Służby zwierają szeregi w walce z ASF

Zwalczanie rozprzestrzeniania wirusa ASF trwa i nabiera rozpędu. Do służb weterynaryjnych dołączyły mundurowe. Czy to pomoże?

Szereg służb, nie tylko weterynaryjnych, łączy siły, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa ASF. Wczoraj w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyła się konferencja dotycząca aktualnej sytuacji związanej z kumulacją nowych przypadków afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce.

Już wiadomo, że najprawdopodobniej wszystkimi nowymi ogniskami ASF wykrytymi w ostatnich dniach stoją ludzie. Wszystkie gospodarstwa, w których wykryto obecność wirusa, bardzo dobrze wywiązywały się bowiem z przestrzegania zasad bioasekuracji. Główny Lekarz Weterynarii poinformował, że ze wstępnych ustaleń wynika, że za nowe ogniska ASF odpowiadają 2 lub 3 handlarze, którzy sprzedawali zarażone prosięta. Zwierzęta nie miały odpowiedniej dokumentacji, nie były też oznakowane.

Kontrolowane są targowiska, gospodarstwa utrzymujące świnie, transporty zwierząt oraz przejścia graniczne. Ścisła współpraca służb pozwoli na ograniczenie do minimum możliwości rozprzestrzeniania się wirusa.

biuro prasowe Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Nie wiadomo, ile chorych zwierząt zostało sprzedanych, ani do jakich gospodarstw trafiły. Istnieje ryzyko, że wirus może rozprzestrzenić się poza dotychczasową strefę chronioną. Dlatego do współpracy ze służbami weterynaryjnymi dołączyły służby mundurowe, m.in. policja, służba celna oraz inspekcja transportu drogowego.

– Wspólne działania wszystkich tych służb są niezbędne. Muszą być ściśle przestrzegane wszystkie wymagania dotyczące bioasekuracji – informuje biuro prasowe Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi– Kontrolowane są targowiska, gospodarstwa utrzymujące świnie, transporty zwierząt oraz przejścia graniczne. Ścisła współpraca służb pozwoli na ograniczenie do minimum możliwości rozprzestrzeniania się wirusa.

Dodajmy na koniec, że Inspekcja Transportu Drogowego od początku roku skontrolowała 1663 transporty zwierząt, podczas gdy Służba Celna w I półroczu 2016 r. zakwestionowała 34 t żywności pochodzenia zwierzęcego, która była przewożona niezgodnie z obowiązującymi przepisami. W ostatnich dniach zbadano ponad 1500 próbek pobranych od świń. Wszystkie miały wynik ujemny. Powiatowi lekarze weterynarii oraz wojewódzki lekarz weterynarii w woj. podlaskim otrzymali również wsparcie kadrowe.

Główny Lekarz Weterynarii ponowił apel do rolników o ścisłe przestrzeganie zasad bioasekuracji oraz nienabywanie świń z niewiadomego źródła pochodzenia.

 

Przeczytaj też:

Krzyżowanie świń: które rasy ze sobą łączyć?

W produkcji tuczników wysokiej jakości często wykorzystywane jest krzyżowanie międzyrasowe. Jak sprawić, by dawało dobre efekty?

28 listopada 2016

Dlaczego krowy źle znoszą przeciągi?

Prawidłowo wyposażona obora to klucz do zachowania dobrostanu zwierząt. Warto zadbać w niej o dobrą wentylację!

29 listopada 2016

Grypa cieląt: szczególne zagrożenie dla młodych

Grypa cieląt to jedna z tych chorób, która może wprowadzić prawdziwą epidemię w całym stadzie. Jakie są jej objawy i jak z nią walczyć?

4 grudnia 2016