Ceny mokrej kukurydzy spadają. Skupy płacą już 500 zł/t. Co dalej z cenami?

Jesteśmy na etapie intensywnych żniw kukurydzianych. Ceny mokrej kukurydzy znalazły się pod presją zbiorów i problemów z suszeniem ziarna. Z danych zebranych przez AgroFakt wynika, że w wybranych punktach skupu rolnicy mogą otrzymać od 500 do 650 zł/t. Jednocześnie część suszarni ogranicza przyjęcia z powodu problemów z dostępnością gazu i jego wysokimi cenami. Ile płacą skupy za kukurydzę mokrą i czy warto czekać ze sprzedażą?
Zbiory kukurydzy systematycznie postępują. Wraz z nimi na rynku rośnie napięcie. Korzystna pogoda pozwala rolnikom intensywnie prowadzić zbiory, jednak nie wszystkie punkty skupu są gotowe przyjmować kolejne partie mokrego ziarna. Problemem okazują się nie tylko możliwości magazynowe, ale również dostępność i koszty gazu potrzebnego do suszenia kukurydzy.
Z informacji uzyskanych przez AgroFakt wynika, że część odbiorców obniża ceny, a niektórzy ograniczają zakupy. Tymczasem zbiory w wielu gospodarstwach okazują się lepsze od wcześniejszych oczekiwań.
Spis treści
Ceny kukurydzy mokrej w listopadzie 2026. Ile płacą skupy?
Własny monitoring cen AgroFakt pokazuje duże zróżnicowanie stawek. Wśród zgłoszonych ofert najwyższą cenę mokrej kukurydzy odnotowano w De Heus w Golubiu-Dobrzyniu, gdzie wynosiła ona 650 zł/t.
W pozostałych punktach ceny przedstawiały się następująco:
- Elewarr Lubycza Królewska – 610 zł/t,
- Elewarr Magazyn Rzeszów – 580 zł/t, kukurydza sucha – 860 zł/t,
- Fermy Drobiu Woźniak Sp. z o. o. – 600 zł/t,
- De Heus Golub-Dobrzyń – 650 zł/t,
- Elewator Janikowo – 560 zł/t,
- Lechpol – Piotrków Kujawski – 570 zł/t,
- Wipasz Międzyrzec – 550 zł/t,
- Wipasz Krosno k. Pasłęka – 500 zł/t, od poniedziałku obniżka – 400 zł/t.
Źródło: własne informacje cenowe zebrane przez AgroFakt. Notowania dotyczą mokrej kukurydzy.
Od przyszłego tygodnia niektóre punkty skupowe już dziś zapowiadają obniżkę cen za ziarno kukurydzy. Różnica między najwyższą i najniższą zgłoszoną ceną wynosi 150 zł na tonie. Nie oznacza to jednak, że wybór najdroższego skupu zawsze będzie najbardziej opłacalny. Należy uwzględnić także odległość transportu, potrącenia za wilgotność oraz rzeczywistą możliwość dostarczenia ziarna.
Kukurydza tanieje nawet o 50 zł/t w ciągu dnia. Suszarnie mają problem z gazem
Z początkiem tygodnia pisaliśmy na łamach agroFakt.pl o problemach suszarni z dostępem do gazu. Wówczas Gustaw Jędrejek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej informował, o trudnościach ze zdobyciem gazu do suszenia kukurydzy oraz szybkim wzroście jego ceny. Ta zwiększyła się z około 2,00 do 3,20 zł/l brutto. Tak duży wzrost kosztów może istotnie wpływać na opłacalność suszenia kukurydzy.
Z relacji uczestnika rynku przekazanej AgroFakt wynika, że w jednym z obserwowanych rejonów Lubelszczyzny ceny kukurydzy spadły w ciągu jednego dnia o 50 zł/t. Wipasz miał obniżyć stawkę do 550 zł/t, a podobne decyzje podjęły okoliczne suszarnie. Według rozmówcy bezpośrednią przyczyną części obniżek są problemy z dostępnością gazu.
Jednym z najważniejszych czynników wpływających obecnie na ceny mokrej kukurydzy są ograniczenia w pracy suszarni. Gdy suszarnia nie może zapewnić ciągłości pracy, ogranicza przyjmowanie mokrego ziarna. W rezultacie rolnicy mają mniej możliwości sprzedaży, a lokalna podaż kukurydzy zaczyna przewyższać możliwości odbioru.
Nie można jednak wyjaśniać wszystkich spadków wyłącznie problemami energetycznymi. Równie ważna jest rosnąca podaż ziarna w trakcie intensywnych żniw.
Dobre plony kukurydzy na Podkarpaciu i w Wielkopolsce
Z bieżących informacji od rolników wynika, że tegoroczne plony kukurydzy w części regionów są lepsze, niż wcześniej oczekiwano.
Na Podkarpaciu szczególnie dobre wyniki zgłaszane są w rejonie Przemyśla i Przeworska. Plony wynoszą tam lokalnie od 12 do 15 t/ha. Z relacji rolników wynika, że zebrano tam już już około 60% powierzchni kukurydzy przeznaczonej na ziarno.
Również z Wielkopolski napływają informacje o bardzo dobrych zbiorach. W niektórych gospodarstwach plony mają sięgać nawet 18 t/ha.
Z rejonu Krakowa zgłaszane są wyniki na poziomie 12–15 t/ha. Słabsze plony odnotowują rolnicy na Lubelszczyźnie, w okolicach Biłgoraja. Tam informują o zbiorach na poziomie 8–9 t/ha.
Dobre plony nie zawsze oznaczają jednak wyższe dochody. Jeżeli większa ilość kukurydzy trafia na rynek w krótkim czasie, a część suszarni ogranicza zakupy, ceny mogą spadać nawet przy zadowalających wynikach zbiorów.

Tegoroczne plony kukurydzy w części regionów są lepsze, niż wcześniej oczekiwano.
Mieszalnie mają zapasy. Czy popyt na kukurydzę wzrośnie dopiero wiosną?
Kolejnym czynnikiem ograniczającym możliwość wzrostu cen jest sytuacja po stronie odbiorców.
Według informacji przekazanych redakcji część mieszalni pasz zabezpieczyła swoje zapotrzebowanie na kukurydzę nawet do lutego.
Jeżeli podobna sytuacja występuje u większej liczby przedsiębiorstw, trudno oczekiwać gwałtownego zwiększenia zakupów w najbliższych tygodniach.
Jeden z uczestników rynku ocenia, że wyraźniejsze ożywienie może pojawić się dopiero w marcu lub kwietniu. Jest to jednak prognoza handlowa, a nie potwierdzony termin wzrostu popytu. Na sytuację cenową wpływa również konkurencja ze strony kukurydzy zagranicznej.
Ukraina i Stany Zjednoczone mogą wywierać presję na polski rynek
Uczestnicy rynku zwracają uwagę na niepewność dotyczącą kierunków eksportowych oraz konkurencję ze strony zagranicznych dostawców.
Szczególne znaczenie dla południa Polski może mieć sytuacja na Węgrzech. Jeżeli tamtejsi odbiorcy zwiększą zakupy kukurydzy ukraińskiej, może to ograniczyć możliwości sprzedaży polskiego ziarna na ten rynek.
Nie oznacza to automatycznie większego importu ukraińskiej kukurydzy do Polski. Chodzi przede wszystkim o potencjalną konkurencję na zagranicznych rynkach zbytu.
W relacjach handlowych pojawiają się również sygnały o konkurencyjnych cenach kukurydzy amerykańskiej. Na ostateczną opłacalność dostaw wpływają jednak koszty transportu, jakość ziarna, wymagania odbiorców oraz kursy walut.
Dlatego przyszłych zmian cen w Polsce nie można oceniać wyłącznie na podstawie sytuacji w krajowych skupach.
Prognoza cen mokrej kukurydzy. Czy będą dalsze spadki?
Na podstawie aktualnych informacji rynkowych najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na listopad jest utrzymanie presji na ceny mokrej kukurydzy.
Intensywne żniwa, dobre plony w części regionów oraz ograniczenia pracy suszarni mogą powodować dalsze lokalne obniżki.
FAQ: Ceny mokrej kukurydzy spadają. Skupy płacą już 500 zł/t. Co dalej z cenami?
Ile płacą skupy za mokrą kukurydzę w listopadzie 2026?
Ceny mokrej kukurydzy w listopadzie 2026 roku wahają się od 500 do 650 zł/t w zależności od punktu skupu.
Dlaczego ceny mokrej kukurydzy spadają?
Ceny mokrej kukurydzy spadają z powodu problemów z dostępnością gazu do suszenia ziarna oraz rosnącej podaży podczas intensywnych żniw.
Czy warto czekać ze sprzedażą kukurydzy mokrej?
Sprzedaż kukurydzy mokrej może być ryzykowna ze względu na prognozowane dalsze spadki cen wynikające z nadpodaży i problemów z suszeniem.
Kiedy wzrośnie popyt na kukurydzę?
Popyt na kukurydzę może wzrosnąć dopiero w marcu lub kwietniu, gdy mieszalnie pasz uzupełnią zapasy.









