Światowe pogłowie bydła w dół – co z produkcją wołowiny?

Światowe pogłowie bydła nieznacznie spadło. Na jakim poziomie plasuje się produkcja u dziesięciu największych producentów wołowiny oraz w Polsce? Czego możemy spodziewać się w przyszłym roku? Sprawdź najnowsze prognozy!
Światowe pogłowie bydła nieznacznie się zmniejszyło (987 mln sztuk). Spadek nastąpił w: Chinach (-0,4 proc.), Australii (-2 proc.), Rosji (-1 proc.), Urugwaju (-3 proc.), Kanadzie (-1,1 proc.) i UE (-2 proc.). Pogłowie wzrosło w: Brazylii (+2,5 proc.) i w Stanach Zjednoczonych (+0,5 proc).
Pogłowie bydła w krajach UE wyniosło 87,4 mln sztuk (-1,6 proc.). Zmniejszyło się głównie w krajach UE-15 (73,7 mln wobec 75,2 mln sztuk w grudniu 2017 r.). Tendencję spadkową odnotowano w siedmiu z dziesięciu krajów o największym pogłowiu. Dotyczy to Francji (-2 proc.) Włoszech, Niemiec (-3 proc.), Holandii (- 8,4 proc.), Irlandii, Rumunii i Wielkiej Brytanii.
Spis treści
Światowe pogłowie wołowiny w dół, jak produkcja?
Tegoroczna światowa produkcja wołowiny wynieść może 61,3 mln ton – podaje USDA (-2 proc. w skali roku). Na ten wynik wpłynie spadek produkcji w krajach znajdujących się poza pierwszą dziesiątką największych producentów (-20 proc. w skali roku).
Na jakim poziomie znajdzie się produkcja u dziesięciu największych producentów wołowiny? Nieznaczny spadek prognozuje się w krajach UE, a także w Argentynie i Australii. W pozostałych siedmiu krajach produkcja ma pójść w górę. Dotyczy to: Chin (+6,4 proc.), Brazylii (+3 proc. do rekordowego poziomu 10,2 mln ton), USA (+2,7 proc.), Meksyku (+2,5 proc.). A także w nieznacznym stopniu: Indii, Rosji i Pakistanu.
Eksport wołowiny w górę
Światowy eksport wołowiny zwiększy się w tym roku (+4,3 proc.) do poziomu 11 022 tys. ton. Największy wzrost odnotowano w Argentynie (+38 proc.), Kanadzie (+13,5 proc.), Brazylii (+8 proc.) oraz również w UE (+8 proc.).
Z krótkookresowej prognozy Komisji Europejskiej wynika, że tegoroczny eksport wołowiny z UE do krajów trzecich może wynieść 303 tys. ton. Oznacza to około 3 proc. spadek. – Największymi eksporterami były: Irlandia, Hiszpania, Francja, Holandia i Polska. Duży spadek eksportu produktów wołowych z Polski do krajów trzecich był następstwem dwóch czynników. Pierwszy związany był z rynkiem tureckim i spowolnieniem gospodarczym w tym kraju. Drugi natomiast z incydentem związanym z nielegalnym ubojem bydła, który miał miejsce w styczniu tego roku – informuje Danuta Zawadzka z IERiGŻ.
Co z importem?
Światowy import wołowiny uplasuje się w tym roku na poziomie 9 287 tys. ton. Będzie tym samym o 6,5 proc. wyższy niż rok wcześniej. Zadecyduje o tym przede wszystkim wzrost importu w krajach azjatyckich. Zwiększony import wołowiny obserwujemy przede wszystkim w Chinach. Ma to związek z rozprzestrzenianiem się po tym kraju choroby ASF u świń oraz zmianą preferencji społeczeństwa z wieprzowiny na wołowinę i drób.
Import wołowiny z krajów trzecich do UE wynieść ma 303 tys. ton (-3 proc. w skali roku). Największymi importerami były: Holandia, Włochy, Niemcy i Wielka Brytania – czyli czołówka producentów i eksporterów wołowiny.
Co nas czeka w 2020 roku?
Światowa produkcja wołowiny w 2020 roku będzie nieznacznie wyższa i wynieść ma 61,9 mln ton – podaje USDA. Zwiększoną produkcję obserwować mamy w większości krajów (poza UE-28, Chinami, Australią i Kanadą). Największy wzrost dotyczyć ma Brazylii (+6 proc.), Argentyny (+3 proc.) i USA (+ prawie 3 proc.).

Światowe pogłowie bydła zmniejszyło się. Natomiast spadek produkcji wołowiny prognozuje się w krajach UE, a także w Argentynie i w Australii.
– W Brazylii, produkcja wołowiny w 2020 r. może wynieść 10,8 mln ton, co oznacza jej wzrost w stosunku do 2019 r. o 5,8 proc. a także jej kolejny rekordowy poziom. Komisja Europejska przewiduje, że w 2020 r. produkcja wołowiny w UE-28 (7 911 tys. ton), może być o 0,7 proc. mniejsza niż w 2019 r. Nastąpi to w wyniku jej spadku w UE-15 (o ok. 1 proc.) i ok. 1,5 proc. wzrostu w krajach UE-13 – prognozuje Danuta Zawadzka z IERiGŻ.
Eksport i import. Konkluzja i prognoza
Światowy eksport wołowiny ma wynieść w 2020 roku 11 507 tys. ton (+4,5 proc.). Eksporterem numer jeden pozostanie Brazylia. Na kolejnych miejscach uplasują się: Indie, Stany Zjednoczone i Australia. Światowy import wołowiny w przyszłym roku ma natomiast wzrosnąć (+4 proc.) do poziomie 9 681 tys. ton.
– We wrześniu 2019 r. Komisja Europejska przewidywała, że w 2020 r. import wołowiny do UE-28 z krajów trzecich może wynieść 309 tys. ton i będzie o 2 proc. większy niż w 2019 r. Podsumowując wzrost importu częściowo uzupełni niedobór wołowiny wynikający ze spadku produkcji. W rezultacie w 2020 r. przeciętne spożycie wołowiny w UE-28 może wynieść tyle samo co w 2017 roku (10,8 kg/mieszkańca w wadze detalicznej). Natomiast w UE-15 nastąpi spadek spożycia (z 12,5 do 12,4 kg), podczas gdy w UE-13 jego wzrost (z 3,9 kg do 4,2 kg) – czytamy w biuletynie „Rynek mięsa” IERiGŻ.
Przeczytaj więcej! Światowe pogłowie bydła spadło, co natomiast z pogłowiem w Polsce?
Źródło: IERiGŻ









