Program „Mój Prąd”. Wydłużone terminy rozpatrywania wniosków

1 lipca 2021 roku po raz kolejny uruchomiono program „Mój Prąd”. Interpelacja posłów lewicy pokazała, że pomimo złożenia wniosków duża część potencjalnych beneficjentów nie otrzymała jeszcze dofinansowań. Papiery zostały zarejestrowane, ale nie rozpatrzone. Czy wnioskodawcy mogą jeszcze liczyć na wypłatę zaległych środków?
Autorzy interpelacji wykazali, że wnioski beneficjentów od prawie siedmiu miesięcy widnieją w systemie jako zarejestrowane, bez akceptacji. Czy program „Mój Prąd” był po prostu kolejnym nietrafionym pomysłem?
Spis treści
Nierozpatrzone wnioski
Do dzisiaj nie ma pewności, czy wnioski ostatecznie zyskają akceptację i czy beneficjenci dostarczyli wszystkie wymagane dokumenty.
Twórcy interpelacji wysunęli tezę, iż problem wynika z nieprzestrzegania przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej kryteriów określonych w regulaminie naboru wniosków. Przykładowo, w par. 3 art. 2 przepisy wskazują, iż czas przeprowadzenia pełnej oceny wniosku aż do wypłaty zależy od średniej liczby wniosków, które wpłyną do NFOŚiGW w konkretnym tygodniu. Termin rozpatrzenia wniosku to 90 dni liczone od daty jego złożenia w GWD.
Niestety, jak obliczyli posłowie lewicy duża część wnioskodawców czeka już ponad 200 dni. Czy jest szansa na wyjście z tego impasu i program „Mój Prąd” faktycznie zacznie działać?
Program „Mój Prąd”. Wyjaśnienia Funduszu
NFOŚiGW co prawda potwierdza, iż przewidywany czas na rozpatrzenie wniosku to 90 dni niemniej jednak podkreśla również, iż zastrzega sobie prawo do jego wydłużenia. Informacje o zmianach publikowane będą na stronie www.mojprad.gov.pl.
Te wnioski, które mogą wymagać uzupełnienia, zostaną rozpatrzone w kolejności ich wpływu do NFOŚiGW. Ponowna ocena wniosków nie przekroczy 75 dni, jeśli wszystko się będzie zgadzać. W przypadku stwierdzenia uchybień może się ona wydłużyć o kolejne 75 dni.
Ponadto Fundusz zaznacza, iż regulamin wyraźnie mówi o możliwości wydłużenia wniosków w momencie napływu dużej ich liczby. Jeśli chodzi o program „Mój Prąd” łącznie wpłynęło aż 178 006 dokumentów.
Jeszcze większy poślizg
1 grudnia 2021 r., NFOŚiGW opublikowało komunikat, w którym poinformował wnioskodawców o dalszych zmianach w terminach rozpatrywania wniosków, motywując sw0ją decyzję dużą ich liczbą. Obecnie okres ten może wynieść maksymalnie do 210 dni o momentu złożenia dokumentów oraz nawet do 270 dni, gdy pojawią się problemy formalne.
Fundusz rzuca jednakże cień nadziei mówiąc, że obecny średni czas rozpatrywania wniosków wynosi maksymalnie 5 miesięcy. Stwierdza również, że wnioski skonstruowano w sposób pozwalający na jak najszybsze i najłatwiejsze ich wypełnienie.
Niestety, według Funduszu duża część wniosków wypełniono błędnie, co może wynikać z nieznajomości regulaminu, który obejmuje program „Mój Prąd”. To z kolei znacznie utrudnia sprawne działania w ramach programu.
Czy kiedykolwiek uda się zakończyć i zrealizować program „Mój Prąd”? Wielu wnioskodawcom kończą się pokłady cierpliwości.
źródło: portal samorządowy









