Cena ON we wrześniu coraz wyższa. Zatankowanie kombajnu kukurydzianego – 10 338,50 zł

fot. social media/zdjecia opublikowane w ostatnich 20 godzinach

Cena ON we wrześniu mocno obciąża budżety gospodarstw. Na jednym ze zdjęć opublikowanych 8 września w mediach społecznościowych widać już 8,99 zł, na innym ponad 10 zł za litr oleju napędowego na stacjach. Tymczasem przed rolnikami siewy zbóż ozimych, zabiegi w rzepaku oraz zbiory kukurydzy i buraków cukrowych. Dlatego sprawdzamy, ile przy takiej cenie może kosztować samo napełnienie zbiorników dużych maszyn.

Cena ON we wrześniu staje się coraz większym problemem podczas jesiennych prac. Drogie tankowanie zbiega się bowiem z okresem intensywnych prac polowych i zbiorów. Liczymy, ile przy cenie 8,99 zł/l trzeba zapłacić za pełny zbiornik ciągnika oraz dużych maszyn żniwnych.

Reklama

Cena ON we wrześniu rozgrzewa media społecznościowe

Rolnicy zaczynają pokazywać w mediach społecznościowych ceny oleju napędowego, które jeszcze niedawno trudno było sobie wyobrazić (patrz grafika otwierająca). Damian Murawiec opublikował na fB 8 września zdjęcie pylonu stacji ORLEN. Cena ON wynosiła na nim 8,99 zł/l. W komentarzach pojawiły się kolejne fotografie.

Jeszcze wyższą cenę pokazał użytkownik z Jędrzejowa w woj. świętokrzyskim. Na jego fotografii wykonanej na stacji ORLEN widnieje 10,73 zł/l za ON. Oczywiście na tych pojedynczych przykładach nie można określić średniej ceny oleju napędowego w Polsce w 1. dekadzie września 2026, ani stwierdzić, że takie stawki obowiązują w całym kraju.

Mimo to kierunek zmian mocno niepokoi rolników. Według serwisu CenaPaliwa.pl 8 września średnia cena ON w badanej próbie 40 stacji w 36 miejscowościach wynosiła 8,49 zł/l. Jest to również wynik z określonej próby, a nie oficjalna średnia dla wszystkich stacji w Polsce.

Czytaj też: 500 zł/ha do nawozów i dodatkowe 0,52 zł/l do paliwa. Jest termin dopłaty do nawozów i paliwa 2026

Cena ON we wrześniu uderza w rolników w czasie intensywnych prac

Cena ON we wrześniu ma dla rolnictwa szczególne znaczenie, ponieważ ciągniki i maszyny nie mogą teraz po prostu zostać w garażach. Na wielu polach trwają uprawy i uprawki oraz siewy zbóż ozimych. Rolnicy prowadzą również zabiegi w rzepaku ozimym. Jednocześnie trwają zbiory kukurydzy, a przed nami kampania buraczana 2026. Pracują także gospodarstwa sadownicze, które zbierają między innymi jabłka, gruszki i śliwki. Intensywne wykorzystanie maszyn rolniczych odbywa się stale w gospodarstwach hodowlanych.

Dlatego wzrost ceny każdego litra paliwa szybko przekłada się na większe wydatki. Skala zależy jednak od gospodarstwa, maszyny i wykonywanej pracy. Nie można więc przyjąć jednego zużycia paliwa dla ciągnika.

Zabieg opryskiwaczem stawia maszynie inne wymagania niż głęboka, ciężka uprawa gleby. Znaczenie mają ponadto moc i masa ciągnika, masa maszyny zawieszanej lub zaczepianej, szerokość robocza, prędkość, ukształtowanie terenu, rodzaj i wilgotność gleby, poślizg kół oraz obciążenie silnika. Dlatego rzeczywiste zużycie ON trzeba odnosić do konkretnego zestawu i konkretnej pracy.

Czytaj też: 150 czy 200 kg – ile pszenicy ozimej wysiać na hektar? Liczą się MTZ i zdolność kiełkowania

Ile kosztuje pełny zbiornik ciągnika przy ON po 8,99 zł/l?

Żeby pokazać skalę wydatku, przyjmijmy jako przykład duży ciągnik Fendt 900 Vario Gen7. Producent podaje dla niego zbiornik oleju napędowego o pojemności 625 l.

Przy cenie 8,99 zł/l rachunek wygląda następująco:

625 l × 8,99 zł = 5618,75 zł

A zatem jednorazowe napełnienie takiego zbiornika od zera kosztowałoby prawie 5,62 tys. zł.

To jednak nie oznacza, że ciągnik zużyje cały zbiornik podczas jednego dnia pracy. Nie oznacza również, że każde gospodarstwo poniesie taki wydatek. Wyliczenie pokazuje jedynie wartość paliwa mieszczącego się w zbiorniku konkretnego modelu przy przyjętej cenie detalicznej.

Co więcej, dwa ciągniki z takim samym zbiornikiem mogą zużyć zupełnie inną ilość ON na hektar. Podczas lekkiej pracy silnik może działać z niewielkim obciążeniem. Z kolei ciężka uprawa wymaga znacznie większej siły uciągu. Jeśli dojdą trudne warunki glebowe, duża masa narzędzia oraz wysoki poślizg, zapotrzebowanie na paliwo może dodatkowo wzrosnąć.

Zbiór kukurydzy. Ponad 10 tys. zł w zbiorniku dużego kombajnu

Jeszcze większe liczby pojawiają się przy dużych kombajnach. Jako przykład można przyjąć CLAAS LEXION z serii 8000/7000, który po wyposażeniu w odpowiedni przystosowany do kukurydzy heder może pracować przy jej zbiorze. Dokumentacja CLAAS podaje dla tych maszyn zbiornik paliwa o pojemności 1150 l.

Przy cenie 8,99 zł/l pełne tankowanie kosztowałoby:

1150 l × 8,99 zł = 10 338,50 zł

Mówimy więc o ponad 10,3 tys. zł wartości oleju napędowego w pełnym zbiorniku.

Także w tym przypadku nie należy utożsamiać pojemności zbiornika ze spalaniem podczas zbioru hektara kukurydzy. Na zużycie wpływają między innymi plon i wilgotność zbieranego materiału, przepustowość, warunki na polu, prędkość robocza, ustawienia maszyny oraz obciążenie poszczególnych zespołów.

Cena ON we wrześniu

Gdyby dziś zatankować do pełna kombajn buraczany ze zbiornikiem o pojemności 1320 l, tj. gdy cena ON we wrześniu wynosi 8,99 zł/l, rachunek wyniósłby blisko 11,9 tys. zł.

fot. agrofoto.pl TomekBodio

Kombajn buraczany. Tankowanie za prawie 12 tys. zł

Jeszcze większy zbiornik znajdziemy w samojezdnym kombajnie do buraków cukrowych ROPA Tiger 6S. Producent podaje pojemność zbiornika paliwa wynoszącą 1320 l. Maszyna waży od 33,4 t i dysponuje silnikiem o mocy do 796 KM.

Przy ON po 8,99 zł/l napełnienie zbiornika od zera oznacza wydatek:

1320 l × 8,99 zł = 11 866,80 zł

To niemal 11,9 tys. zł za samo paliwo mieszczące się w zbiorniku.

W przypadku tak dużej maszyny rzeczywiste zużycie podczas kampanii także zmienia się wraz z warunkami. Wpływają na nie między innymi obciążenie silnika, warunki glebowe, prędkość pracy, plon, ilość transportowanej masy oraz organizacja zbioru.

Hurtowy olej napędowy przekroczył 7 tys. zł za metr sześcienny

Presję widać również w hurcie. Według notowania ORLEN publikowanego 9 września na stronie koncernu, cena Ekodiesla wynosi 7032 zł/m³, czyli 7,032 zł za litr na poziomie podanej ceny hurtowej.

Nie można jednak bezpośrednio porównywać tej wartości z ceną widoczną na pylonie stacji. Cena hurtowa i detaliczna dotyczą innych etapów sprzedaży. Dla gospodarstwa najważniejsza pozostaje jednak kwota, którą trzeba ostatecznie zapłacić za paliwo czy to w hurcie czy detalu. A jesienią zapotrzebowanie na ON może być duże.

Każda złotówka więcej za litr szybko zamienia się w tysiące

Właśnie dlatego wzrost ceny paliwa o 1 zł/l, co widzimy od 1 września, a nawet wyższy, ma znacznie większe znaczenie dla gospodarstwa rolnego niż dla kierowcy samochodu osobowego.

Jeżeli gospodarstwo podczas jesiennych prac zużyje 1000 l ON, każda dodatkowa złotówka na litrze oznacza 1000 zł większego wydatku.

Dlatego ostateczny rachunek zależy nie tylko od ceny widocznej na stacji. Liczy się również liczba hektarów, technologia uprawy, liczba przejazdów oraz rodzaj używanych maszyn.

Cena ON we wrześniu. Ile naprawdę zapłacą rolnicy?

Cena ON we wrześniu może mocno podnieść rachunek za jesienne prace, szczególnie w gospodarstwach o dużym zapotrzebowaniu na paliwo. Przy stawce oczywiście w detalu 8,99 zł/l pełny zbiornik przykładowego dużego ciągnika mieści paliwo warte około 5,6 tys. zł. W przypadku dużego kombajnu kwota przekracza 10 tys. zł, natomiast w kombajnie buraczanym ROPA Tiger 6S zbliża się do 11,9 tys. zł. Rolnicy często zaopatrują się w hurtowe ilości ON, więc z pewnością w cenie niższej niż na pylonie. Mimo to, są to duże wydatki, przy obecnej cenie hurtowej.

Nie oznacza to jednak, że tyle kosztuje wykonanie jednej pracy. Ostateczny wydatek zależy od spalania konkretnej maszyny, liczby hektarów i warunków na polu. Jedno pozostaje wspólne: im więcej litrów potrzebuje gospodarstwo tej jesieni, tym mocniej każdy kolejny wzrost ceny ON odbije się na kosztach produkcji.

Źródło: media społecznościowe, Orlen

FAQ: Cena ON we wrześniu coraz wyższa. Zatankowanie kombajnu kukurydzianego – 10 338,50 zł

Ile kosztuje napełnienie pełnego zbiornika ciągnika Fendt 900 Vario Gen7 przy cenie 8,99 zł/l?

Napełnienie pełnego zbiornika o pojemności 625 l kosztuje 5618,75 zł.

Jakie są koszty pełnego tankowania kombajnu CLAAS LEXION przy stawce 8,99 zł/l?

Koszt pełnego tankowania zbiornika o pojemności 1150 l wynosi 10 338,50 zł.

Ile wynosi koszt napełnienia zbiornika kombajnu buraczanego ROPA Tiger 6S przy cenie 8,99 zł/l?

Napełnienie zbiornika o pojemności 1320 l kosztuje 11 866,80 zł.

Dlaczego wzrost ceny oleju napędowego we wrześniu jest problematyczny dla rolników?

Wzrost ceny ma szczególne znaczenie, gdyż zbiega się z intensywnymi pracami polowymi i zbiorami, co zwiększa wydatki na paliwo.

Czy cena hurtowa oleju napędowego różni się od detalicznej?

Tak, cena hurtowa dotyczy innego etapu sprzedaży i zazwyczaj jest niższa niż detaliczna.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Katarzyna Kupczak
Autor artykułu:

Katarzyna Kupczak – redaktor naczelna portalu Agrofakt.pl. Absolwentka Wydziału Ogrodniczego Akademii Rolniczej w Krakowie. Od 30 lat zawodowo związana z dziennikarstwem rolniczym i branżą wydawniczą. Pracowała w wydawnictwach Plantpress Sp. z o.o. oraz Agrosan Sp. z o.o., współtworząc redakcje wiodących czasopism rolniczych. Prowadziła liczne projekty edukacyjne i redakcyjne, współpracując z doradcami rolnymi, uczelniami i instytucjami branżowymi.Jej rekomendacje uprawowe są cenionym źródłem wiedzy dla doradców, kadry akademickiej i rolników. W swojej pracy kieruje się zasadą rzetelności, praktycznego podejścia i sprawdzonej wiedzy. Specjalizuje się w upowszechnianiu wiedzy o ochronie roślin, agrotechnice i zrównoważonym rolnictwie.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *