Szopki noworoczne. To warto wiedzieć o tym wyjątkowym zwyczaju

Szopki noworoczne to wyjątkowa tradycja. Pojawiają się w okresie przedświątecznym i są z nami jeszcze długo po nowym roku. Nie wszyscy jednak wiedzą, że szopkarstwo krakowskie jako pierwszy polski wpis trafiło na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Czego jeszcze nie wiesz o polskich szopkach?
Budowanie noworocznych szopek to jedna z najczęściej kultywowanych tradycji świątecznych. Szopki pojawiają się w kościołach, domach, są też licznie wykonywane w ramach zajęć w szkołach i przedszkolach. Ten popularny zwyczaj jest jednak stosunkowo młody.
Spis treści
Noworoczne szopki z Krakowa i okolic
W okolicach Krakowa i samym Krakowie tradycja szopkarska trwa od XIX wieku. U samego zarania szopkarstwa wykonywaniem szopek zajmowali się rzemieślnicy. Mieszkali oni na przedmieściach Krakowa, w okolicach Krowodrzy i Zwierzyńca.
Małe szopki chętnie nabywali mieszczanie. Zaś większe szopki noworoczne pełniły funkcję przenośnego teatrzyku. Przy wtórze muzyki pojawiał się on w domach zamożnych krakowskich rodzin.
Najstarsza zachowana szopka krakowska to dzieło Michała Ezenekiera z drugiej połowy XIX wieku. Szopkę tę nazywa się czasem „szopką-matką”. Powód? To dlatego, iż jest tą pierwszą znaną szopką, ale także względu na kunszt jej wykonani. Wpłynął on na ukształtowanie się kanonu szopki krakowskiej jako budowli smukłej, wielopoziomowej.
Szopki dziś
„Współcześnie szopki noworoczne charakteryzują się nagromadzeniem zminiaturyzowanych elementów zabytkowej architektury Krakowa, które są fantazyjnie przetworzone i połączone. Szopki są nie tylko precyzyjnie zaprojektowane i bogato udekorowane, ale także zelektryfikowane i zmechanizowane, co dodatkowo wzmacnia efekt końcowy oraz uatrakcyjnia ich konstrukcje” – czytamy o szopkach na stronie MKiDN.
Konstrukcja współczesnych szopek noworocznych to najczęściej z drewno, dykta i tektura. Do ozdób służą kolorowy papier, bibuła i staniol.
Należy także dodać, iż szopkarstwo krakowskie jako pierwszy polski wpis trafiło na Reprezentatywną Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO.
Szopki noworoczne z Dolnego Śląska
Jak się mają szopki na Dolnym Śląsku? Szczególnie dużo powstawało ich na Ziemi Kłodzkiej na przełomie XVII i XVIII w. Oprócz szopek z ustawionymi w nich figurkami, na Dolnym Śląsku można było spotkać wiele szopek ruchomych.
Co więcej, w tym regionie, obok tradycyjnych figurek w szopkach można było znaleźć dodatkowe postacie – np. pracujących rzemieślników itp.
„Z czasem uatrakcyjniono te statyczne przedstawienia, wprowadzając dodatkowo figurki ruchome, same zaś jasełka uległy zeświecczeniu przez włączenie do nich różnych treści, np. humorystycznych, a nawet erotycznych, nieprzystających do powagi miejsca skupienia i modlitwy” – czytamy na stronie MKiDN.
To zaś sprawiło, że szopki noworoczne zniknęły z kościołów. W konsekwencji powstały szopki ludowe, które stały się obnośnym teatrzykiem. Wtedy też ukształtował się zwyczaj „chodzenia z szopką”.
Obok obnośnych szopek, były też szopki typu kukiełkowego. Wśród kukiełek pojawiających się w szopkach obok Świętej Rodziny pojawiali się Trzej Królowie, pasterze, śmierć, diabeł, anioł, Żyd i sam król Herod.
Źródło: MKiDN








