Konserwacja maszyn rolniczych. Okres zimowy

Konserwacja maszyn rolniczych. Okres zimowy

Po całym roku pracy, maszyny rolnicze wymagają konserwacji. Przed zimą należy je oczyścić, a następnie odpowiednio zabezpieczyć.

Oczyszczenie i zabezpieczenie, czyli inaczej mówiąc konserwacja maszyn rolniczych, jest jednym z kroków przygotowania do zimy. Narażone na korozję elementy maszyn powinny zostać poddane odpowiedniemu przeglądowi.

Zima za pasem, więc maszyny rolnicze zjechały z pól. Co bardziej zapobiegliwi rolnicy już dziś rezerwują terminy u mechaników.

Jak mówi Gerard Grohlich, rolnik z Olbrachcic – Na razie mamy pochowane maszyny. Część będzie trzeba poremontować w zimę, już terminy u mechanika mam na ciągnik, na przeglądy zamówione. Także będziemy na bieżąco wszystko robić. Zakonserwowane maszyny, reszta stoi w wiacie. Także czekamy na wiosnę i ruszamy od nowego roku na nowo.

Co mówią rolnicy o jesiennej konserwacji maszyn

Pracujący w ciężkich warunkach sprzęt rolniczy zużywa się i wymaga aby o niego dbać. W gospodarstwie pana Gerarda część ciągników stoi już z pospuszczaną wodą:

– W ciągnikach, w tych, w których jest woda, jest pospuszczana, a w tych, w których jest płyn, po prostu te są do dyspozycji i na zimę, bo niekiedy w zimę też trzeba przywieźć, czy kiszonkę, czy po prostu trzeba odwieźć tuczniki na skup. Także te ciągniki są w ciągłej dyspozycji – dodaje Grohlich.

Gerrard Grohlich

fot. Mariusz Drożdż

Gerard Grohlich, rolnik z Olbrachcic.

O przeglądach i naprawach nie zapomina też Jan Cichoń, rolnik z Rozkochowa: – Na jesień to wszystkie maszyny podlegają myciu, konserwowaniu, a zimą systematycznie, każda maszyna przychodzi na warsztat i dokładny przegląd się robi, usuwa się wszystkie awarie, tak żeby na wiosnę, na lato wyjechały maszyny gotowe – tłumaczy pan Cichoń.

Ale przygotowanie gospodarstwa na ujemne temperatury nie tylko maszyny i ciągniki. Jak zwraca uwagę pan Norbert Suchy, sprzedawca maszyn rolniczych z Krapkowic: – Należy też pamiętać o środkach ochrony roślin, żeby były odpowiednio zabezpieczone przed mrozem, czy o instalacji wodnej, myjkach wszelkiego rodzaju, czy kranach, które znajdują się poza budynkiem, żeby to nie pozamarzało. Może to być bardzo kłopotliwe później, jak zimą zamarznie, a potem wszystko porozrywa i uszkodzi.

W warsztatach dużych gospodarstw jest co robić przez cały rok, w zimie również nie brakuje pracy. Konserwacja maszyn rolniczych jest o tej porze roku jednym z kluczowych zadań.

Jeżeli chodzi o ciągniki to wiadomo, sprawdzamy płyny, ewentualnie jeżeli jest woda zalana, wymieniamy to na płyn chłodzący, odłączamy akumulatory, sprawdzamy je, spuszczamy do 80% powietrze z kół. Przesmarowujemy smarem wszystkie zębatki, nie zębatki, łańcuchy. Na zimę zakonserwowane są pługi, przesmarowane olejem. Tak żeby na zimę nie było żadnej korozji, a maszyna była na wiosnę przygotowana – mówi Marcin Kupina z Top Farms Głubczyce.

Prawidłowa konserwacja maszyn rolniczych wymaga sprawdzenia płynów

Norbert Suchy

fot. Mariusz Drożdż

Norbert Suchy, sprzedawca maszyn rolniczych z Krapkowic.

Zdaniem Norberta Suchego, duże znaczenie w konserwacji maszyn rolniczych mają właściwe płyny eksploatacyjne oraz usunięcie wody. – W starszych modelach, gdzie jeszcze stosowana jest woda, bezwzględnie należy tę wodę spuścić. W innych trzeba sprawdzić poziom płynu niezamarzającego, czy jest odpowiedni i sprawdzić, czy ten płyn jeszcze ma swoje właściwości, czyli odpowiednią temperaturę zamarzania. Jak nie, uzupełnić płyny bądź uzupełnić koncentratem – wyjaśnia pan Norbert. Zwraca także uwagę na konieczność sprawdzenia i zabezpieczenia akumulatorów oraz kontrolę sprężarek, instalacji paliwowej i płynu do spryskiwaczy.

– W sprężarkach trzeba też wodę pospuszczać oraz z instalacji paliwowej, tam też się zawsze ta woda wytrąca. W spryskiwaczach dolać płynu zimowego – dodaje pan Norbert.

Instalacja paliwowa i układ hamulcowy

Kwestia płynów nie kończy się jednak na spryskiwaczach. Jak zauważa pan Norbert Suchy, rzecz dotyczy też instalacji paliwowej i układu hamulcowego. Trzeba pamiętać m.in. o tym, żeby nalać paliwa zimowego. – Bo też potem, przy niższych temperaturach mamy problemy z rozruchem, jeżeli czasami trzeba odpalić i gdzieś pojechać, a nie jest to codziennie eksploatowany pojazd. W układzie hamulcowym też musimy posprawdzać czy tam gdzieś nie ma wody, a zawsze woda się znajdzie, bo zawsze różnica temperatur, ciśnienia, skropliny, powstaje woda, para i wtedy bezwzględnie musimy też na to popatrzeć. Płyny hamulcowe należy powymieniać odpowiednio, co 3 lata, o czym też często ludzie zapominają – wyjaśnia.

Zewnętrzny serwis

Nie wszystkie prace rolnik może wykonać sam. W wielu przypadkach musi skorzystać z pomocy firm usługowych. Dotyczy to zwłaszcza nowoczesnego sprzętu. W przypadku nowoczesnych ciągników w zakresie samodzielnej obsługi i weryfikacji stanu technicznego może się okazać, że pozostało nam niewiele do zrobienia. Jeśli potrzeba dokładniejszej diagnozy, musi wykonać ją wyspecjalizowany serwis. Ten jednak – jak się okazuje – dojeżdża również w teren.

Mateusz Kościółko

fot. Mariusz Drożdż

Mateusz Kościółko, kierownik serwisu w firmie Agro-Eko z Kietrza

– Jak tłumaczy pan Mateusz Kościółko, kierownik serwisu w firmie Agro-Eko z Kietrza – w przypadku nowoczesnych maszyn istnieje już taka kontrola z poziomu operatora, że samodzielne wykonywanie niektórych czynności nie jest już tak konieczne. – Aczkolwiek są takie elementy, które, no nie zastąpią czynnika ludzkiego i należy pewne rzeczy sprawdzać: jak ciśnienie ogumienia, stan płynu, czy też jakość tego płynu w układzie chłodzenia. Także bardziej pod tym kątem. My wykonujemy czynności również na zewnątrz, czyli mamy serwis mobilny. Wykonujemy czynności właśnie w zakresie sprawdzania, diagnostyki, weryfikacji stanu technicznego maszyn, czy też samej takiej weryfikacji ogólnej, czy coś po prostu nie może wyskoczyć w międzyczasie. Pomagamy przygotować się już na sezon – wyjaśnia Mateusz Kościółko.

A w sezonie może nie być czasu na to, żeby robić remont, bo praca jest uzależniona od pogody i terminów agrotechnicznych. Konserwacja maszyn rolniczych nie powinna czekać do wiosny.

4

Dyrektywa azotanowa – jakie zmiany w stosowaniu nawozów?

Nowe przepisy regulują m.in. odległość od cieków wodnych, w jakiej można stosować nawozy naturalne i mineralne.

16 stycznia 2019

Nowy ciągnik. Nowy problem.

Kupno nowego ciągnika może być początkiem nieoczekiwanych problemów. Sprawdź, co może Cię spotkać i nie daj się zaskoczyć.

9 stycznia 2019

Ciekawostki rolnicze w 100 sekund – m.in. odstrzał dzików

Dowiedz się, jak KE odniosła się do tematu odstrzału dzików w Polsce i ile wsparcia finansowego otrzymają "mali przetwórcy".

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close