Jesienne opryski pszenicy

Jak to jest z jesiennym opryskiem pszenicy? Należy go wykonywać czy można pominąć? O tym, czy robić opryski, opowiadają rolnicy i specjaliści.

Zarówno rolnicy, jak i specjaliści zalecają jesienne opryski pszenicy. Nie wszyscy jednak przychylają się do tego poglądu. Dlaczego?

Jesienne opryski polecane są z kilku powodów. Wiosną chwasty są dla zbóż sporą konkurencją w walce o promienie słoneczne oraz środki odżywcze. Jesienne odchwaszczanie powoduje zatrzymanie ich ekspansji dopiero, kiedy zaczynają kiełkować, a więc w momencie, gdy są najsłabsze. Takie działania poleca Rafał Dawistowski, przedstawiciel jednej z firm produkujących nawozy: – Właściwie dobrany środek nie dość, że nie zaszkodzi roślinie, to jeszcze skutecznie pomoże w walce z chwastami zbóż.

jesienne opryski pszenicy

Źródło: AgroFoto, TheRadzio124

Jednak nie wszyscy rolnicy zgadzają się z tym poglądem. Niektórzy jednak wolą poczekać z opryskami do wiosny. Odstraszać mogą nie tylko koszty, ale i brak pewności, czy jesienne zabiegi przyniosą pożądany efekt.

Kilka lat temu zdecydowałem się na jesienne opryski. Wiosną okazało się, że muszę je powtórzyć. Być może nie utrafiłem ze środkiem, jednak to doświadczenia skutecznie mnie zniechęciły – tłumaczy Janusz Patelski z gm. Damasławek w Wielkopolsce. – Podobnie uważa wielu moich znajomych i nie ryzykują – dodaje.

Z tym poglądem nie zgadza się m.in. Andrzej Skawiński ze wsi Dąbrowa w pow. wągrowieckim, który od wielu lat każdej jesieni wyjeżdża w pole.

Jesienne opryski zdecydowanie lepiej sprawdzają się od tych wiosennych. Szczególnie jeśli chodzi o walkę z miotłą.

Andrzej Skawiński ze wsi Dąbrowa

Z własnego doświadczenia wiem, że jesienne opryski zdecydowanie lepiej sprawdzają się od tych wiosennych. Szczególnie jeśli chodzi o walkę z miotłą – opowiada rolnik. – Pryskać można już teraz. Pogoda sprzyja, więc w tym tygodniu zamierzam zacząć prace.

Ci, którzy zdecydowali się na jesienne zabiegi, mają teraz ku temu najlepszą sposobność. Jesień jest wyjątkowo ciepła, co daje większą pewność, że zabieg się powiedzie. Zwolennicy oprysków o tej porze roku podkreślają jeszcze, że wiosną ryzyko niepowodzenia jest jeszcze większe.

Należy bardzo dokładnie wycelować z czasem. Jeśli ziemia jest jeszcze zmarznięta, nawóz się nie pobierze. Trzeba wówczas zwracać szczególną uwagę na pogodę oraz opady – mówi Andrzej Skawiński.

Wystarczy popryskać na 24 godziny przed planowanym nadejściem przymrozków i wszystkie składniki powinny zostać przez ziemię wchłonięte.

Wojciech Malich, specjalista z Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego Lubuskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Kalsku

Również jesienią istnieje ryzyko, że przymrozki mogą przekreślić efekty włożonej pracy. Ryzyko jednak jest zdecydowanie mniejsze. Wojciech Malich, specjalista z Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego Lubuskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Kalsku w woj. lubuskim, potwierdza, że wiosną ziemia może być zbyt mokra: – Wystarczy popryskać na 24 godziny przed planowanym nadejściem przymrozków i wszystkie składniki powinny zostać przez ziemię wchłonięte. O jego odporność na zimno najlepiej jest pytać bezpośrednio u sprzedawcy.

Rolnik z Dąbrowy przypomina więc, by zwracać uwagę na to, po jakie herbicydy sięgamy.

Na opakowaniach powinna znaleźć się informacja, w jakich temperaturach najlepiej jest rozprowadzać dany środek na polu. Jeśli dni są ciepłe, małe przymrozki nie powinny wyrządzić większych szkód. Kilka lat temu zdarzyło mi się wyjechać w pole, kiedy padał pierwszy śnieg i środek, którego użyłem, zadziałał – kończy Andrzej Skawiński.

Pryskać więc pszenicę czy nie? Na pewno warto zapoznać się z aktualną ofertą środków ochrony roślin i zastanowić, co na przed wiosennymi pracami będzie lepszym rozwiązaniem.

Czy i kiedy siać przewódki?

Siew przewódek jest z reguły swego rodzaju alternatywą dla przedplonów schodzących późno. Jakie są więc zalety ich siewu?

29 listopada 2016

Rozwój roślin: okresy krytyczne

Są momenty w rozwoju zbóż, kiedy niedobory składników czy ataki agrofagów mogą być tragiczne w skutkach. Kiedy należy szczególnie uważać?

3 grudnia 2016

VitalFields częścią Climate Corporation

System VitalFields stał się częścią Climate Corporatian, spółki zależnej od firmy Monsanto. Co oznacza to dla rolników?

25 listopada 2016