Rynek ziemniaków cz. 2: eksport i bakterioza hamują rozwój

Download PDF

Utrudnienia eksportowe, malejąca konsumpcja, bakterioza pierścieniowa i nierówna konkurencja na rynkach europejskich to główne problemy, poza pogodą, rynku produkcji ziemniaków w Polsce. O sytuacji na tym rynku mówią dla agroFaktu analitycy, eksperci i praktycy – przedstawiciele „ziemniaczanego” biznesu w naszym kraju.

Dla tegorocznej wysokiej produkcji i niskich cen ziemniaków (o czym pisaliśmy w cz. 1) rozwiązaniem może być większy eksport do krajów Unii Europejskiej, które w bieżącym roku mają mniejszą produkcję. Pozwoliłby on na ulokowanie nadwyżek i podniósł ceny. Jednak barierą eksportu są unijne przepisy ograniczające eksport polskich ziemniaków do Wspólnoty, procedury kontroli i wystawiania świadectw fitosanitarnych, a także występująca w kraju choroba tzw. bakterioza pierścieniowa.

rynek ziemniaków 2

Grzegorz Rykaczewski, analityk Banku Zachodniego WBK.

– Ulokowanie części produkcji na rynkach zagranicznych pozwoliłoby na zagospodarowanie przynajmniej części nadwyżek na polskim rynku komentuje Grzegorz Rykaczewski, analityk z Banku Zachodniego WBK. – Obserwujemy wzrost popytu na ziemniaki w krajach Zachodniej Europy. Jest to związane ze spodziewanym spadkiem produkcji m.in. w Niemczech, we Francja, a także w Holandii. Warto jednak pamiętać o istniejących ograniczeniach w eksporcie, związanych ze stwierdzeniem w Polsce bakteriozy – dodaje.

– Boli nas nierozwiązany problem ze swobodą eksportu ziemniaków do krajów starej UE. Cały czas czekamy na uproszczenie procedur kontroli i wystawiania świadectw fitosanitarnych – mówi Jakub Jazdon, prezes firmy ONIX Sp. z o.o. – Coraz więcej podmiotów jest zainteresowanych zmianą przepisów. Oczekujemy pomocy, ale mimo przychylności naszych osób decyzyjnych stajemy przed murem przepisów unijnych. Tutaj widać, jak bronią się przed naszymi ziemniakami. ”Oni” mogą nam wszystko sprzedawać, ale my „im” najlepiej nic...

Obserwujemy wzrost popytu na ziemniaki w krajach Zachodniej Europy. Jest to związane ze spodziewanym spadkiem produkcji m.in. w Niemczech, we Francja, a także w Holandii.

Grzegorz Rykaczewski, analityk z Banku Zachodniego WBK

– Organizacja producentów ziemniaka z północno-zachodniej Europy (NEPG) przewiduje, że łączna produkcja w Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii, Francji i Niemczech będzie w 2016 r. niższa o 400 tys. t w relacji rocznej. Trudno dziś oszacować dokładnie zapotrzebowanie importowe krajów tego regionu w nadchodzącym sezonie, ale można się spodziewać, że popyt będzie się utrzymywał na wysokim poziomie – komentuje Grzegorz Rykaczewski, analityk Banku Zachodniego WBK.  

Malejący eksport – rosnący import

W ostatnim czasie maleje eksport ziemniaków z Polski, który jest i tak już na bardzo niskim poziomie. W ubiegłym sezonie: 2014/2015 wyniósł on zaledwie 22 tys. t wobec 41 tys. t rok wcześniej i 92 tys. t w sezonie 2010/2011.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o