Dożynki Jasnogórskie 2026. „Tu nie możecie zostać sami”. Nawrocki zwrócił się do rolników

Rolnicy usłyszeli na Jasnej Górze, że państwo nie może zostawić ich samych, a ich praca jest gwarancją bezpieczeństwa żywnościowego Polski. Dożynki Jasnogórskie 2026 przyniosły jednak nie tylko podziękowania i deklaracje wsparcia. „Dobrym słowem wsparcia nie opłacimy rachunków” — napisała jedna z komentujących osób, dodając, że w gospodarstwach nie ma już z czego ciąć kosztów ani za co inwestować.
Na Jasnej Górze nie było protestu ani otwartego sporu. Emocje pojawiły się jednak w komentarzach, bo obok słów poparcia wróciło pytanie ważniejsze niż dożynkowe deklaracje: co z nich wynika dla gospodarstw?
Karol Nawrocki do rolników: państwo musi być z polską wsią
Dożynki Jasnogórskie odbyły się 6 września 2026 r. w Częstochowie. Rolnicy przyjechali na Jasną Górę z całej Polski, aby podziękować za tegoroczne plony. Podczas uroczystości głos zabrał prezydent RP Karol Nawrocki. W swoim wystąpieniu mówił nie tylko o znaczeniu pracy rolników, lecz także o bezpieczeństwie żywnościowym kraju, suszy, gospodarstwach rodzinnych i ochronie ziemi.
— Mam głęboką świadomość jako prezydent Polski, że dziś polski rolnik jest gwarancją bezpieczeństwa Rzeczpospolitej Polskiej. Bezpieczeństwa żywnościowego, bez którego nie ma suwerenności — mówił Karol Nawrocki.
Prezydent podkreślił, że Polska musi wykorzystywać własny potencjał produkcji żywności, a państwo powinno przy tym chronić krajowych producentów.
— Państwo musi to wykorzystywać, dbając o polskiego rolnika i nigdy nie zostawiać go samego — zaznaczył.
Nawrocki nazwał również rolników strażnikami polskiej ziemi. Jak mówił, „tyle jest Rzeczpospolitej, ile jest polskiej ziemi w polskich rękach”. Nawiązał przy tym do znaczenia gospodarstw rodzinnych i własnej inicjatywy ustawodawczej dotyczącej wydłużenia ograniczeń w sprzedaży państwowych gruntów rolnych.
Susza i przymrozki. „Tu nie możecie zostać sami”
W przemówieniu pojawiły się także problemy, które bezpośrednio wpływają na produkcję i wynik finansowy gospodarstw. Prezydent zwrócił uwagę na suszę oraz przymrozki.
— Dzisiaj na naszych oczach wyrasta już całe pokolenie rolników, które toczy walkę z suszą. Tu nie możecie zostać sami. Państwo musi pomagać — powiedział Karol Nawrocki.
Jak dodał, skutki suszy, przymrozków i innych niekorzystnych zjawisk pogodowych są częścią codziennego ryzyka ponoszonego przez gospodarstwa. Dlatego, jego zdaniem, państwo powinno w takich sytuacjach wspierać rolników.
Nawrocki mówił również o potrzebie stabilizacji produkcji rolnej oraz ochronie funkcji produkcyjnej wsi. Przypomniał swoją inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie i przekonywał, że rolnik nie powinien być zmuszany do tłumaczenia się z normalnego prowadzenia gospodarstwa.
Prezydent mówił również o Mercosur i Zielonym Ładzie
Karol Nawrocki odniósł się także do spraw, które od miesięcy budzą duże zainteresowanie w rolnictwie. Jedną z nich jest umowa handlowa Unii Europejskiej z państwami Mercosur.
Prezydent stwierdził, że podejmował działania przeciwko tej umowie, jednak — jak sam ocenił — objął urząd na etapie, gdy proces był już daleko posunięty. Wspomniał przy tym o rozmowach z premier Włoch Giorgią Meloni i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
Drugim tematem była unijna polityka klimatyczna i Zielony Ład. Nawrocki przypomniał o skierowanych do Senatu wnioskach dotyczących referendum i przekonywał, że chce, aby w tej sprawie mogli wypowiedzieć się również mieszkańcy wsi i rolnicy.
Były to jedne z najbardziej politycznych fragmentów całego wystąpienia. Prezydent zapewniał jednocześnie zgromadzonych na Jasnej Górze, że zamierza pozostać po stronie polskiej wsi.

Podczas Dożynek Jasnogórskich 2026 prezydent Karol Nawrocki dziękował rolnikom za ich pracę i mówił o bezpieczeństwie żywnościowym Polski.
Stefan Krajewski: nie ma bezpieczeństwa żywnościowego bez polskiego rolnika
O znaczeniu krajowej produkcji żywności mówił również minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. Jeszcze przed uroczystościami zwracał uwagę na pracę, która stoi za żywnością trafiającą każdego dnia na stoły.
— Za każdym bochenkiem chleba i każdym produktem, który trafia na nasze stoły, stoi praca rolnika. Dożynki są czasem, kiedy możemy szczególnie mocno za tę pracę podziękować — mówił Stefan Krajewski, zapraszając rolników wraz z rodzinami do Częstochowy.
Po Dożynkach Jasnogórskich 2026 minister ponownie odniósł się do roli gospodarstw. Na swoim profilu na Facebooku napisał, że „nie ma silnej Polski bez silnej wsi” oraz „nie ma bezpieczeństwa żywnościowego bez polskiego rolnika”.
Krajewski podziękował rolnikom, ogrodnikom i hodowcom za ich codzienną pracę. Podkreślił też, że za każdym bochenkiem chleba stoi konkretny człowiek, który sieje, pielęgnuje, zbiera i bierze odpowiedzialność za produkowaną żywność.
Zarówno prezydent, jak i minister postawili więc podczas dożynek na podobny przekaz: bez krajowego rolnictwa trudno mówić o bezpieczeństwie żywnościowym Polski. Jednak pod materiałami z uroczystości pojawiły się również głosy sprowadzające te deklaracje do znacznie bardziej przyziemnych problemów gospodarstw.
„Dobrym słowem wsparcia nie opłacimy rachunków”
Pod wpisem dotyczącym udziału Karola Nawrockiego w Dożynkach Jasnogórskich pojawiły się zarówno komentarze popierające jego słowa, jak i wypowiedzi zwracające uwagę na ekonomiczną sytuację gospodarstw.
„Polskie rolnictwo to bardzo istotny sektor. Tym ludziom należy się szacunek, dobrze że Pan go im okazuje, Panie Prezydencie” — napisała jedna z komentujących osób.
Inny głos dotyczył już bezpośrednio pieniędzy, inwestycji i przyszłości gospodarstw:
„Tylko że dobrym słowem wsparcia nie opłacimy rachunków, nie ma z czego już ciąć kosztów, a co dopiero inwestować, młodzi nie chcą ,,rolniczyć” — czytamy pod materiałem opublikowanym na facebookowym profilu prezydenta.
Krytyczny komentarz pojawił się również pod materiałem dotyczącym dożynek na profilu MRiRW. Jego autor zakwestionował sposób, w jaki rolnicy są eksponowani podczas takich uroczystości.
„Po co te ministry, czyje to święto, elity czy rolników? Jak zwykle rolnik na końcu. Dramat” — napisano w komentarzu.
To pojedyncze wypowiedzi użytkowników Facebooka, dlatego nie można na ich podstawie oceniać nastrojów wszystkich rolników. Pokazują jednak wyraźny kontrast obecny w internetowej dyskusji. Z jednej strony rolnicy słyszeli na Jasnej Górze o szacunku, bezpieczeństwie żywnościowym i wsparciu państwa. Z drugiej jednak strony w komentarzach wróciły bardzo konkretne kwestie: rachunki, brak przestrzeni do dalszego cięcia kosztów, możliwości inwestowania oraz przyszłość młodych w gospodarstwach.
Na Jasnej Górze spokojnie. Przed Spałą pojawił się apel o bojkot
Dożynki Jasnogórskie 2026 przebiegły bez protestów i otwartego konfliktu. To odróżnia je od atmosfery, która powstała wokół Dożynek Polskich w Spale, zaplanowanych na 13 września.
Jeszcze przed wydarzeniem część rolników zaapelowała o bojkot dożynek w Spale. Wśród powodów wskazywali trudną sytuację w rolnictwie i brak skutecznej odpowiedzi na problemy gospodarstw.
Kontrast jest wyraźny. Na Jasnej Górze politycy dziękowali za plony i podkreślali znaczenie rolników dla bezpieczeństwa kraju. Z kolei przed Spałą część przedstawicieli rolników chce wykorzystać nieobecność na dożynkach jako formę sprzeciwu.
Po dożynkach zostaje pytanie o konkrety dla gospodarstw
Słowa Karola Nawrockiego o tym, że państwo nie może zostawić rolników samych, dotyczą spraw, które bezpośrednio wpływają na funkcjonowanie gospodarstw. Susza, przymrozki, ochrona ziemi, przyszłość gospodarstw rodzinnych czy warunki konkurencji z importem nie kończą się przecież wraz z dożynkową uroczystością.
Podobnie jest z deklaracją Stefana Krajewskiego, że „nie ma bezpieczeństwa żywnościowego bez polskiego rolnika”. Dla gospodarstw znaczenie będzie miało przede wszystkim to, jakie konkretne działania pójdą za tymi słowami.
I właśnie dlatego komentarz o rachunkach tak mocno kontrastuje z oficjalnym przekazem z Jasnej Góry. Rolnicy mogą usłyszeć podziękowania za swoją pracę, ale o kondycji gospodarstwa ostatecznie decydują koszty, ceny w skupie, możliwość inwestowania i perspektywa dalszego prowadzenia produkcji.
Dożynki Jasnogórskie 2026 są czasem podziękowania za plony. Po ich zakończeniu dla rolników zaczyna się jednak znacznie ważniejszy sprawdzian, czy deklarowane wsparcie przełoży się na rozwiązania odczuwalne w gospodarstwach.
Źródło: prezydent.pl; MRiRW; Facebook Karol Nawrocki; Facebook Stefan Krajewski; Facebook MRiRW
FAQ: Dożynki Jasnogórskie 2026. „Tu nie możecie zostać sami”. Nawrocki zwrócił się do rolników
Jakie wsparcie państwo planuje dla rolników w związku z suszą i przymrozkami?
Państwo obiecuje wsparcie dla rolników, szczególnie w kontekście walki z suszą i przymrozkami, które wpływają na produkcję i finanse gospodarstw.
Kiedy odbyły się Dożynki Jasnogórskie w 2026 roku?
Dożynki Jasnogórskie odbyły się 6 września 2026 roku w Częstochowie.
Dlaczego rolnicy wyrazili niezadowolenie z działań państwa podczas Dożynek Jasnogórskich 2026?
Rolnicy wyrazili niezadowolenie, wskazując na brak konkretnych działań, które mogłyby przełożyć się na lepsze warunki finansowe i możliwość inwestowania.
Czy na Dożynkach Jasnogórskich 2026 odbyły się protesty?
Na Dożynkach Jasnogórskich 2026 nie było protestów, jednak w komentarzach pojawiły się emocjonalne głosy dotyczące potrzeb rolników.
Ile inicjatyw ustawodawczych dotyczących wsi podjął prezydent podczas przemówienia?
Prezydent wspomniał o inicjatywie wydłużenia ograniczeń w sprzedaży państwowych gruntów rolnych.









