Jabłka wysokiej jakości: czy wszystkie uda się sprzedać?

Jabłek w Polsce z roku na rok zbieramy więcej. Wzrasta powierzchnia sadów, a więc i produkcja. A rynek jabłek się kurczy...

Jabłek w Polsce z roku na rok zbieramy więcej. Wzrasta powierzchnia sadów, więc wzrasta także produkcja tych owoców. A rynek jabłek się kurczy…

W kraju ciągle rosną zbiory jabłek – potwierdza prof. Eberhard Makosz, prezes Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych. Za kilka lat zbiory jabłek wyniosą ok. 4,5 mln t, a przy korzystnych warunkach pogodowych nawet 5 mln t!

Każda produkcja przewyższająca potrzeby rynku przynosi straty. Trzeba więc dobrze znać potrzeby, do których należy dostosować swoją produkcję.

prof. Eberhard Makosz

To, co spowodowało kłopoty na rynku sadowniczym, to brak możliwości eksportu do Rosji, która zamknęła granice dla polskich jabłek. Jednocześnie w Rosji i innych krajach Europy Wschodniej powstają nowe sady.

Nasze możliwości zagospodarowania jabłek deserowych to maksymalnie 1,5 mln t na eksport, przy zniesieniu rosyjskiego embarga i znacznym wzroście eksportu do dalekich krajów, a spożycie w kraju do 800 tys. t – precyzyjnie wylicza prof. Makosz. – Zostaną co najmniej 2 mln t jabłek . Wobec spadku spożycia jabłek i wzrostu nowych nasadzeń jabłoniowych w krajach Wschodniej Europy, jest mało prawdopodobne, aby ceny skupu były istotnie wyższe niż w tym roku. Dlatego należy się dobrze zastanowić, czy warto produkować nie tylko jabłka niskiej jakości, ale także czy warto produkować jabłka deserowe, na które nie ma zapotrzebowania w kraju i zagranicą.

jabłka wysokiej jakości

W obecnej sytuacji polscy sadownicy powinni postawić nie na ilość, a na jakość.

W Polsce i na świecie po jabłka konsumenci sięgają coraz rzadziej. A produkcja jabłek w Polsce – rośnie. Czy jest wyjście z tej sytuacji?

Na eksport będą się nadawały tylko jabłka bardzo wysokiej jakości i akceptowanych odmian – dodaje profesor Makosz. – Produkcja takich jabłek drogo kosztuje, więc jeśli produkcja przewyższy potrzeby rynku, producenci poniosą wielkie straty. Warto pamiętać, że każda produkcja przewyższająca potrzeby rynku przynosi straty. Trzeba więc dobrze znać potrzeby, do których należy dostosować swoją produkcję.

 

Powiązane:

Co na opadanie płatka rzepaku. Czy dodać azot?

Azot podawany na opadające płatki, od zawsze wzbudzał kontrowersje i obawy. Zapytaliśmy się rolników i agronomów co sami myślą o takim zabiegu.

24 maja 2017

Ceny cytryn i przetworów cytrusowych mają być niższe

W tym sezonie ceny cytryn i pozostałych cytrusów powinny być niższe w Polsce. Głównym powodem jest dobra pogoda i większa podaż tych owoców na rynkach UE.

18 maja 2017

Zabieg T2 w zbożach ozimych – czas na ochronę liścia flagowego

Głównym celem zabiegu T2 w zbożach ozimych jest ochrona liścia flagowego. Jaką substancję wybrać i kiedy wykonać aplikację?

15 maja 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij