Będzie wolny handel z Kanadą: UE podpisze umowę CETA!

Download PDF

Porozumienie o wolnym handlu pomiędzy Unią Europejską a Kanadą – CETA – zostanie prawdopodobnie podpisane. Belgia wypracowała porozumienie z regionem Walonia w tej sprawie, co oznacza, że obecnie 28 krajów Wspólnoty jest za podpisaniem umowy.

Obecnie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby porozumienie weszło w życie. Do tej pory porozumienie blokowała Walonia – jeden z belgijskich regionów. Jednak, w wyniku negocjacji przedstawicieli rządu federalnego Belgii z przedstawicielami regionów, belgijskie porozumienie regionów w sprawie umowy o wolnym handlu pomiędzy Unią i Kanadą zostało podpisane.

Wprawdzie zaplanowany na 27 października br. szczyt Unia Europejska–Kanada w sprawie podpisania umowy o wolnym handlu CETA nie odbędzie się w tym terminie, ale teraz to już tylko kwestia czasu, żeby porozumienie weszło w życie.

IMG_5925 / ceta

Przeciwko CETA protestowano zarówno w Polsce, jak i innych krajach europejskich.

Umowa CETA budzi wiele kontrowersji w wielu państwach Unii. Znajduje poparcie wśród rządów i dużych koncernów. Budzi niepokój wśród mniejszych producentów i konsumentów. Kanada jest bowiem 3 producentem GMO na świecie. Umowa o wolnym handlu pomiędzy Unią i Kanadą może doprowadzić do zalewu europejskiego rynku żywnością GMO. 

CETA może również doprowadzić do zaniku małych gospodarstw w Europie, zdominować europejskie rynki żywnością GMO oraz wpłynąć na ceny skupu produktów rolnych, a także ryb – wynika z raportów Krajowej Rady Izb Rolniczych.

ceta

W ostatim czasie na terenach całego kraju protestowali mieszkańcy miast i wsi.

Dlaczego więc porozumienie jest konsekwentnie realizowane pomimo licznych sprzeciwów? Najwyraźniej widać, że w dobie kapitalizmu monopolistycznego, to wielki kapitał rządzi światem. To właśnie duże korporacje zyskają na tym porozumieniu. Będą miały możliwość m.in. dochodzenia miliardowych odszkodowań i nieograniczony dostęp do niechronionych, otwartych rynków zbytu w całej Unii bez ceł. Jak wiadomo, te ostatnie stanowią ochronę rynku przed tanią produkcją z innych krajów. Tak lansowana polityka otwartego rynku jest w interesie wielkich, często ponadnarodowych korporacji. Nie chroni małych, rodzimych wytwórców.

– Możemy protestować, a i tak zrobią za nami co chcą – mówi Krzysztof Michalski, rolnik ze wsi Dzierzgów (woj. łódzkie), właściciel 5-hektarowego gospodarstwa. – Nikt się z naszym zdaniem nie liczy… – dodaje.

 

Więcej o CETA:

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena / 5. Liczba głosów

Pszenica ozima RGT TrefferKup teraz Wysoki i stabilny plon nawet na słabszych stanowiskach

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o