E-rejestr oprysków od 2027 r. Rolnicy alarmują, że nie mają narzędzi

fot. iTV Sejm Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Elektroniczna ewidencja środków ochrony roślin ma obowiązywać od 1 stycznia 2027 r., ale podczas posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi padły mocne zarzuty dotyczące przygotowania nowych rozwiązań. Rolnicy wskazywali na brak prostych narzędzi, a Ministerstwo Rolnictwa zapowiedziało szkolenia z państwowej aplikacji dopiero od 1 grudnia. Tymczasem elektroniczny rejestr zabiegów ŚOR można prowadzić już dziś. Jednym z dostępnych rozwiązań jest KartaPola.pl, która łączy dokumentację oprysków z historią upraw, magazynem i kosztami gospodarstwa.

Elektroniczna ewidencja środków ochrony roślin ponownie znalazła się w centrum sejmowej dyskusji. Podczas posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi 7 października 2026 r. posłanki i posłowie zajmowali się projektem przepisów, które mają chronić rolników przed grzywnami za określone uchybienia związane z elektroniczną formą ewidencji.

Nie chodzi jednak o zniesienie obowiązku. Od 2027 roku dokumentowanie zabiegów ochrony roślin ma odpowiadać nowym wymaganiom, a rolnicy muszą przygotować się na prowadzenie ewidencji w formacie elektronicznym.

W trakcie debaty ujawnił się istotny problem. Przedstawiciele organizacji rolniczych wskazywali, że gospodarstwa potrzebują przede wszystkim prostych, funkcjonalnych aplikacji. Ministerstwo zapewnia, że takie narzędzie powstaje, ale istnieją już również rozwiązania komercyjne, dzięki którym można rozpocząć prowadzenie elektronicznej karty pola bez czekania na uruchomienie systemu państwowego.

Reklama

Rolnicy: „Nie ma rozwiązań, które ten rejestr elektroniczny wprowadzą w życie”

Jedną z najostrzejszych wypowiedzi podczas posiedzenia przedstawił Krzysztof Kozak z Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego.

Jego zdaniem propozycja złagodzenia sankcji nie odpowiada na podstawowy problem związany z przygotowaniem gospodarstw do nowych obowiązków.

– „Ten projekt jest niewyczerpujący, nie rozwiązuje żadnego problemu” – ocenił przedstawiciel organizacji.

Krzysztof Kozak z Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego podczas debaty o elektronicznej ewidencji zabiegów ochrony roślin w Sejmie.

Krzysztof Kozak z Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego krytykował brak prostych narzędzi do prowadzenia e-rejestru zabiegów ochrony roślin podczas posiedzenia Komisji Rolnictwa 7 października 2026 r.

fot. iTV Sejm Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Kozak zwracał uwagę na trudności związane z dostępem do danych, kodami EPPO oraz stosowaniem skali BBCH. Wskazywał również, że rolnicy potrzebują narzędzia, które umożliwi im sprawne prowadzenie rejestru zabiegów bez dodatkowych komplikacji.

– „Tu wystarczy proste narzędzie typu arkusz kalkulacyjny, gdzie jest parę rubryk do wypełnienia” – przekonywał podczas komisji.

Słowa te pokazują, że największe obawy części producentów nie dotyczą samego wpisywania zastosowanych preparatów czy dawek. Problemem jest organizacja całego procesu i dostęp do narzędzi, które pozwolą prowadzić ewidencję zgodnie z wymaganiami.

Warto jednak odróżnić brak ukończonego systemu państwowego od braku jakichkolwiek narzędzi. Elektroniczne programy do dokumentowania zabiegów ochrony roślin są już dostępne, a jednym z nich jest KartaPola.pl.

Ministerstwo zapowiada ewidencję ŚOR na Portalu Rolnika. Szkolenia od grudnia

Na zarzuty odpowiedziała wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka. Przekazała, że w ramach Portalu Rolnika przygotowywana jest specjalna zakładka do prowadzenia ewidencji środków ochrony roślin. Narzędzie ma ograniczać konieczność ręcznego wprowadzania informacji i wykorzystywać dane dostępne w systemie.

– „Staraliśmy się, żeby ta aplikacja, ta ewidencja była intuicyjna, zaciągała dane, żeby rolnik jak najmniej musiał klikać” – mówiła przedstawicielka resortu.

Wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka przedstawia stanowisko resortu dotyczące elektronicznej ewidencji środków ochrony roślin od 2027 roku.

Wiceminister Małgorzata Gromadzka zapowiedziała uruchomienie szkoleń z elektronicznej ewidencji zabiegów ochrony roślin od 1 grudnia 2026 r. Nowa aplikacja ma być dostępna na Portalu Rolnika.

fot. iTV Sejm Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Ministerstwo zapowiedziało również rozpoczęcie szkoleń 1 grudnia 2026 r. Mają je prowadzić Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz ośrodki doradztwa rolniczego.

Wiceminister wyjaśniła ponadto, że w przygotowywanej aplikacji wpisywanie faz rozwojowych roślin według skali BBCH ma być fakultatywne.

– „Jeżeli rolnik będzie chciał, to ją uzupełni. Jeżeli nie, to nie, to nie ma takiej konieczności, ponieważ w tej ewidencji nie jest to wymagane.” – zaznaczyła.

Na posiedzeniu nie wskazano natomiast dokładnej daty udostępnienia wszystkim zainteresowanym w pełni gotowego systemu. Dlatego rolnicy, którzy chcą już teraz uporządkować dokumentację oprysków, mogą rozważyć korzystanie z dostępnych aplikacji do elektronicznej ewidencji zabiegów ochrony roślin.

E-rejestr środków ochrony roślin działa już teraz. Co oferuje KartaPola.pl?

W KartaPola.pl użytkownik może zapisać m.in. datę zabiegu, zastosowany środek ochrony roślin, jego dawkę, uprawę oraz powierzchnię, na której wykonano oprysk. Program korzysta także z katalogu preparatów zawierającego numery zezwoleń i dane pomocne przy uzupełnianiu dokumentacji.

Co ważne, rozwiązanie nie ogranicza się do elektronicznego dziennika oprysków. W ramach jednej aplikacji możliwe jest również prowadzenie ewidencji nawożenia, prac polowych, zakupów materiałów, magazynu ŚOR, kosztów uprawy i plonów.

Oznacza to, że rolnik nie musi osobno odtwarzać historii pola na potrzeby dokumentacji zabiegów i osobno zestawiać kosztów ponoszonych w gospodarstwie. Według informacji producenta aplikacja została zaprojektowana z uwzględnieniem nowych wymagań elektronicznej ewidencji środków ochrony roślin na 2027 rok.

KartaPola.pl to dostępny już system, który umożliwia rolnikom prowadzenie cyfrowej dokumentacji gospodarstwa, w tym rejestrowanie zabiegów ochrony roślin.
Ewidencja jest powiązana z konkretnym polem, uprawą i sezonem, dzięki czemu zapis nie kończy się na pojedynczym oprysku.

Rolnik stworzył aplikację najpierw dla własnego gospodarstwa

O ile państwowy system elektronicznej ewidencji środków ochrony roślin jest jeszcze przygotowywany, o tyle część rolników może już teraz korzystać z dostępnych na rynku rozwiązań. Jak wyjaśnia Jacek Skowroński, pomysł stworzenia Karty Pola narodził się z codziennych potrzeb gospodarstwa.

– KartaPola.pl powstała z mojej własnej potrzeby. Jestem rolnikiem i chciałem mieć proste, wygodne narzędzie, które pozwoli mi prowadzić dokumentację zabiegów ochrony roślin, nawożenia i innych prac polowych w jednym miejscu. Najpierw stworzyłem aplikację dla swojego gospodarstwa, a później zdecydowałem się udostępnić ją innym rolnikom. Uznałem, że skoro takie rozwiązanie ułatwia mi codzienną pracę, może pomóc również innym – mówi Jacek Skowroński, twórca KartaPola.pl i założyciel największego w Polsce forum rolniczego agrofoto.

Twórca aplikacji podkreśla, że istotna była nie tylko zgodność zakresu gromadzonych informacji z potrzebami ewidencji, ale również prostota korzystania z programu i bezpieczeństwo danych.

– To nie jest projekt, który dopiero powstaje, ani zapowiedź aplikacji na przyszłość. KartaPola.pl już działa i jest w pełni funkcjonalnym narzędziem. Przygotowaliśmy ją z myślą o wymaganiach dotyczących elektronicznej ewidencji zabiegów ochrony roślin od 2027 roku. System zawiera niezbędne funkcje i dane wymagane do prowadzenia takiej dokumentacji. Rolnik może rejestrować zabiegi, prowadzić elektroniczną kartę pola i korzystać z historii wykonanych prac. Duży nacisk położyliśmy również na bezpieczeństwo. Dane gospodarstwa są zabezpieczone i dostępne wyłącznie dla uprawnionych użytkowników. Nie są publiczne ani udostępniane innym rolnikom. Zależało mi na tym, aby każdy miał kontrolę nad informacjami dotyczącymi własnego gospodarstwa – podkreśla Skowroński.

Skowroński zwraca również uwagę, że elektroniczny rejestr oprysków powinien przynosić gospodarstwu praktyczne korzyści.

– Nie chciałem tworzyć kolejnego skomplikowanego obowiązku dla rolnika. Chciałem stworzyć narzędzie, które rzeczywiście oszczędza czas. Dlatego KartaPola.pl pozwala nie tylko prowadzić e-rejestr środków ochrony roślin, ale także porządkować informacje o uprawach, nawożeniu, kosztach i magazynie. Rolnik nie powinien być zmuszony do wielokrotnego wpisywania tych samych danych. Elektroniczna ewidencja może być czymś więcej niż dokumentacją przygotowywaną na potrzeby kontroli. Może pomagać w zarządzaniu gospodarstwem. I właśnie z takiego założenia wyszedłem, tworząc Kartę Pola – dodaje.

Elektroniczna ewidencja środków ochrony roślin

W KartaPola.pl rolnik może przypisać wykonany zabieg do konkretnego pola, uprawy i sezonu, a następnie zarejestrować zastosowany preparat, dawkę i wymagane informacje dotyczące oprysku.
System oferuje m.in.:

  • E-rejestr zabiegów ŚOR – dokumentowanie oprysków i powiązanie ich z historią pola.
  • Katalog środków ochrony roślin – dane preparatów, w tym numery zezwoleń i substancje czynne.
  • Import pól z eWniosekPlus – odczytywanie danych działek i upraw z dokumentów PDF przy wsparciu AI.
  • Magazyn i koszty – zapisywanie zakupów, stanów magazynowych oraz kosztów poszczególnych upraw.
  • Raporty i eksport dokumentacji – generowanie zestawień dotyczących zabiegów oraz historii prac.

Aplikacja może także uzupełniać pomocnicze informacje o pogodzie dla konkretnego pola. Dzięki takiemu rozwiązaniu elektroniczna ewidencja oprysków jest częścią szerszej dokumentacji gospodarstwa. Rolnik może sprawdzić nie tylko, kiedy zastosował określony środek, ale również jaki koszt poniósł i jakie zabiegi wykonywał wcześniej.

Czy KartaPola.pl spełnia wymagania elektronicznej ewidencji środków ochrony roślin?

Zgodnie z informacjami dostawcy aplikacja została zaprojektowana z uwzględnieniem przepisów regulujących elektroniczną ewidencję ŚOR, w tym rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2023/564 z późniejszymi zmianami. System pozwala zapisywać dane dotyczące wykonywanych zabiegów i generować dokumentację. Należy jednak pamiętać, że korzystanie z aplikacji nie zwalnia użytkownika z odpowiedzialności za poprawność i kompletność wpisów.

Nie należy także utożsamiać deklarowanego dostosowania oprogramowania do wymagań prawnych z urzędową certyfikacją. Ostateczna zgodność prowadzonej ewidencji zależy zarówno od funkcjonalności programu, jak i prawidłowego wprowadzania wymaganych informacji.

Kary za brak e-rejestru zabiegów. Komisja poparła złagodzenie sankcji do 2029 roku

Podczas posiedzenia 7 października 2026 r. Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi pozytywnie zaopiniowała projekt nowelizacji ustawy o środkach ochrony roślin. Za przyjęciem projektu głosowało 26 posłów, przeciw był jeden, nikt się nie wstrzymał.

Proponowane przepisy mają ograniczyć stosowanie grzywien wobec rolników, którzy prowadzą dokumentację zabiegów, ale nie spełniają określonych wymagań dotyczących jej elektronicznego formatu.

Okres ochronny ma obowiązywać do końca 2029 roku. Zamiast grzywien przewidziano środki wychowawcze, w tym pouczenia i ostrzeżenia. Projekt nie oznacza jednak całkowitej rezygnacji z obowiązku ewidencjonowania oprysków. Co więcej, podczas posiedzenia Biuro Legislacyjne wskazało na potrzebę doprecyzowania przepisów, aby nie obejmowały one osób, które w ogóle nie prowadzą dokumentacji. Projekt musi jeszcze przejść dalszą procedurę ustawodawczą.

Ewidencja elektroniczna zabiegów ochrony roślin. Nie trzeba czekać do stycznia 2027 roku

Dyskusja w sejmowej komisji pokazała, że największym wyzwaniem dla części rolników nie jest sam obowiązek prowadzenia ewidencji, lecz dostępność i prostota narzędzi.

Ministerstwo Rolnictwa zapowiada własną aplikację i szkolenia od 1 grudnia 2026 r. Jednocześnie na rynku działają już rozwiązania pozwalające rozpocząć cyfrowe dokumentowanie zabiegów.
Przykładem jest KartaPola.pl, której twórca połączył potrzeby własnego gospodarstwa z opracowaniem narzędzia dostępnego dla innych rolników.

Zgodnie z ofertą programu nowy użytkownik może rozpocząć korzystanie z aplikacji w pakiecie START, zapewniającym sześć miesięcy aktywnego dostępu bez opłat i bez podawania karty płatniczej. Po tym okresie dostępne są płatne plany lub konto w trybie biernym.

Nowe wymagania dotyczące elektronicznej ewidencji zabiegów ochrony roślin będą dla gospodarstw obowiązkiem. Jednak wykorzystanie aplikacji, która równocześnie dokumentuje prace, porządkuje historię pól i pomaga kontrolować koszty, może sprawić, że cyfryzacja przyniesie również praktyczne korzyści.

FAQ: E-rejestr oprysków od 2027 r. Rolnicy alarmują, że nie mają narzędzi

Jakie aplikacje umożliwiają prowadzenie elektronicznej ewidencji zabiegów ochrony roślin już teraz?

KartaPola.pl to jedna z aplikacji, która już teraz umożliwia prowadzenie elektronicznej ewidencji ŚOR, łącząc dokumentację oprysków z historią upraw i kosztami gospodarstwa.

Kiedy rozpoczną się szkolenia z zakresu elektronicznej ewidencji środków ochrony roślin?

Ministerstwo Rolnictwa zapowiedziało, że szkolenia rozpoczną się 1 grudnia 2026 roku i będą je prowadzić Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz ośrodki doradztwa rolniczego.

Czy korzystanie z KartaPola.pl spełnia wymagania nowej ewidencji elektronicznej?

KartaPola.pl została zaprojektowana z myślą o wymaganiach na 2027 rok, ale należy pamiętać, że ostateczna zgodność zależy od funkcjonalności programu i prawidłowego wprowadzania informacji.

Dlaczego elektroniczna ewidencja ŚOR jest wprowadzana od 2027 roku?

Nowe przepisy mają na celu ochronę rolników przed grzywnami za uchybienia oraz umożliwienie lepszej dokumentacji i organizacji zabiegów ochrony roślin.

Czy trzeba czekać na uruchomienie państwowego systemu do prowadzenia e-rejestru zabiegów?

Nie, rolnicy mogą już korzystać z dostępnych komercyjnych aplikacji jak KartaPola.pl, które umożliwiają cyfrowe dokumentowanie zabiegów ochrony roślin.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Marek Janowicki
Autor artykułu:

Marek Janowicki to agronom i praktyk rolny od ponad 30 lat związany z produkcją roślinną oraz pracą w terenie. Prowadzi własne, 55-hektarowe gospodarstwo o profilu roślinnym, dzięki czemu łączy wiedzę fachową z codzienną praktyką podejmowania decyzji agrotechnicznych w realnych warunkach polowych. Specjalizuje się w ochronie upraw, agrotechnice, nawożeniu, organizacji prac sezonowych oraz ocenie ryzyka w produkcji roślinnej. W swoich materiałach koncentruje się na zagadnieniach, które mają bezpośrednie znaczenie dla gospodarstwa: presji chorób, szkodników i chwastów, doborze rozwiązań do konkretnego stanowiska oraz wpływie decyzji agrotechnicznych na opłacalność produkcji.Jako autor tekstów eksperckich stawia na rzetelność, prosty język i praktyczne podejście do problemów, z którymi rolnicy mierzą się w sezonie. Pokazuje zależności przyczynowo-skutkowe między warunkami na plantacji, terminem zabiegu, doborem technologii i efektem produkcyjnym. Tworzy treści użyteczne, osadzone w realiach gospodarstwa i skupione na rozwiązaniach, które pomagają podejmować trafne decyzje w polu. Marek Janowicki jest postacią wirtualną – cyfrowym ambasadorem wiedzy rolniczej, stworzonym by w nowoczesny sposób agregować wieloletnie doświadczenie branżowe i przekazywać je w przystępnej formie.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *