Grzybów jak na lekarstwo

Grzybów jak na lekarstwo

To może być najgorszy sezon od lat – alarmują grzybiarze. Grzybów w lasach nie ma, a miłośnicy grzybobrania wracają z leśnych wycieczek z pustymi rękoma.

To może być najgorszy sezon od lat – alarmują grzybiarze. Grzybów w lasach nie ma, a miłośnicy grzybobrania wracają z leśnych wycieczek z pustymi rękoma. Wszystko przez długo trwające upały i tegoroczną suszę.

Okazji do zbierania grzybów nie ma.

W lasach nie sposób znaleźć grzybów. W ubiegłym roku było ich mało, ale teraz to już nie ma czego szukać – opowiada Jerzy Mikołajczyk z Pomorza. – Zawsze najpierw wychodzą kurki, ale w tym roku jeszcze żadnej nie znalazłem – dodaje.

Zdaniem miłośników grzybów wszystkiemu winna jest tegoroczna susza. Upały i brak opadów sprawiły, że ściółka w lasach jest przesuszona. Poprawić sytuację mogą teraz tylko intensywne deszcze i spadek temperatury nocą do kilkunastu stopni na plusie.

Wszyscy wiedzą, że grzyby potrzebują deszczu. Więc czekam na to, żeby popadało z dwa tygodnie i wtedy będzie można ruszać do lasu – doradza Jerzy Mikołajczyk.

Informacje rolnicze – gdzie ich szukać?

Choć źródeł informacji jest wiele, nie ze wszystkich warto korzystać. Które z nich uznajemy za najbardziej wiarygodne?

12 sierpnia 2017

Cudowne Przemienienie Pańskie

Święto Przemienienia Pańskiego obchodzimy 6 sierpnia. Wydarzenie to w Biblii kończy pierwszą część działalności Jezusa. Przeczytaj więcej na ten temat.

6 sierpnia 2017

Nawadnianie pomidorów – źródło ich zdrowia

Właściwe zarządzanie zużyciem wody w uprawie szklarniowej ma wielkie znaczenie zarówno dla prawidłowej wegetacji roślin ale także dla zmniejszenia kosztów.

6 sierpnia 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij