Warmińsko-mazurskie: jakie będą zbiory?

Choć na Warmii i Mazurach do żniw pozostało jeszcze trochę czasu, rolnicy są dobrej myśli. Zbiory zapowiadają się udane, pomimo że ani miniona zima, ani tegoroczna wiosna nie były zbyt sprzyjające pod względem atmosferycznym.

W niektórych rejonach Warmii i Mazur rolnikom doskwierała dość duża susza, w innych natomiast gospodarstwa zmagały się z częstymi nawałnicami i ulewami deszczu. Pomimo tych niekorzystnych zjawisk atmosferycznych zbiory zapowiadają się dobrze.

Gdyby nie to wymarznięcie, w tym roku zanotowałbym rekordowe zbiory.

Krzysztof Ronkiewicz, rolnik z Julianowa

– Niewielka część upraw wymarzła mi pod koniec zimy, trzeba było zaorać i dokonać ponownego wysiewu – mówi Krzysztof Ronkiewicz, rolnik z Julianowa (woj. warmińsko-mazurskie). – Gdyby nie to wymarznięcie, w tym roku zanotowałbym rekordowe zbiory. Trochę dały mi się we znaki szkodniki, szczególnie mszyce w zbożachpryszczarek w rzepaku, ale udało się je opanować zanim zdążyły wyrządzić spore szkody.

Najlepiej na polach poradziły sobie te odmiany roślin uprawnych, które wykazywały się wysoką mrozoodpornością. Kto postawił na jakość ziaren, nie musiał po zimie szacować strat w uprawach, a przed żniwami może spać spokojnie.

– Od kilku lat uważnie dobieram odmiany, poszukując przede wszystkim odpornych na mróz – mówi Adam Sulejewski, rolnik spod Grunwaldu (woj. warmińsko-mazurskie). – Dzięki temu nawet rzepak przezimował u mnie dosyć dobrze, choć sąsiedzi z okolicznych gospodarstw musieli wiosną prawie wszystko zaorać. W tym roku zbiory zapowiadają się dość dobrze. W ostatnich latach z roku na rok miałem coraz wyższe zbiory. Czy w tym roku będzie rekord? Czas pokaże.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarze
  1. Gość pisze:

    Odmiana SANDRA sypie w wielkopolsce od 8 do 10 t. z hektara w tym roku !!!! 😀