Polexit – czyli jak być (dozgonnie) wdzięcznym polskiej wsi

O tym, że polexit przynieść może nieodwracalne straty całej gospodarce, wie chyba już każdy. Autorom tego pomysłu pozostaje zadać tylko jedno pytanie – dlaczego? Chyba nikt nie ma wątpliwości, że na pierwszy ogień tej paranoicznej wizji pójdzie polskie rolnictwo. Krótko mówiąc, polexit to skuteczna metoda na jego likwidację. Co sądzą o tym sami rolnicy?

Minister rolnictwa Grzegorza Puda zapewnia, że rząd chce zmienić polską wieś, aby spełnić oczekiwaniach młodych rolników. Czyli może to być wieś zdrowa, bezpieczna, ale oparta na mocnych fundamentach chrześcijańskich wartości i wierna polskiej tradycji . Czy udać się to by mogło bez dostępu do europejskich dotacji, europejskich rynków, europejskich technologii etc.?

Polexit czy strachy na lachy?

-Jeżeli pójdzie tak, jak się zanosi, że pójdzie, to musimy szukać rozwiązań drastycznych – straszy wyjściem z Unii Europejskiej wicemarszałek Ryszard Terlecki.

To prawda, bardziej drastycznego dla kraju i polskich rolników rozwiązania sytuacji, związanej z przestrzeganiem praworządności niż polexit, już nie ma. Słowa te pasują do wypowiedzi ministra rolnictwa na imprezie dożynkowej pn. Wdzięczni Polskiej Wsi. Otóż Grzegorz Puda poinformował, że: rząd chce przywrócić polskiej wsi „należną godność” i „właściwe miejsce na społecznej mapie Polski”. Wydaje się, że gdy dojdzie do opuszczenia wspólnoty europejskiej, rolnicy łatwo znajdą to właściwe miejsce. Przecież już tam byli!

Polexit a siła pieniądza

Na szczęście ekstremistyczne zapędy rządzących studzi, będąca w zasięgu ręki, magiczna kwota ok. 136,4 mld euro dotacji i ok. 34,2 mld euro pożyczek. Gdy dociera do ich świadomości możliwość ich utraty, zmienia się punkt widzenia.

Polska była, jest i będzie członkiem UE. Polexit to szopka wymyślona przez PO i TVN 24 napisał później Ryszard Terlecki na Twitterze. Mało tego, żeby już nie było żadnych wątpliwości podjęto stosowne kroki.

Kierownictwo PiS przyjęło uchwałę „W sprawie przynależności Polski do UE oraz suwerenności Rzeczpospolitej”, wykluczającą możliwość Polexitu – przekazała Anita Czerwińska, rzeczniczka partii.

Dopłaty dla rolników robią swoje

Jak podaje System Informacji Zarządczej ARiMR, kwota zrealizowanych płatności bezpośrednich w ramach kampanii roku 2020 wyniosła 15 170 716 017,41 zł. Może nie wszystkie, ale z pewnością wiele gospodarstw pozbawionych dopłat i programów WPR znalazłoby się na skraju bankructwa. Zapewnianie rolników, że rząd w razie polexitu zrekompensuje im utracone pieniądze oczywiście byłoby mrzonką. Drugą stroną medalu są rynki zbytu. Utrata lub znaczne ich ograniczenie, to kolejny gwóźdź do trumny polskiego rolnika. Jak wygląda kondycja gospodarstwa przy blokadzie sprzedaży produktów z gospodarstwa, można zapytać sadowników.

Więcej skutków polexitu raczej przytaczać nie trzeba. Z pewnością te dwa wystarczą, aby polski rolnik już nigdy nie podniósł się z kolan. Gdyby polexit stał się rzeczywistością, rolnicy gospodarujący w ponad 1,3 mln gospodarstw mogliby powiedzieć, że dobrze to już było.

Co się stanie jak Polska wyjdzie z Unii? Podsumowanie

Rozwój gospodarczy, cywilizacyjny, bezpieczeństwo narodowe, to wartości bliskie nie tylko rolnikom. Warto więc zadać sobie pytanie: dlaczego mamy je stracić? Czy możliwy jest polexit w sytuacji, gdy ponad 80% obywateli nie chce opuścić Wspólnoty Europejskiej?

Na koniec przytoczymy jeszcze komentarze rolników, jakie pojawiły się na jednej z grup na Facebooku w odpowiedzi na naszego posta dotyczącego polexitu:

Dzięki dopłatom unijnym jak i wszystkim funduszom pomocowym rolnictwo znacznie zmodernizowało swój sprzęt i poprawiło jakość pracy oraz technologię produkcji, rolnicy w celu rozwinięcia swoich gospodarstw również pobrali kredyty preferencyjne ponadto skorzystało z tych środków wiele firm zajmujących się handlem maszyn, ciągników jak i środków produkcji typu nawozy, środki ochrony roślin itd. może to nie ma znaczenia ale tylko w tym momencie kiedy będziemy wracać do ery kamienia łupanego.

Gdy pojawiły się dopłaty to ceny sprzętu rolniczego wzrosły globalnie o wielkość dopłat.

Nie wiem czy po polexicie kaczki będą drogie świnie na pewno.

To będzie bardzo trudne a wręcz niemożliwe, rolnicy mają dużo kredytów chyba, że PiS za nich spłaci ale nadal to jest niemożliwe.

Przeczytaj również: Prezydent o wsparciu rodzinnych gospodarstw 

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.8 / 5. Liczba głosów 18

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *