Mikroelementy dla rzepaku: czym nawozić nasze plantacje?

Mikroelementy dla rzepaku: czym nawozić nasze plantacje?

Mikroelementy dla rzepaku są nie mniej ważne niż makroelementy. Sprawdźmy czego potrzebuje rzepak jesienią?

Rzepak potrzebuje nie tylko solidnego nawożenia makroelementami. Mikroelementy dla rzepaku są równie ważne jak choćby woda – bez nich nie jest w stanie wydać odpowiedniego plonu. 

Najlepszym sposobem nawożenia mikroelementami jest dokarmianie dolistne.

Mikroelementy dla rzepaku – przede wszystkim bor

Możemy w skrócie powiedzieć, że jeśli nie dostarczymy rzepakowi boru, to na nic nasze starania – plonu nie zbudujemy. Dlaczego? Bor ma spory wpływ na rozwój systemu korzeniowego – jakiekolwiek niedobory tego składnika skutkują jego słabszym rozwojem. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza w okresie jesiennym, kiedy niedobór boru skutkuje gorszym przezimowaniem.

mikroelementy dla rzepaku

Rzepak potrzebuje mikroelementów już jesienią

Dostarczony roślinom bor znacznie zagęszcza soki komórkowe, dzięki czemu jakość przezimowania jest zdecydowanie lepsza. Wiosną składnik ten uczestniczy we wspomaganiu wzrostu komórek korzeniowych. Znacznie poprawia również pobieranie fosforu i potasu.

Nie pomijaj manganu i molibdenu

Choć bor wydaje się być najważniejszym mikroelementem w rzepaku to jednak aplikacja tylko tego jednego składnika pozbawiona jest sensu. Należy dostarczyć także inne mikroelementy. Tu pojawia się mangan. Pomaga on w stymulowaniu rozwoju korzeni bocznych, ale nie tylko. Potwierdzone jest jego pozytywne działanie na zdrowotność oraz bardziej efektywne pobieranie fosforu oraz żelaza. Podobnie jak bor ma wpływ na wzrost komórek – stymuluje bowiem wzrost nowych komórek rośliny. Zwróćmy uwagę na fakt, iż zasobność gleby w ten mikroelement jest ograniczona na suchych stanowiskach oraz na tych o wyższym wskaźniku pH.

Bor ma spory wpływ na rozwój systemu korzeniowego – jakiekolwiek niedobory tego składnika skutkują jego słabszym rozwojem. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza w okresie jesiennym, kiedy niedobór boru skutkuje gorszym przezimowaniem.

Molibden z kolei bierze udział w ważnym procesie redukcji pobranych przez rzepak azotanów. Tam, gdzie molibdenu zabraknie, mamy sytuację zbyt dużego stężenia azotanów. Zjawisko takie jets prostą drogą do wymarznięć rzepaku.

Miedź także dla rzepaku

Często pomijanym podczas dokarmiania dolistnego mikroelementem jest miedź. Tymczasem zasobność gleby w ten składnik jest dość ważna. Szacuje się, że zapotrzebowanie na miedź (przy spodziewanym niedoborze) oscyluje w granicach 40 g/ha. Podobnie nie powinniśmy pomijać w nawożeniu mikroelementami cynku. Niemniej pamiętajmy, że kluczowe zawsze jest nawożenie borem, molibdenem oraz manganem.

Rzepak dokarmiać możemy już w fazie czterech liści. Źródło: agrofoto.pl; użytkownik: michu20

Dokarmianie już jesienią

Najlepszym sposobem nawożenia mikroelementami jest dokarmianie dolistne. Warto je wykonać już w okresie jesiennym od fazy czterech liści lub też sześciu liści (najpóźniej do fazy ósmego liścia, jednak im wcześniej tym lepiej). Znacznie przyczynimy się wówczas do lepszego jesiennego rozwoju, a co za tym idzie lepszego przezimowania i wiosennego startu rośliny. W zależności od rodzaju stosowanego nawozu dolistnego niektóre z nich nie wymagają dodatkowej aplikacji – mogą być stosowane łącznie z np. zabiegiem fungicydowym regulującym pokrój rośliny i zwalczającym jednocześnie choroby.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij