Transformacja gospodarstwa 100 ha. Gdzie AI widzi szansę na poprawę opłacalności?

fot. Tomasz Kuźdub

Ostatnie badania GUS wskazują na pogorszenie nastrojów wśród rolników w Polsce. Przyczyną niezadowolenia jest kurcząca się rentowność produkcji. Podpytaliśmy więc sztuczną inteligencję o kilka możliwych rozwiązań na dywersyfikację gospodarstwa, przynoszącego realne zyski. Przedstawiamy kilka najkorzystniejszych modeli. 

Szerokie możliwości sztucznej inteligencji wchodzą w nasze dzisiejsze życie wielkimi krokami. Nie inaczej jest w rolnictwie. Tu w ofercie mamy rozwiązania oparte na danych, precyzji i automatyzacji.  Zapytaliśmy więc jeden z modeli AI o tematykę opłacalności produkcji. Jakie szanse na poprawę zysków z produkcji i konkurencyjności proponuje?  

Reklama

Dane GUS. Sytuacja w gospodarstwach rolnych i opłacalność produkcji 2026

W najnowszych sondach Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) dotyczących Koniunktury w Gospodarstwach Rolnych, rolnicy wyjątkowo krytycznie oceniają zadowolenie oraz ocenę opłacalności produkcji. W opublikowanych we wrześniu badaniach przeważały opinie, że w ciągu I półrocza 2026 r. opłacalność produkcji rolniczej w gospodarstwach pogorszyła się. 

  • Wskaźnik Zmiany Ogólnej Sytuacji (WZOS) gospodarstw rolnych spadł do poziomu minus 41,1 pkt. Oznacza to najgorsze nastroje w branży od 3 lat.
  • Najniższą wartość salda odpowiedzi odnotowano w gospodarstwach wielokierunkowych (minus 74,1). W gospodarstwach, które specjalizują się w produkcji roślinnej saldo odpowiedzi wyniosło minus 67,9. Najniższe wartości odnotowano wśród producentów buraków cukrowych (minus 79,7) oraz rzepaku i rzepiku (minus 76,5).
  • Najwyższe saldo odpowiedzi na pytanie o zmiany opłacalności produkcji odnotowano w gospodarstwach ukierunkowanych na produkcję zwierzęcą (minus 64,4). W grupie tej wyróżniały się gospodarstwa prowadzące chów koni, owiec i drobiu nieśnego.

Co wpływało na takie odpowiedzi? Najczęściej wskazywanymi czynnikami ograniczającymi rozwój gospodarstw rolnych były zbyt wysokie koszty produkcji (76,0%) oraz zbyt niskie ceny zbytu produktów rolnych (74,7%). Obrazuje to poniższy wykres GUS:

Czynniki ograniczające rozwój gospodarstwa rolnego w 1. półroczu 2026 r.

Czynniki ograniczające rozwój gospodarstwa rolnego w 1. półroczu 2026 r. Źródło: GUS.

fot. GUS

Poprawa opłacalności gospodarstwa rolnego według AI. Kluczowe zróżnicowanie, przetwórstwo i sprzedaż bezpośrednia oraz inwestycja w „Agro-OZE”

Jako „wersję testową” przyjęliśmy gospodarstwo 100 hektarowe, o profilu uprawy: zboża, rzepak i  burak cukrowy. Przy obecnych kosztach środków do produkcji i niskich cenach skupu na rynku globalnym, 100 ha to za mało na efekt skali, ale idealny obszar pod elastyczne gospodarstwo rynkowe. Plan transformacji podzielony został na 3 alternatywne filary sukcesu finansowego. Przy stopniowym wdrażaniu, to jest: 80% powierzchni pozostaje pod dotychczasowe uprawy (jako bezpiecznik kosztowy), a 20% (20 ha) przeznaczamy na wdrożenie nowej uprawy niszowej lub linii przetwórczej.

Filar 1. Agro-Niszowy: Uprawy wysokodochodowe

Rodzaj uprawy

Szansa / Ryzyko

Warzywa gruntowe dla przetwórstwa lub sieci

(np. cebula, czosnek, ziemniaki chipsowe)

Szansa: Przychód z hektara nawet 4–8 razy wyższy niż w przypadku pszenicy czy buraka.

Ryzyko/Wymóg: Konieczność dużych inwestycji w systemy nawadniania (deszczownie).

Uprawa ziół i roślin oleistych niszowych

(np. wiesiołek, ostropest, lnianka)

Szansa: Stabilniejsze ceny w porównaniu do giełd zbożowych oraz możliwość stałej kontraktacji z firmami farmaceutycznymi lub kosmetycznymi.

Uprawy jagodowe

(np. borówka amerykańska, truskawka, malina deserowa – strefa ok. 5–10 ha)

Szansa: Zysk z 1 hektara może zrównoważyć kilkadziesiąt hektarów tradycyjnego zboża. Ryzyko: Ekstremalnie wysokie nakłady początkowe.

Każdy wymieniony przykład niesie za sobą ryzyko dużej zmiany w postaci wysokich nakładów kosztów początkowych, choćby zakup maszyn czy sadzonek. Obecnie częste anomalie pogodowe to także duże ryzyko strat, które należy wziąć pod uwagę. Przy wyżej wymienionych uprawach, można także zastanowić się nad ich uprawą w systemie ekologicznym, co wiążę się z wyższymi dopłatami bezpośrednimi.

Filar 2. Przetwórstwa i Skrócenia Łańcucha Dostaw (RHD / HD)

Przykładowe rozwiązania

Tłocznia olejów (w tym przypadku pozostawiamy część rzepaku, uzupełniamy ofertę o len/konopie)

Sprzedaż własnego oleju tłoczonego na zimno pod własną marką zwiększa zysk z tony surowca o kilkaset procent.

Własna kaszarnia/manufaktura mąk/starodawnych odmian

Zostajemy przy zbożach, ale uprawiamy odmiany poszukiwane (samopsza, płaskurka, orkisz). Sprzedaż jako produkt gotowy (mąki, kasze) do piekarń rzemieślniczych lub online.

W tym wypadku kluczowym punktem może być Rolniczy Handel Detaliczny (RHD), gdzie pomijamy pośredników i nie tracimy na marży. 

Filar 3. Energetyczny: Dywersyfikacja przychodów

Przykładowe rozwiązania

Agrofotowoltaika

Dzierżawa części gruntów (słabszych klas) pod panele PV podniesione na konstrukcjach, pod którymi nadal można uprawiać rośliny cieniolubne. Czynsze dzierżawne za farmy fotowoltaiczne w Polsce oferują stały dochód rzędu 8 000 – 15 000 zł z hektara rocznie.

Biogazownia mikroskalowa

Jeśli w okolicy jest dostęp do taniego substratu (np. Odpady warzywne, obornik od sąsiadów), własna mikrobiogazownia zabezpiecza gospodarstwo energetycznie i generuje zysk ze sprzedaży prądu oraz cennego poekstraktu (darmowy nawóz).

Mikrobiogazownia owszem ma prawo bytu, jednak wymaga sporych nakładów finansowych. Pierwsza propozycja w postaci agrofotowoltaiki wydaje się być ciekawym i wszechstronnym rozwiązaniem, jednak w Polsce nadal brakuje przepisów regulujących możliwość jej użytkowania. Mowa tu o braku definicji agrofotowoltaiki, co tworzy ryzyko w przypadku dopłat bezpośrednich, podatku rolnego oraz interpretacji sposobu użytkowania gruntów.

Patrząc na dane dotyczące zadowolenia i opłacalności produkcji rolnej, nie napawa to optymizmem. Chcąc utrzymać się na rynku, wielu producentów będzie musiało podjąć ryzyko i znaleźć inną bądź dodatkową ścieżkę rozwoju. Niektóre z wyżej wymienionych rozwiązań warto wziąć pod uwagę. Patrząc na gospodarstwa, które obrały dodatkowy „tor” (szczególnie modne teraz przydomowe olejarnie), widoczna jest u nich poprawa opłacalności produkcji. 

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Autor artykułu:

Katarzyna Mazurek – dziennikarka branżowa, specjalistka ds. agronomii i funduszy unijnych dla sektora rolniczego.Jest dyplomowanym magistrem inżynierem rolnictwa, absolwentką Uniwersytetu Rzeszowskiego oraz Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Ukończyła specjalizację Agronomia z agrobiznesem, co daje jej pełne teoretyczne i praktyczne przygotowanie do analizy rynku rolnego. Swoją wiedzę regularnie aktualizuje na certyfikowanych szkoleniach – legitymuje się m.in. uprawnieniami Instytutu Ochrony Roślin (IOR-PIB) w zakresie stosowania środków ochrony roślin i monitoringu agrofagów. Posiada także certyfikację z zakresu nowoczesnego copywritingu i SEO (Altkom Akademia).Przez lata współtworzyła czołowe polskie media rolnicze, pracując również jako redaktorka portalu farmer.pl oraz miesięcznika Farmer. Zna specyfikę pracy u podstaw – doświadczenie administracyjne i doradcze zdobywała podczas staży w strukturach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) oraz w Powiatowym Zespole Doradztwa Rolniczego, gdzie zajmowała się m.in. wnioskami obszarowymi oraz doradztwem w ramach PROW. Pracowała również jako specjalistka ds. dotacji unijnych.Na łamach Agrofakt odpowiada za dostarczanie rolnikom rzetelnych, zweryfikowanych informacji opartych na aktualnych przepisach, badaniach naukowych oraz realiach rynkowych. Specjalizuje się w tematach związanych z technologią uprawy zbóż i rzepaku, nowoczesną ochroną roślin, a także mechanizmami wsparcia finansowego i dotacji dla gospodarstw.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *