Oczekują jednak zmiany zasad.

Dziś, 6 listopada, o godz. 12.00 rozpoczą się sejmowy okrągły stół poświęcony przyszłości funduszy. Debatę będzie można śledzić w transmisji na stronie Sejmu RP.

Dopiero po spotkaniu okaże się, czy uczestnicy uzgodnią wspólne postulaty i czy pojawi się konkretna propozycja przebudowy systemu. Na razie jedno pytanie pozostaje w centrum sporu: czy rolnicy, którzy finansują promocję, uzyskają realny wpływ na wydawanie tych pieniędzy?

FAQ: Fundusze promocji do przebudowy. Rolnicy chcą decydować, na co idą pieniądze

Dlaczego rolnicy chcą zmian w funduszach promocji żywności?

Rolnicy chcą większego wpływu na wydawanie pieniędzy, które pochodzą z ich produkcji, oraz większej jawności wydatków.

Czy fundusze promocji żywności w Polsce zostaną zlikwidowane?

Minister Stefan Krajewski nie zapowiedział likwidacji funduszy, lecz planuje zmiany w przejrzystości wydatków.

Jakie są główne oczekiwania rolników dotyczące funduszy promocji żywności?

Rolnicy oczekują większego wpływu na wybór projektów, jawności wydatków i weryfikacji, kto korzysta z promocji.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Katarzyna Kupczak
Autor artykułu:

Katarzyna Kupczak – redaktor naczelna portalu Agrofakt.pl. Absolwentka Wydziału Ogrodniczego Akademii Rolniczej w Krakowie. Od 30 lat zawodowo związana z dziennikarstwem rolniczym i branżą wydawniczą. Pracowała w wydawnictwach Plantpress Sp. z o.o. oraz Agrosan Sp. z o.o., współtworząc redakcje wiodących czasopism rolniczych. Prowadziła liczne projekty edukacyjne i redakcyjne, współpracując z doradcami rolnymi, uczelniami i instytucjami branżowymi.Jej rekomendacje uprawowe są cenionym źródłem wiedzy dla doradców, kadry akademickiej i rolników. W swojej pracy kieruje się zasadą rzetelności, praktycznego podejścia i sprawdzonej wiedzy. Specjalizuje się w upowszechnianiu wiedzy o ochronie roślin, agrotechnice i zrównoważonym rolnictwie.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *