Cena żywca wieprzowego 2021. Jak wygląda sytuacja na rynku?

Sytuacja na rynku trzody chlewnej pozostaje nadal trudna. Rząd co prawda zapowiedział program wsparcia dla producentów trzody chlewnej, jednak liczba ognisk ASF wykrywanych w Polsce nadal rośnie. Problem ze skupem świń mają zwłaszcza producenci ze strefy III ASF. Jaka jest cena żywca wieprzowego 2021 w połowie sierpnia? Sprawdźmy!

Na problemy producentów trzody chlewnej zwróciła uwagę Wielkopolska Izba Rolnicza, która przekazała swoje uwagi dotyczące programu wsparcia dla producentów trzody chlewnej. Krajowy Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej ,,POLPIG” przedstawił natomiast ceny żywca wieprzowego 2021 obowiązujące na krajowym rynku.

Przeczytaj również: Rynek trzody chlewnej 2021

Cena żywca wieprzowego 2021- ile kosztuje świnia 2021?

KZP-PTCh ,,POLPIG” w informacji podanej na swojej stronie internetowej- Import żywca wieprzowego pogrąża rolników ze strefy III podkreślił, że w krajach zachodnich ceny skupu tuczników są niższe, co można zaobserwować np. w Niemczech:

W Niemczech duże rzeźnie w zaakceptowały zaproponowany przez VEZG wcześniejszy spadek cen skupu tuczników o 5 centów. W dniu 11/08/2021 w notowaniach VEZG utrzymano cenę ustaloną tydzień wcześniej. Do 18 sierpnia będzie obowiązywała cena 1,37 €/kg (wbc) – podaje KZP-PTCh ,,POLPIG”.

Natomiast krajowa cena żywca wieprzowego 2021 w strefie wolnej od ASF utrzymuje się na poziomie 6,35 zł/ kg klasy E. W związku z tym, że ceny u zachodnich sąsiadów są niższe to krajowi przetwórcy coraz częściej decydują się na import tuczników do uboju. To z kolei pogłębia problemy producentów trzody chlewnej ze stref ASF.

Problem skupu świń z rozszerzających się stref czerwonych wymaga szybkiego rozwiązania –podkreśla na koniec KZP-PTCh ,,POLPIG”.

Czytaj również: Aktualne ceny żywca wieprzowego na rynku krajowym i unijnym – sprawdź!

Program wsparcia gospodarstw utrzymujących świnie. Interwencja WIR

Do problemów hodowców świń odniosła się również Wielkopolska Izba Rolnicza interweniując u Ministra w sprawie programu pomocy dla producentów trzody chlewnej.

W swoich uwagach izba rolnicza podkreśliła, że zaproponowane działania są ,,za małe i za późne”. Proponuje jednocześnie, aby mechanizm rekompensat cenowych miał charakter stały, a wnioski przyjmowane były w trybie ciągłym. Ponadto, WIR zaproponowała, aby refundacja kosztów bioasekuracji trafiła również do mniejszych, rodzinnych gospodarstw, które rząd zamierza wspierać.

WIR podkreśliła również że w programie nie znalazły się rozwiązania dotyczące problemu skupu interwencyjnego trzody chlewnej z obszarów ASF. W programie brakuje również wsparcia służb weterynaryjnych i rozwiązań które odnoszą się do sytuacji rynkowej jak np. cena żywca wieprzowego 2021.

Czytaj również: Program wsparcia hodowców świń. NOWE INFORMACJE – Sprawdź!

Źródło: KZP-PTCh ,,POLPIG”; WIR

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 4

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze
  1. Avatar Eryk pisze:

    Ten cały asf to tylko przykrywka żeby wykończyć polskie rolnictwo które produkuje dobry towar i tanio za tanio bo cały zysk idzie do ubojni i przetwórców ta choroba wcale nie jest groźna dla świń czy dzików one mają się dobrze w przeciwieństwie do rolników którym wybijają zdrowe zwierzęta i wstrzymują sprzedaż prawda jest taka że za ochłapy dopłat bezpośrednich unia znalazła sobie rynek zbytu duńskiego i niemieckiego tucznika który jest nafaszerowany od małego szczepionkami i antybiotykami smacznego Polaczki bo prawdziwa wieprzowina właśnie kończy swój żywot

  2. Avatar MrElQk pisze:

    Popieram działania Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Sytuacja na rynku trzody chlewnej jest dramatyczna. Ceny w stosunku do nakładów i restrykcji w związku z ASF są niewspółmierne. Ilość obostrzeń w strefach zagrożonych ASF i z tym związanych formalności przeraża. Po za tym ciężko znaleźć odbiorcę trzody z takiej strefy a proponowana stawka za tucznika jest dużo niższa niż w strefach bez ASF. Jeżeli Ministerstwo Rolnictwa i rząd nic nie zrobią w tej sprawie to wszystko zmierza do likwidacji dużej części rynku trzody chlewnej.