Ceny mleka mocno w dół. Rolnicy dostają nawet o 20% mniej niż rok temu

fot. AgroFoto/Kierownik

Ceny mleka w Polsce nadal spadają. W marcu 2026 r. średnia cena skupu była niemal o 20% niższa niż rok wcześniej. Jednocześnie mleczarnie zwiększają skup surowca. W praktyce oznacza to większą presję na opłacalność produkcji w wielu gospodarstwach.

Według danych Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka średnia cena mleka w marcu 2026 r. wyniosła 183,23 zł/hl. To o 19,6% mniej niż rok wcześniej i o 1,7% mniej niż w lutym. Jednocześnie skup mleka w Polsce nadal rośnie. W marcu do podmiotów skupowych trafiło ponad 1,2 mld litrów mleka.

Reklama

Najważniejsze informacje

  • Średnia cena mleka spadła o 19,6% r/r
  • W marcu 2026 r. cena wyniosła 183,23 zł/hl
  • Skup mleka wzrósł o 3,2% r/r
  • W I kwartale skup przekroczył 3,4 mld litrów
  • Najwyższe ceny mleka były w woj. podlaskim
  • Pogłowie krów mlecznych nadal spada

Ceny mleka nadal spadają

Średnia cena mleka w marcu 2026 r. wyniosła 183,23 zł/hl. W porównaniu z lutym oznacza to spadek o 1,7%, natomiast rok do roku ceny były niższe aż o 19,6%.

Również dane za cały I kwartał pokazują wyraźny trend spadkowy. Średnia cena mleka wyniosła 186,18 zł/hl i była o 18,4% niższa niż rok wcześniej.

W praktyce oznacza to wyraźnie niższe przychody wielu gospodarstw mlecznych. Tym bardziej że część kosztów produkcji nadal pozostaje wysoka.

Skup mleka rośnie mimo niższych cen

Jednocześnie rynek nadal notuje wzrost produkcji i skupu mleka.

W marcu 2026 r. do podmiotów skupowych trafiło 1,208 mld litrów mleka. To o 13,2% więcej niż miesiąc wcześniej i o 3,2% więcej niż rok temu.

Łącznie w I kwartale skup przekroczył 3,4 mld litrów mleka. Oznacza to wzrost o 3,4% rok do roku.

W praktyce rynek mierzy się więc z sytuacją, w której produkcja nadal rośnie, ale ceny wyraźnie spadają. Większa podaż mleka może dodatkowo utrzymywać presję cenową.

Gdzie płacą najwięcej za mleko?

Najwyższe ceny mleka w marcu 2026 r. odnotowano w województwach:

  • podlaskim — 198,67 zł/hl,
  • lubelskim — 186,80 zł/hl,
  • podkarpackim — 185,65 zł/hl.

Najniższe ceny były natomiast w województwach:

  • łódzkim — 169,91 zł/hl,
  • pomorskim — 171,58 zł/hl,
  • świętokrzyskim — 173,27 zł/hl.

Podlasie pozostaje jednocześnie najważniejszym regionem mleczarskim w kraju. To właśnie tam trafia największa część skupowanego mleka.

Coraz mniej krów mlecznych w Polsce

Dane pokazują również dalszy spadek pogłowia krów mlecznych.

W grudniu 2025 r. pogłowie wynosiło 1,945 mln sztuk. To o 0,5% mniej niż rok wcześniej i o 3,3% mniej niż w czerwcu 2025 r.

Jednocześnie skup mleka nadal rośnie. Może to wskazywać na dalszą koncentrację produkcji i wzrost wydajności stad.

Przetwórstwo zwiększa produkcję

Mimo spadających cen mleka część zakładów mleczarskich zwiększa produkcję wyrobów mlecznych.

Największe wzrosty odnotowano m.in. w produkcji:

  • masła — o 39,4% r/r,
  • pełnego mleka w proszku — o 106,4% r/r,
  • odtłuszczonego mleka w proszku — o 16,6% r/r.

Może to oznaczać, że przetwórstwo próbuje wykorzystać większą dostępność surowca i poprawić rentowność produkcji.

cena mleka 2026

Średnia cena mleka w marcu 2026 r. wyniosła 183,23 zł/hl. W porównaniu z lutym oznacza to spadek o 1,7%, natomiast rok do roku ceny były niższe aż o 19,6%

fot. agrofoto.pl/

Dlaczego ceny mleka spadają?

Na ceny mleka wpływa obecnie kilka czynników. Rynek mierzy się m.in. z wysoką podażą surowca oraz presją cenową w części przetwórstwa.

W dyskusjach producentów mleka pojawiają się także obawy dotyczące marż i sytuacji mniejszych mleczarni.

„Problemem są niskie marże. Duże mleczarze odrabiają ilością wyprodukowanych produktów. Niestety małe muszą ciąć koszty i najwięcej na tym traci rolnik” — pisze użytkownik AgroFoto leszek1000.

Część producentów obawia się również, że szybkie odbicie rynku może być trudne.

Co to oznacza dla producentów mleka?

Niższe ceny mleka oznaczają większą presję na opłacalność produkcji i koszty w gospodarstwach mlecznych.

W praktyce coraz większe znaczenie mają:

  • wydajność stad,
  • koszty żywienia,
  • ceny energii,
  • organizacja pracy,
  • skala produkcji.

Wśród części producentów widać już rosnące zmęczenie sytuacją na rynku.

„Raczej nie będzie szybkiego odbicia w branży mleczarskiej, a nawet może jeszcze nam potanieć. Dlatego ja już podjąłem decyzję, do 1 grudnia mleko będę oddawał i koniec z krowami” — użytkownik AgroFoto konradek88.

W dyskusjach rolników coraz częściej pojawiają się również kwestie obciążenia pracą oraz problemów z długoterminową opłacalnością produkcji mleka.

Co dalej z rynkiem mleka?

Rynek mleka w Polsce nadal pozostaje pod presją spadających cen. Jednocześnie produkcja i skup utrzymują się na wysokim poziomie.

W kolejnych miesiącach kluczowe będą:

  • sytuacja na rynku unijnym,
  • eksport produktów mleczarskich,
  • poziom produkcji mleka,
  • koszty w gospodarstwach,
  • oraz kondycja przetwórstwa.

Dla wielu producentów najważniejsze pozostaje jednak pytanie, czy ceny mleka ustabilizują się przed kolejnym sezonem.

Źródło: PFHBiPM, AgroFoto

Zobacz również: Ceny skupu mleka 2026. Rolnicy pokazują stawki i pytają, gdzie jest dno

FAQ: Ceny mleka mocno w dół. Rolnicy dostają nawet o 20% mniej niż rok temu

Dlaczego ceny mleka w Polsce spadają w 2026 roku?

Ceny mleka spadają z powodu wysokiej podaży surowca oraz presji cenowej w przetwórstwie.

Ile wynosi średnia cena mleka w Polsce w marcu 2026 roku?

Średnia cena mleka w Polsce w marcu 2026 roku wyniosła 183,23 zł/hl.

Gdzie w Polsce odnotowano najwyższe ceny mleka w marcu 2026 roku?

Najwyższe ceny mleka odnotowano w województwie podlaskim — 198,67 zł/hl.

Czy produkcja mleka rośnie mimo spadających cen?

Tak, mimo spadających cen, produkcja i skup mleka w Polsce nadal rosną.

Jak spada pogłowie krów mlecznych w Polsce na koniec 2025 roku?

Pogłowie krów mlecznych w grudniu 2025 roku wynosiło 1,945 mln sztuk, co stanowi spadek o 0,5% rok do roku.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!
mgr Małgorzata Polańska
Autor artykułu:

Absolwentka handlu zagranicznego na Uniwersytecie Ekonomicznym. Dziennikarka, redaktorka. Pracowała w prasie ekonomicznej, później w portalach — zarówno ogólnych, jak i branżowych. Lubi książki, teleturnieje, góry, perfumy i koty

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *