Skracanie i ochrona w jednym – czyli, jaki regulator wzrostu w rzepaku jesienią?

Optymalne przygotowanie roślin do zimowania to połowa sukcesu w produkcji rzepaku ozimego. Podkreślenia wymaga fakt, że w dużym stopniu jest to uzależnione od rolnika i jego decyzji odnośnie do terminowych zabiegów prowadzących do utrzymania prawidłowo zbudowanej rośliny w dobrej kondycji zdrowotnej. Zatem jaki regulator wzrostu w rzepaku zastosować? A może warto ograniczyć do niezbędnego minimum liczbę zabiegów jesienią i w tym celu sięgnąć po środek, którego użycie zapewni jednoczesne skrócenie rośliny i ochronę przed chorobami?

Bez względu na przebieg pogody jesienią, agrotechnika w uprawie rzepaku ozimego jest niezmienna. Duży wpływ na całokształt i powodzenie produkcji ma jednak terminowość wykonania poszczególnych zabiegów, co uzależnione jest od aury. Od wilgotności i temperatury powietrza oraz gleby jesienią zależy bowiem tempo wzrostu rzepaku, a także nasilenie patogenów porażających rośliny. Rolą rolnika jest więc podjęcie trafnych decyzji odnośnie do wyboru odpowiednich środków i terminów ich zastosowania, aby jak najlepiej kontrolować wzrost i pokrój oraz zdrowotność roślin. Na tym etapie miewamy dylemat: jaki regulator wzrostu w rzepaku zastosować i jaki dobrać fungicyd, aby uzyskać oczekiwany efekt? Najlepiej, aby skracanie i ochronę roślinom zapewnić w jednym zabiegu. Jest to możliwe!

Prawidłowy rozwój roślin rzepaku

Przed spoczynkiem zimowym rzepak powinien wytworzyć co najmniej 8 w pełni rozwiniętych liści, a najlepiej, aby jego zwarta rozeta składała się z 10–12 sztuk liści. Jesienią formują się także zawiązki pędów bocznych i przyszłych kwiatostanów. Ważne są również dobrze rozbudowane i zdrowe korzenie oraz gruba szyjka korzeniowa średnicy ok. 10 mm, nisko osadzona przy powierzchni gruntu.

Liście rzepaku, jako jedyne jesienią organy asymilacyjne, muszą być regularnie wykształcone, dobrze odżywione i zdrowe. W procesie fotosyntezy produkują bowiem węglowodany, białka i tłuszcze. Te organiczne związki są potrzebne roślinie w formowaniu silnych zawiązków przyszłych pędów i kwiatostanów, ale przede wszystkim – w przetrwaniu okresu spoczynku, podczas którego wykorzysta ona część nagromadzonych asymilatów. Pozostała ich ilość, zostanie zużyta na przedwiośniu, zanim liście ponownie uaktywnią się fotosyntetycznie.

Z powyższych względów jesienią rzepak wymaga szczególnej ochrony przed niezwykle groźną chorobą – suchą zgnilizną kapustnych (Phoma lingam, potocznie zwaną fomą). Wywołujący ją grzyb poraża liście, co objawia się różnej wielkości jasnymi plamami, w których obrębie widoczne są drobne, czarne piknidia (zawierające zarodniki konidialne dokonujące kolejnych infekcji). Z czasem tkanki w obrębie przebarwień zamierają i zasychają. Choroba ta bardzo osłabia porażone rośliny, często doprowadzając do ich zamierania. Zdrowe, dobrze wykształcone, liczne korzenie pobierają wodę oraz makro- i mikroelementy niezbędne roślinie w prawidłowym funkcjonowaniu i przebiegu procesów wzrostu.

Korzenie, ale przede wszystkim szyjka korzeniowa rzepaku są organami, do których odprowadzane są i kumulowane asymilaty. Te rezerwuary muszą więc być odpowiednio zabezpieczone przed wpływem niekorzystnych zimowych warunków pogodowych, przede wszystkim przed mrozem i silnym wiatrem.

Jak przygotować rzepak do zimowania?

Na warunki klimatyczne, w jakich zimuje rzepak, nie mamy żadnego wpływu. Jednakże poprzez właściwe jego przygotowanie do zimowania, jesteśmy w stanie zminimalizować negatywny wpływ pogody na rośliny. Koniecznie więc musimy zadbać o liście, których jesienią jest stosunkowo niewiele, a ich rola w produkcji asymilatów – ogromna. Muszą więc być dobrze odżywione oraz wolne od chorób, ponieważ nawet niewielkie zmniejszenie w nich zawartości chlorofilu, na skutek stresu biotycznego czy abiotycznego, osłabi proces fotosyntezy.

Gwarancją dobrego przezimowania rośliny jest głęboko sięgający, palowy system korzeniowy – im głębiej, tym cieplej i mniejsze jego uszkodzenia chłodowe. Szyjka korzeniowa natomiast musi być zwarta i osadzona jedynie lekko nad powierzchnię gleby. Stożek wzrostu pędu głównego musi być nisko osadzony i osłonięty liśćmi rozety.

skracanie rzepaku

Zatem jaki regulator wzrostu w rzepaku zastosować?

Aby odpowiednio ukształtować rośliny przed zimą, warto sięgnąć po Caryx 240 SL. Jest to handlowa mieszanina fungicydu z funkcją regulatora wzrostu (metkonazol, z grupy triazoli) oraz klasycznego regulatora wzrostu (chlorek mepikwatu z grupy piperydyn). Caryx może być stosowany jesienią – w fazie 4–6 liści rzepaku, nawet przy panującej niskiej temperaturze otoczenia, nieco ponad 5°C. Bardzo dobrze pokrywa roślinę rozpływając się po niej i silnie przylegając. W efekcie na powierzchni liści powstaje powłoka odporna na deszcz. Zbędne jest zatem dodawanie adiuwantu do roztworu. Obie substancje czynne bardzo szybko przenikają do rośliny, w której działają układowo (krążą z sokami). Chlorek mepikwatu, wspomagany cechą regulacyjną metkonazolu, redukuje wzrost nadziemnej części rośliny poprzez osłabienie dominacji wierzchołkowej i silne skrócenie międzywęźli.

Ograniczenie wzrostu wydłużeniowego przekłada się na rozrost obwodowy – dlatego szyjka korzeniowa osiąga większą średnicę niż u roślin nietraktowanych tym regulatorem. Zwiększa się przez to jej zdolność kumulacji asymilatów. Liczne komórki miękiszu i rdzenia szyjki, z silnie zagęszczoną treścią (jednocześnie słabo uwodnione) są odporne na działanie niskiej temperatury. Nie powstają w nich, pod wpływem mrozu, duże objętościowo kryształy, które mogłyby rozerwać błonę i ścianę komórkową, nieodwracalnie niszcząc komórkę. Ze zwartych węzłów szyjki wyrastają w skupieniu liście tworzące gęstą, niską rozetę osłaniającą stożek wzrostu.

Chlorek mepikwatu wpływa natomiast stymulująco na rozbudowanie systemu korzeniowego z silnym, głęboko sięgającym korzeniem palowym, będącym rezerwuarem dużej ilości asymilatów, które powodują zagęszczenie roztworu komórek miękiszu spichrzowego. Duża ilość drobnych korzeni bocznych pobiera znaczne ilości wody i składników pokarmowych, poprawiających kondycje rośliny jesienią. Zmagazynowane w korzeniach i szyjce korzeniowej węglowodany i tłuszcze są sukcesywnie wykorzystywane zimą i na przedwiośniu do podtrzymania funkcji energetycznych rośliny. Białka natomiast do budowania silnych zawiązków pędów bocznych i kwiatostanowych.

ochrona rzepaku

Jaki fungicyd w rzepaku zastosować?

Najlepiej dwa w jednym – czyli Caryx 240 SL – fungicyd z funkcją regulatora wzrostu. Zabezpiecza on roślinę (działa profilaktycznie) oraz wyniszcza znajdujące się w niej patogeny grzybowe (działa interwencyjnie) wywołujące suchą zgniliznę kapustnych, czerń krzyżowych oraz szarą pleśń. Caryx działa w roślinie już przy utrzymującej się temperaturze otoczenia w granicach 5°C. Kiedy więc jesienią bywa chłodno i deszczowo, aktywność działania w niskiej temperaturze otoczenia ma ogromne znaczenie.

Jaki regulator wzrostu w rzepaku i jaki fungicyd jesienią zastosować – podsumowanie

Aby jednocześnie odpowiednio uformować rośliny przed zimą i zabezpieczyć przed chorobami liści, warto sięgnąć po Caryx 240 SL. Zabieg wykonany tym środkiem chroni rzepak przed suchą zgnilizną kapustnych oraz innymi chorobami liści, ograniczającymi jego powierzchnię asymilacyjną. Reguluje pokrój rośliny, silnie ją skracając i utrzymując nisko przy podłożu. Zwiększa to jej zimotrwałość – czyli szanse przetrwania niekorzystnych warunków panujących zimą – silnych mrozów i osuszających wiatrów wzmagających działanie chłodu. Rośliny są dobrze zabezpieczone przed przemarznięciem. Po przetrwaniu zimy w dobrej kondycji wiosną zaczynają szybko i równomiernie rosnąć i się rozwijać.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.9 / 5. Liczba głosów 14

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *