Pszenica wchodzi w liść flagowy. Rolnicy mają ostatni moment na ochronę plonu

fot. agrofakt.pl

Pszenica po opóźnionym T1 może teraz bardzo szybko stracić potencjał plonowania. Wilgotny łan i wysokie temperatury sprzyjają septoriozie, rdzy i mączniakowi. To może być ostatni moment na reakcję.

To może być jeden z najważniejszych momentów sezonu w pszenicy ozimej. W wielu regionach kraju zboża gwałtownie przyspieszyły, a część rolników nadal nadrabia zaległości po opóźnionym lub niewykonanym zabiegu T1. Teraz stawką jest zdrowie liścia flagowego i podflagowego, które odpowiadają za kluczową część budowania plonu. Jeśli septorioza, rdze lub mączniak przejdą na górne liście, kilka dni zwłoki może realnie przełożyć się na straty w gospodarstwie.

Reklama

Pszenica po opóźnionym T1. Ostatni dzwonek na ochronę liścia flagowego

Wiosna 2026 r. mocno utrudniła rolnikom prowadzenie plantacji. Najpierw problemem były chłód, przymrozki, deficyt wody i silny wiatr, a później brak stabilnego okna pogodowego do wykonania zabiegów ochronnych. Według IMGW kwiecień 2026 r. był w Polsce chłodny — średnia obszarowa temperatura wyniosła 7,6°C, czyli 1,1°C poniżej normy z lat 1991–2020. Był też skrajnie suchy: średnia suma opadów wyniosła tylko 11 mm, czyli 30,2% normy. IMGW wskazał, że był to trzeci najsuchszy kwiecień w historii jednolitych pomiarów instrumentalnych w Polsce.

Teraz sytuacja zmieniła się bardzo szybko. IMGW w prognozie na tydzień 18–24 maja zapowiada zróżnicowaną pogodę, przelotne opady, miejscami burze i lokalnie intensywniejszy deszcz, a temperatury w najcieplejszych momentach dnia mają dochodzić miejscami do około 20–21°C. Dla pszenicy oznacza to gwałtowny wzrost, ale także rosnącą presję chorób grzybowych.

Ciepło, wilgoć i długie zwilżenie liści po opadach tworzą warunki sprzyjające rozwojowi chorób grzybowych zbóż, co podkreślają również zalecenia integrowanej ochrony roślin publikowane przez Instytut Ochrony Roślin.

Rolnicy nie zdążyli z T1. Teraz choroby mogą wejść wyżej

W wielu gospodarstwach ochrona fungicydowa zbóż jest w tym sezonie wyraźnie opóźniona. Tam, gdzie T1 nie zostało wykonane albo było wykonane z opóźnieniem, rolnik powinien jak najszybciej wejść w pole i sprawdzić, czy choroby nie przechodzą z dolnych liści na wyższe piętra łanu. W wielu gospodarstwach pojawia się dziś pytanie, czy spóźniony zabieg fungicydowy ma jeszcze sens i jak podejść do ochrony pszenicy po trudnym początku sezonu.

To szczególnie ważne, bo pszenica w wielu rejonach Polski wchodzi lub znajduje się już w fazie liścia flagowego. A to właśnie liść flagowy i podflagowy pracuje na końcowy wynik plonowania. Zielony łan widziany z drogi może wyglądać dobrze, ale prawdziwa sytuacja często jest widoczna dopiero po rozchyleniu roślin.

Ekspert: septorioza, rdze i mączniak mogą rozwijać się lawinowo

„W wielu regionach Polski ochrona fungicydowa zbóż jest w tym sezonie wyraźnie opóźniona z powodu złych warunków pogodowych. Wiosną problemem były chłód, częste przymrozki, deficyt wody i silne wiatry, a w konsekwencji brak stabilnego okna pogodowego do wykonania zabiegu T1. Teraz sytuacja zmienia się bardzo szybko — mamy wysoką temperaturę, dużą wilgotność łanu i intensywny wzrost pszenicy, która w wielu rejonach Polski wchodzi lub znajduje się w fazie liścia flagowego. To są warunki, w których septorioza, rdze czy mączniak mogą rozwijać się praktycznie lawinowo i zniszczyć liść flagowy oraz podflagowy, które odpowiadają za 60% asymilacji plonu. Jeśli plantacja nie została jeszcze zabezpieczona po zabiegu T1 albo zabieg w ogóle nie był wykonany, konieczna jest szybka lustracja pola i reakcja dostosowana do presji chorób występujących na roślinach. Jest to też ostatni moment na wykonanie zabiegu regulacji łanu, szczególnie na intensywnie prowadzonych plantacjach” — mówi Rafał Prętkowski, Product Manager ds. zbóż populacyjnych, KWS Lochow Polska Sp. z o.o.

Dolny Śląsk: pszenica rośnie, będę robił T2 i dokładam wsparcie roślin

Problem widać również w praktyce. Na Dolnym Śląsku, w powiecie świdnickim, rolnicy obserwują szybkie przyspieszenie rozwoju zbóż po wcześniejszych stresach pogodowych.

„U mnie pogoda w tym sezonie mocno pokrzyżowała plany ochrony. Najpierw było zimno i długo nie dało się sensownie wjechać w pole, później przyszły opady i teraz zboża bardzo szybko poszły do przodu. Widać, że łan jest gęsty i przy tej wilgotności choroby mogą szybko się rozwinąć, dlatego przygotowuję się już do zabiegu T2. Oprócz ochrony fungicydowej planuję dołożyć również Optysil i Tytanit, żeby dodatkowo wesprzeć rośliny po tych wszystkich stresach pogodowych. W tym roku trzeba bardzo uważnie obserwować plantacje, bo sytuacja zmienia się praktycznie z tygodnia na tydzień” — mówi Grzegorz Zięba, rolnik z powiatu świdnickiego na Dolnym Śląsku.

Jakie choroby mogą teraz zaatakować pszenicę?

Największe ryzyko dotyczy plantacji gęstych, wilgotnych, słabo przewiewnych oraz tych, na których nie wykonano ochrony T1. Po ociepleniu i opadach szczególną uwagę trzeba zwrócić na choroby liści.

Mączniak prawdziwy na liściach pszenicy ozimej po wilgotnej pogodzie i opóźnionej ochronie fungicydowej T1

Mączniak prawdziwy na liściach pszenicy ozimej. Przy ciepłej i wilgotnej pogodzie choroba może szybko przechodzić na wyższe piętra łanu.

fot. Rafał Prętkowski

Choroby grzybowe pszenicy po opóźnionym T1 — co grozi plantacji?

ChorobaDlaczego teraz jest groźna?Co sprawdzić w polu?
Septorioza paskowana liści pszenicyWilgoć i długie zwilżenie liści sprzyjają infekcjom.Plamy na dolnych i środkowych liściach, czarne punkty w zmianach.
Rdza brunatna i rdza żółtaPo ociepleniu mogą szybko przejść na wyższe piętra łanu.Rdzawe lub żółte skupiska zarodników na liściach.
Mączniak prawdziwy zbóż i trawGęsty łan i ograniczona przewiewność sprzyjają rozwojowi.Biały, mączysty nalot na liściach i źdźbłach.
DTR / brunatna plamistość liściStres pogodowy i wilgoć mogą nasilać objawy.Brunatne plamy z jaśniejszą obwódką.
Choroby podstawy źdźbłaSzczególnie groźne tam, gdzie T1 nie było wykonane.Przebarwienia i zmiany u podstawy źdźbła.

Co rolnik powinien sprawdzić dziś w pszenicy?

Najważniejsza jest szybka lustracja pola. Nie wystarczy ocena pszenicy z drogi ani z kabiny ciągnika. Trzeba wejść w łan, sprawdzić kilka miejsc na plantacji i ocenić, czy choroby nie przesuwają się w kierunku liścia flagowego.

T2 w pszenicy po opóźnionym T1 — co sprawdzić przed zabiegiem?

Co sprawdzić?Dlaczego to ważne?
Czy T1 było wykonane?Brak T1 zwiększa ryzyko chorób podstawy źdźbła i dolnych liści.
Jaka jest faza BBCH pszenicy?Od niej zależy decyzja o T2 i regulacji łanu.
Stan liścia podflagowego i flagowegoTo kluczowe liście dla budowania plonu.
Obecność septoriozy, rdzy i mączniakaTe choroby mogą szybko przejść na górne piętra.
Wilgotność łanu ranoDługie zwilżenie liści zwiększa ryzyko infekcji.
Czy łan jest zbyt gęsty?Gęsta plantacja to większe ryzyko chorób i wylegania.
Prognozę IMGW na najbliższe dniOpady, burze i temperatura wpływają na presję chorób oraz okno zabiegowe.

Deszcz nie zawsze rozwiązuje problem suszy

Choć miejscami pojawiły się opady, nie oznacza to końca problemów z wodą. IMGW w serwisie Agrometeo wyjaśnia, że klimatyczny bilans wodny jest różnicą między opadami a stratami wody przez parowanie, a wartości poniżej 50 mm mogą wskazywać na suszę. Wystąpienie suszy rolniczej zależy jednak także od rodzaju gleby i uprawy.

To ważne, bo rolnicy mają dziś często dwa problemy jednocześnie: stres po wcześniejszym niedoborze wody i rosnącą presję chorób po opadach oraz ociepleniu. Pszenica może więc wyglądać lepiej, ale jej kondycja nadal wymaga kontroli.

Najważniejszy wniosek dla rolnika

Jeśli pszenica nie była zabezpieczona w T1, a teraz wchodzi w fazę liścia flagowego, nie warto czekać wyłącznie na „idealny termin z kalendarza”. Kluczowa jest lustracja pola, ocena fazy BBCH i szybka decyzja o ochronie T2. Przy obecnym układzie pogody kilka dni zwłoki może zdecydować o tym, czy choroby zostaną zatrzymane na dolnych liściach, czy przejdą wyżej — tam, gdzie bezpośrednio uderzają w plon.

FAQ: Pszenica wchodzi w liść flagowy. Rolnicy mają ostatni moment na ochronę plonu

Jakie warunki pogodowe sprzyjają chorobom grzybowym w pszenicy po opóźnionym T1?

Ciepło, wilgoć i długie zwilżenie liści po opadach sprzyjają chorobom grzybowym takim jak septorioza, rdza czy mączniak.

Dlaczego ochrona liścia flagowego jest ważna w uprawie pszenicy?

Liść flagowy odpowiada za kluczową część budowania plonu, a jego zdrowie jest zagrożone przez choroby grzybowe w przypadku opóźnionego zabiegu T1.

Czy warto stosować opóźniony zabieg fungicydowy w pszenicy po pominięciu T1?

Tak, należy jak najszybciej ocenić presję chorób i podjąć decyzję o wykonaniu zabiegu, aby chronić kluczowe liście przed infekcją.

Kiedy należy przeprowadzić lustrację pola w pszenicy ozimej?

Lustracja pola jest niezbędna, gdy pszenica znajduje się w fazie liścia flagowego, a warunki sprzyjają rozwojowi chorób grzybowych.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!
mgr inż. Ewelina Marciniak-Czerniatowicz
Autor artykułu:

Ukończyła Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu na kierunku rolnictwo o specjalności agronomia. Doświadczenie rolnicze zdobywała gospodarstwie rolnym położonym w Gminie Milicz i w Lehr- und Versuchsgut Köllitsch. Pracowała w ARiMR oraz Dolnośląskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego. W agrofakt.pl zajmuje się Ekonomiką i Zarządzaniem Gospodarstwem Rolnym oraz Aktualnościami Rolniczymi. Pasjonuje się projektowaniem i tworzeniem ogródków w szkle - www.facebook.com/ogrodkiwszkle/

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *