Eksport jabłek do Egiptu – Ukraina negocjuje warunki

fot. Anita Łukawska

Eksport jabłek do Egiptu to obecnie główny kierunek wysyłki polskich jabłek za granicę. Zawdzięczamy to przede wszystkim możliwości bezcłowego eksportu tych owoców do tego kraju. Jednak tuż pod bokiem mamy konkurencję, która może polskim eksporterom podebrać kawałek tego tortu.

Eksport jabłek do Egiptu dla Ukrainy jest obecnie hamowany przez cła. Jednak Ukraina negocjuje możliwość zniesienia tych ceł. Z jednej strony to dla nich duża szansa, by zaistnieć na tym chłonnym rynku, jednak z drugiej — duże zagrożenie dla polskich sadowników.

Reklama

Ukraiński eksport jabłek do Egiptu

Eksport jabłek do Egiptu

Eksport jabłek do Egiptu uratował w zeszłym roku polskich sadowników

fot. CANVA

Ukraina obecnie nie eksportuje jabłek do Egiptu. W przeciwieństwie do niej Polska sprzedaje do Egiptu około 100 tys. ton świeżych jabłek w sezonie. Zawdzięcza to zerowej stawce celnej. Dlatego zdaniem ukraińskich ekspertów zniesienie ceł na eksport jabłek do Egiptu pozwoliłoby na wysłanie do tego kraju około 10 000 ton ukraińskich jabłek. Bezsprzecznie złagodziłoby to kłopoty na wewnętrznym rynku.

Ukraina ma zdecydowanie lepsze warunki logistyczne jeśli chodzi o wysyłkę jabłek do Egiptu. W związku z tym, gdyby uzyskała możliwość bezcłowego eksportu, stałaby się groźnym konkurentem dla polskiego sektora sadowniczego. Zawdzięczają to możliwości krótszego transportu przez morza Czarne i Śródziemne, dzięki czemu byłby on znacznie tańszy. Ponadto pozwoliłoby to zoptymalizować logistykę przeładunków, w związki z tym, że Ukraina importuje duże ilości egipskich cytrusów.

Dyskusje nad otwarciem eksportu ukraińskich jabłek do Egiptu

Nad tym, by uruchomić bezcłowy eksport jabłek do Egiptu, pracują obecnie trzy ukraińskie rządowe instytucje. Są to: Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Gospodarki oraz Państwowa Służba ds. Bezpieczeństwa Żywności i Ochrony Konsumentów. Przedstawiciele tej ostatnie instytucji nawiązali kontakt i rozpoczęli rozmowy z organami fitosanitarnymi Egiptu. Z kolei w ministerstwach trwają intensywne prace na usunięciem technicznych przeszkód dla handlu.

Strona Ukraińska ma nadzieję na zniesienie ceł jeszcze przed końcem sezonu 2021/2022. Niewątpliwie takie intensywne działania Ukrainy związane są z kryzysem na rynku jabłek, które w tym sezonie są dwukrotnie tańsze niż rok temu.

Czy Ukraina może być konkurencją dla Polski?

Egipt jest bardzo interesującym krajem dla ukraińskich sadowników. Przede wszystkim jest to kraj o ogromnym potencjale gospodarczym i 100-milionowej populacji. Jeszcze bardziej atrakcyjny jest on dlatego, że stanowi bramę do innych krajów Afryki. Poza jabłkami Ukraińcy chcą także otworzyć egipski rynek dla swoich owoców jagodowych i wiśni.

Reasumując, w razie powodzenia rozmów, eksport ukraińskich jabłek do Egiptu stanie się poważną przeszkodą dla polskich sadowników. Już teraz nasi producenci powinni skupić się na badaniu tamtejszego rynku i na produkcji poszukiwanych przez Egipcjan odmian. Inaczej polska branża jabłkowa nadal będzie borykała się z nadprodukcją owoców, które będą atrakcyjne tylko dla przemysłu. Ze względu na to, że nie w przemyśle, lecz w deserówce kryje się sukces na zagranicznych rynkach, to klientom trzeba zaoferować najwyższej jakości towar.

źródła: freshplaza.com, east-fruit.com

 

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!
Autor artykułu:

Absolwent Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik naukowy Instytutu Ogrodnictwa-PIB, zajmuje się m.in. badaniami systemów korzeniowych roślin sadowniczych. Od lat współpracuje z praktyką nad wykorzystaniem mikroorganizmów w produkcji roślinnej. Autor wielu publikacji naukowych z zakresu sadownictwa. Upowszechnia wiedzę dotyczącą zrównoważonego rolnictwa, metod produkcji sadowniczej z wykorzystaniem środków pochodzenia naturalnego, zastosowań mikroorganizmów w ogrodnictwie.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *