Sytuacja na rynku zboża coraz bardziej nerwowa

fot. Adobe Stock

Sytuacja na rynku zboża zrobiła się nerwowa nie tylko w Polsce. Zaniepokojenie widać także na zagranicznych rynkach. Powodem są kłopoty ze sprzedażą zbóż po akceptowalnych dla producentów cenach.

Sytuacja na rynku zboża związana jest z bardzo wysokimi zapasami ziarna ze starych zbiorów. Problem ten występuje nie tylko w Europie Wschodniej, ale także w Niemczech i Francji. Dlatego na krótko przed końcem bieżącego roku gospodarczego handlarze zbożem informują o trudnościach ze sprzedażą ziarna na rynku po akceptowalnych cenach.

Reklama

Jakie są aktualne ceny zbóż?

Aktualna cena pszenicy z nowych zbiorów w 2023 na MATIF-ie w ciągu kilku dni wzrosła o 15 euro za tonę — do 244 euro. Była to najwyższa cena pszenicy od prawie trzech tygodni. W ostatni poniedziałek (8 maja 2023 r.) ceny nieznacznie się zmieniły, ale do dołu.
Z kolei ceny kukurydzy w zeszłym tygodniu poszły w górę tylko nieznacznie. Wzrost wyniósł zaledwie 4 euro za tonę — do 231 euro za tonę.

Premia za ryzyko geopolityczne w cenach pszenicy jest coraz wyższa. Powodem są negocjacje wokół ukraińskiego korytarza eksportowego, które nie doprowadziły jeszcze do miarodajnego wyniku. Porozumienie może doprowadzić do ostrych wahań cen.

Jednocześnie bardzo wysoka jest niepewność wśród rolników, handlarzy zbożem i analityków. Dlatego fundusze i traderzy utrzymują dużą liczbę krótkich pozycji na pszenicy Euronext. Sprawia to, że bardzo prawdopodobne są szybkie skoki cen.

Jaki był eksport zbóż z UE?

Jak wynika z najnowszych danych Komisji Europejskiej, unijni eksporterzy wyekspediowali do 30 kwietnia br. 26,8 mln ton pszenicy. To o 1,9 mln ton więcej niż w tym samym czasie ubiegłego roku. Jednakże w analogicznym okresie na wspólny, unijny rynek trafiło 9,4 mln ton pszenicy z importu. A to było o 5,9 miliona ton więcej niż w roku ubiegłym. Ten niemalże trzykrotny wzrost pokazuje ogromną presję podażową na rynku europejskim.

Z tego 4,8 mln ton importowanej pszenicy pochodziło do tej pory z Ukrainy. Z kolei największym unijnym europejskim eksporterem pszenicy była Francja z prawie 9,2 mln ton do tej pory. Za nią plasują się Rumunia z 3,5 mln ton oraz Niemcy z 3,1 mln ton. Głównymi nabywcami unijnej pszenicy były: Maroko, Algieria, Nigeria, Egipt i Arabia Saudyjska.

Z kolei import kukurydzy do Unii KE oszacowała na poziomie nieco poniżej 23 mln ton, wobec 13,5 mln ton w roku ubiegłym. Ukraina w tym czasie wysłała do UE 12,8 mln ton kukurydzy, a Brazylia — 7,9 mln ton.

Sytuacja na rynku zboża zależna od porozumienia zbożowego

Konsultacje w sprawie porozumienia zbożowego, które wygasa 18 maja br., odbyły się w Moskwie i Stambule 5 maja. Jak podała agencja prasowa Tass, rzecznik prezydenta Turcji Ibrahim Kalin powiedział w niedzielę:

Istnieją szanse na przedłużenie umowy zbożowej, która wygasa 18 maja. Mam nadzieję na jej przedłużenie, gdyż są na to szanse. Podejmowane są niezbędne wysiłki w tym kierunku.

Umowy o eksporcie żywności i nawozów z Ukrainy na rynek międzynarodowy zawarto 22 lipca 2022 r. na 120 dni i przedłużono w listopadzie ub.r. na taki sam okres. Jedna z umów reguluje zamawianie transportów zboża z kontrolowanych przez Kijów portów: Odessa, Czarnomorsk i Jużny.

W sumie w czasie trwania umowy zbożowej Ukraina wyeksportowała ponad 29,4 mln ton ziarna. Z tego jedna trzecia, czyli 9,52 mln ton, trafiła do Azji, a 11,36 mln ton — do Europy Zachodniej. Największymi importerami w tym okresie były Chiny, Hiszpania, Turcja, a także Włochy i Holandia.

Ponadto Rosja i ONZ podpisały memorandum o zniesieniu ograniczeń w eksporcie rosyjskich produktów rolnych i nawozów na rynki światowe. Moskwa nadal twierdzi, że druga część porozumienia nie zostanie zrealizowana. Ściślej mówiąc 18 marca Rosja ogłosiła, że porozumienie zostanie przedłużone tylko o 60 dni.

Czytaj również: Import z Ukrainy zagraża drobiarzom. Czy wrócą kwoty taryfowe?

Źródło: Agrarheute.com

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *