Nowelizacja ustawy o GMO – zakaz czy furtka do uprawy GMO?

Download PDF

Nowelizacja ustawy o GMO wejdzie w życie za około 2 miesiące. Przewiduje utworzenie rejestru upraw GMO przy jednoczesnym założeniu, że… Polska jest wolna od roślin genetycznie modyfikowanych. O co w tym chodzi i na jakie zmiany muszą przygotować się rolnicy?

Najważniejszym skutkiem noweli ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych jest utworzenie rejestru upraw GMO.

Rejestr upraw GMO, czyli co?

Polska ma być wolna od uprawy GMO. Tymczasem w Stanach Zjednoczonych plantacje roślin modyfikowanych genetycznie są standardem.

fot. Fotolia

Uprawę GMO w Polsce będzie można prowadzić wyłącznie po wpisaniu jej do rejestru. A to będzie wymagało uzyskania zgody właścicieli nieruchomości w promieniu 30 km od działki, na której miałaby znaleźć się taka uprawa. Ponadto, plantacja roślin genetycznie modyfikowanych nie może być położona bliżej niż 30 km od przyrodniczych terenów chronionych. Na tym jednak nie koniec formalności, jakie będzie musiał spełnić rolnik chcący uprawiać GMO.

Zgody, dokumentacja i… dużo formalności

Kolejnym wymogiem jest stworzenie odpowiedniej dokumentacji. Musi ona udowodnić, że plantacja GMO nie będzie miała negatywnego wpływu na środowisko. Do niej dołączyć trzeba będzie zgodę na uprawę roślin genetycznie modyfikowanych wydaną przez… radę gminy, radę powiatu i sejmik województwa. Za naruszenie tych przepisów przewidziane są kary grzywny i pozbawienia wolności od trzech miesięcy do 12 lat.

Polska wolna od GMO

Dopełnienie tych wszystkich formalności jest – zdaniem posłów PiS – niemożliwe. Tym samym Polska ma być wolna od GMO.

–  Polska nie mogła wprowadzić takiego zapisu w ustawie jak zakaz GMO. Nie pozwala na to unijne prawo mówiące o swobodzie obrotu nasion na terenie Unii. Jednak tak skonstruowaliśmy tę ustawę, wprowadziliśmy tyle zabezpieczeń, że nie ma obecnie możliwości legalnego uprawiania GMO w Polsce. Ponadto kontrole, które są wpisane do ustawy, przewidziane kary, to wszystko sprawi, że Polska pozostanie wolna od uprawy GMO – mówi dla portalu agrofakt poseł PiS Jan Krzysztof Ardanowski.

Ustawa podzieliła posłów

Nowela ustawy o GMO budzi nadal wiele kontrowersji. – Ta ustawa jest dziurawa i nie zabezpiecza interesów rolników i konsumentów. Powinno się wprowadzić m.in. konieczność ubezpieczenia się osoby, która zgłosiła zamiar prowadzenia uprawy GMO od odpowiedzialności cywilnej za ewentualne szkody, mogące powstać w związku z prowadzeniem takiej uprawy. Proponowaliśmy takie zmiany, ale ta poprawka tak jak wiele innych nie została przyjęta – mówi dla portalu agrofakt Jarosław Sachajko, przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa i poseł KUKIZ’15.

A może to… legalizacja GMO?

od czego będą zależeć ceny kukurydzy w 2017

W Polsce powstanie rejestr upraw GMO. Aby wpisać do niego uprawę rolnik będzie musiał uzyskać zgodę właścicieli sąsiadujących gospodarstw w promieniu 30 km od pola, na którym będzie uprawa GMO.

Środowiska przeciwne GMO również przekonują, że nowe przepisy nie zabezpieczają Polski przed uprawą roślin modyfikowanych genetycznie. Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO jest zdania, że nowela ustawy o GMO „jest wadliwa i sprowadza się do ustawowego przyzwolenia na uprawy transgeniczne na terytorium RP, co jest jednoznaczne z przyznaniem prawa do biologicznego skażenia naszego kraju na niespotykaną dotychczas skalę”.

Przeczytaj więcej o tym, jak rolnicy i posłowie oceniają nowe przepisy o GMO

Lepszy rydz niż nic

Jednak wielu przeciwników GMO uważa, że utworzenie rejestru upraw modyfikowanych genetycznie jest konieczne.

Gdyby Polska nie podlegała Unii to byśmy wprowadzili w ustawie zakaz GMO. I to byłoby najlepsze rozwiązanie – mówi dla portalu agrofakt Danuta Pilarska, prezes Związku Zawodowego Rolników Ekologicznych św. Franciszka z Asyżu. – Zmiany przewidziane w noweli ustawy o GMO to wdrożenie unijnego prawa. Zwróćmy uwagę, że gdyby nie było monitoringu i rejestru upraw GMO to nawet nie można byłoby karać tych, którzy zasieją te rośliny w Polsce – dodaje.

W zgodzie z unijnym prawem

Ustawa wdraża w życie unijną dyrektywę, która reguluje kwestie związane z uprawą GMO. Jest również wykonaniem wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 2014 roku. Dotyczył on niewdrażania przez Polskę niektórych zapisów dotyczących zgłaszania, rejestracji i powiadamiania opinii publicznej o uprawach GMO.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena / 5. Liczba głosów

Pszenica ozima RGT TrefferKup teraz Wysoki i stabilny plon nawet na słabszych stanowiskach

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o