Grzybów jak na lekarstwo

To może być najgorszy sezon od lat – alarmują grzybiarze. Grzybów w lasach nie ma, a miłośnicy grzybobrania wracają z leśnych wycieczek z pustymi rękoma. Wszystko przez długo trwające upały i tegoroczną suszę.
Okazji do zbierania grzybów nie ma.
– W lasach nie sposób znaleźć grzybów. W ubiegłym roku było ich mało, ale teraz to już nie ma czego szukać – opowiada Jerzy Mikołajczyk z Pomorza. – Zawsze najpierw wychodzą kurki, ale w tym roku jeszcze żadnej nie znalazłem – dodaje.
Zdaniem miłośników grzybów wszystkiemu winna jest tegoroczna susza. Upały i brak opadów sprawiły, że ściółka w lasach jest przesuszona. Poprawić sytuację mogą teraz tylko intensywne deszcze i spadek temperatury nocą do kilkunastu stopni na plusie.
– Wszyscy wiedzą, że grzyby potrzebują deszczu. Więc czekam na to, żeby popadało z dwa tygodnie i wtedy będzie można ruszać do lasu – doradza Jerzy Mikołajczyk.








