Masz licznik – płacisz abonament. A jak ktoś ma dwa?

Planowany jest nowy sposób płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. Opłata ma być doliczana do wskazania licznika prądu. A w rolnictwie? Co jeśli rolnik ma nie tylko jeden licznik?
– A w rolnictwie często bywa tak, że w gospodarstwie są 2, a czasem 3 liczniki – mówi Piotr Walkowski, prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Tak jest zwłaszcza w dużych gospodarstwach. Często jest osobny licznik dla domu, osobny dla części gospodarczej, czy dla innych punktów poboru energii – choćby dla deszczowni. Czy to oznacza, że właściciele takich gospodarstw mają płacić 3 abonamenty?
Naszym zdaniem doliczanie opłaty za abonament radiowo-telewizyjny do każdego licznika to zły pomysł.
Swoimi wątpliwościami Wielkopolska Izba Rolnicza dzieli się z panią premier Beatą Szydło.
– Podobna sytuacja może także dotyczyć szeroko pojętych odbiorców instytucjonalnych, którzy posiadają swe biura w terenie, korzystają z energii elektrycznej, nie posiadają jednak odbiorników radiowych, czy telewizyjnych – mówi Piotr Walkowski. – Problem kilkukrotnego naliczania opłaty audiowizualnej może także dotyczyć licznej grupy obywateli, którzy dysponują do użytku osobistego kilkoma nieruchomościami, np. drugim mieszkaniem czy domkiem letniskowym, gdzie nie korzystają z odbiornika radiowego czy telewizyjnego. Naszym zdaniem doliczanie opłaty za abonament radiowo-telewizyjny do każdego licznika to zły pomysł. Liczymy na to, ze pani premier, rząd i parlament wypracują sprawiedliwszy sposób pobierania tych opłat.








