Mandaty dla rolników muszą się skończyć! „To się robi chore”

Mandaty dla rolników muszą się skończyć! „To się robi chore”

Kapryśna pogoda nie jest niestety jedynym problemem, z jakim zmagają się rolnicy. Sprawdź, jakie skargi otrzymują od sąsiadów.

Gospodarze mają dość utrudniania im pracy. Mandaty dla rolników przyznawane są na podstawie absurdalnych zgłoszeń. Sprawdziliśmy, na co narzekają nowi mieszkańcy wsi.

„To się robi chore”

Jak chcą mieszkać w kurorcie, to niech jadą gdzieś w góry albo nad morze, a nie tam, gdzie prowadzony jest przemysł lub rolnictwo
Pan Robert (gm. Zgorzelec)

Gospodarz z gminy Zgorzelec zdradził nam, że otrzymał skargę w związku z wieczornym kombajnowaniem. Była taka pogoda, że cały czas padało, więc trzeba było kosić. Ktoś zadzwonił na policję, że hałasuje kombajn, więc on spać nie może – powiedział pan Robert.

Wspomniał także o znajomym rolniku, który przegrał sprawę sądową. Z powodu narzekań na brzydki zapach przez „miastowego” sąsiada zmuszono go do zamknięcia hodowli trzody chlewnej.

To się robi chore. Ludzie przyjeżdżają z miasta i zaczynają wprowadzać swoje warunki. Jak chcą mieszkać w kurorcie, to niech jadą gdzieś w góry albo nad morze, a nie tam, gdzie prowadzony jest przemysł lub rolnictwo – dodał pan Robert.

„Jak mamy pracować?”

Kapryśna pogoda nie jest niestety jedynym problemem, z jakim zmagają się rolnicy. Pan Andrzej wymienia całą listę skarg, które zdarzyło mu się otrzymać w związku z prowadzoną produkcją. Nie dalej jak trzy dni temu jakaś pani nie pozwoliła mojemu pracownikowi rozlewać pofermentu. Robiła awanturę na polu, straszyła paragrafami – mówi gospodarz z gminy Siekierczyn.

kontrola pojazdów

Problemy rodzi także zbyt niskie ograniczenie tonażowe dróg dojazdowych do pól.

Jeszcze większym problemem są ograniczenia tonażowe na drogach. Rolnik opowiedział nam o absurdalnej sytuacji, która uniemożliwia bezpieczną pracę. Przy tej samej drodze znajdują się bowiem dwie tabliczki – na jednej z nich jest napisane „Droga dojazdowa do gruntów rolnych”, a na drugiej widnieje… ograniczenie do 7 ton.

Mój najmniejszy ciągnik waży 7 ton i to wtedy, gdy jest pusty. Poza tym zjazdy z pól są zbyt wąskie, a drogi nie były naprawiane od lat. Jak mamy pracować? – słusznie irytuje się rolnik.

„Musi być symbioza”

Praca rolnika może faktycznie bywa uciążliwa, ale jest konieczna
Pan Karol (gm. Oława)

Pola pana Karola graniczą z osiedlem mieszkaniowym. Jak sam mówi, na co dzień stara się nie nadużywać cierpliwości sąsiadów. Zdarzyło się jednak, że uciekając przed deszczem, kombajnował do późnych godzin wieczornych. Złożono na niego skargę, ale na szczęście obyło się bez mandatu.
Wiadomo, że policja musi reagować w takich sytuacjach. Nam akurat udało się porozmawiać, wytłumaczyć i znaleźć zrozumienie ze strony policji. Szybko skończyliśmy pracę i zjechaliśmy z pola – powiedział nam gospodarz z Oławy.

Dodał również, że aby ograniczyć mandaty dla rolników, potrzebna jest wzajemna współpraca i empatia obojga stronPraca rolnika może faktycznie bywa uciążliwa, ale jest konieczna. Sąsiedzi są różni. W naszych działaniach musi być symbioza – podsumował pan Karol.

Coraz liczniejsze mandaty dla rolników

Leszek Grala

fot. izbarolnicza.pl

Leszek Grala (prezes DIR) podkreśla, że wieś jest przede wszystkim miejscem pracy rolnika.

Prezes Dolnośląskiej Izby Rolniczej, Leszek Grala, podkreśla, że do rozpoczęcia akcji informacyjnej skłoniły go coraz liczniejsze zgłoszenia gospodarzy. Przychodzili oni do biura DIR, by zasięgnąć porady prawnej w związku z „naciskami sąsiadów na uciążliwość prowadzonej przez nich produkcji rolniczej”.

Wcale też nie jedynym problemem są tak zwani miastowi, którzy zjechali na wieś, ale bardzo często ludzie, którzy jeszcze kilka lat temu sami mieli gospodarstwa
Leszek Grala, prezes DIR

Większość z tych skarg zahacza o absurd i zwykłą złośliwość. Nowo osiadłym mieszkańcom wsi – zwłaszcza przyjezdnym z miasta – przeszkadza nawet piejący rano kogut, latające pszczoły czy „śmierdzący” rzepak.

Dla mnie jako rolnika, człowieka, który zajmuje się produkcją żywności, najsmutniejsze jest to, że często zachowanie ludzi wynika z niewiedzy. Wcale też nie jedynym problemem są tak zwani miastowi, którzy zjechali na wieś, ale bardzo często ludzie, którzy jeszcze kilka lat temu sami mieli gospodarstwa, hodowali zwierzęta i za przeproszeniem słoma jeszcze wystaje im z roboczych butów, a krowie łajno przyklejone jest do podeszwy – powiedział nam Leszek Grala.

Mówmy odważnie o problemie

fot. Dolnośląska Izba Rolnicza

Dzięki akcji DIR mandaty dla rolników mogą stać się rzadkością.

Prezes DIR zdradził nam, że zainteresowanie mediów akcją „STOP – wieś, teren pracy rolnika” sięga zenitu. Cieszę się przede wszystkim, że udało nam się zwrócić uwagę na ten temat. Ludzie zaczynają odważniej mówić o problemie. Odnoszę wrażenie, że są mniej zaszczuci – powiedział.

Dodał również, że rolnicy nabierają pewności siebie, bo do tej pory za to, że „zbierali chleb” z pola byli wręcz piętnowani. Szczytem było jak jeden z kierowców w okolicy Zgorzelca wpadł z nożem do rolnika jadącego kombajnem, bo mu drogę tarasuje – wspomina Grala.

Znakowanie żywności po nowemu – ukróci nielegalny proceder?

Jak nowe pomysły dotyczące znakowania żywności oceniają rolnicy?

14 września 2018

Ustawa o obrocie ziemią – wkrótce kolejne zmiany

Na jakie zmiany związane ze sprzedażą ziemi muszą przygotować się rolnicy?

13 września 2018

Agropromocja 2018 – święto małopolskiego rolnictwa

W sercu Sądecczyzny - Nawojowej, już w najbliższy weekend odbędzie się największa wystawa rolnicza w tym regionie

7 września 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close