Warmia i Mazury: żniwa dopiero teraz można uznać za zakończone!

Żniwa 2016: na Warmii i Mazurach dopiero w drugiej połowie września można było ogłosić definitywny koniec!

Dopiero w drugiej połowie września rolnicy z Warmii i Mazur mogą uznać żniwa za w pełni zakończone. Tegoroczny zbiór rzepaku i zbóż przeciągał się niemalże w nieskończoność. Największy winowajcą była pogoda, która już na początku żniw zaczęła dawać się we znaki. Czemu jednak zbiory trwały aż tak długo?

Stan zaawansowania żniw na Warmii i Mazurach nie rozkładał się równomiernie. W niektórych powiatach regionu świeży rzepak ozimy jest już dawno posiany, a rolnicy przygotowują się do siewu pszenicy. Są jednak i takie miejsca, gdzie dopiero trwają prace pożniwne. Na wielu polach nadal leżą niezebrane baloty ze słomą.

– Tegoroczne żniwa były na Warmii i Mazurach rekordowe pod względem długości oraz ilości padającego deszczu. Pierwszy rekord praktycznie wynikał z tego drugiego. Kiepsko było pod względem jakości konsumpcyjnej zebranego ziarna. Bardzo dużo zebranego zboża trafiło na paszę. Pod względem zbóż paszowych był to więc rekordowy rok – podaje Jan Nowakowski z Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. – Niezbyt dobrze było również pod względem cen. Choć na początku żniw ceny kształtowały się całkiem optymistycznie w porównaniu do innych regionów kraju, w miarę prac na polach pogarszała się jakość ziarna i spadały ceny, jakie oferowały warmińsko-mazurskie skupy.

żniwa warmia

Również zbiory rzepaku nie były na Warmii i Mazurach najlepsze.

Tegoroczne plony rzepaku i zbóż nie należą do udanych. Rzepak po zimowych wymarznięciach plonował bardzo słabo. Najmniej zebrali rolnicy z powiatów: mrągowskiego i bartoszyckiego. Tam plon rzepaku rzadko przekraczał 2 t/ha. Najlepsze plony rzepaku były natomiast w powiatach: olsztyńskim, iławskim, giżyckim oraz piskim. Tam rolnicy zbierali średnio od 3,2 do 3,9 t/ha. Choć w tym roku były to bardzo dobre plony, to i tak niewiele w porównaniu do poprzednich sezonów. Zróżnicowane były również ceny w punktach skupu rzepaku, które podczas żniw wahały się w przedziale od 1570 do 1630 zł/t.

– Zbiory pszenicy ozimej również w tym roku nie były optymistyczne, tak pod względem ilości, jak i jakości. Średni plon z hektara kształtował się na poziomie 5 t, podczas gdy w ubiegłym roku było to 7–8 t – mówi ekspert. – Ziarno z biegiem żniw traciło również na jakości. Pszenica zebrana na początku żniw spełniała jeszcze warunki dla zboża konsumpcyjnego. Natomiast ziarno zbierane w ostatniej kolejności nadawało się w większości już tylko na paszę.

żniwa

Do tej pory w niektórych miejscach na Warmii i Mazurach leżą niezebrane z pól bele.

W woj. warmińsko-mazurskim do zebrania została jeszcze kukurydza – na kiszonkę i na ziarno. Zbiory na kiszonki w wielu regionach trwają już pełną parą, a na zbiory kukurydzy na ziarno trzeba jeszcze trochę poczekać. Kukurydza w ostatnich tygodniach rosła bardzo dobrze, sprzyjały jej deszcze, które tak bardzo dały się we znaki rolnikom koszącym zboża. Tegoroczne plony kukurydzy zapowiadają się bardzo dobrze, pod warunkiem że także podczas zbiorów pogoda będzie dla plantatorów kukurydzy sprzyjająca.

 

Obejrzyj też wideo: Żniwa na Warmii i Mazurach wreszcie dobiegają końca!

Czy i kiedy siać przewódki?

Siew przewódek jest z reguły swego rodzaju alternatywą dla przedplonów schodzących późno. Jakie są więc zalety ich siewu?

29 listopada 2016

Szkodniki magazynowe zbóż

Przechowywanie zbóż wiąże się z wieloma sprawami, których nie wolno bagatelizować. Jedną z nich są szkodniki. Jak sobie z nimi radzić?

30 listopada 2016

Borówki i maszyny Kubota: doskonałe połączenie!

Opowieść o Jerzym Wilczewskim, który odniósł sukces, stawiając na borówki oraz pomarańczowe maszyny Kubota!

3 grudnia 2016