Pszenica lekko podrożała. Wielu rolników nadal się wstrzymuje

W wielu gospodarstwach magazyny nadal są pełne, a rolnicy coraz uważniej obserwują sytuację na rynku. Skupy jednak nadal nie wykazują dużej presji zakupowej, mimo że część producentów liczyła na mocniejsze odbicie rynku. Ceny pszenicy 22 maja 2026 wynoszą od 700 do 940 zł/t za pszenicę konsumpcyjną oraz 620–810 zł/t za paszową. Tymczasem eksperci ostrzegają, że rynek nadal pozostaje bardzo niestabilny, a decyzja o dalszym magazynowaniu zboża może być coraz trudniejsza.
Coraz więcej rolników codziennie sprawdza sytuację na rynku zbóż i zastanawia się, czy to już moment na sprzedaż zapasów. Problem polega jednak na tym, że skupy nadal bardzo ostrożnie podchodzą do zakupów, a magazynowanie generuje kolejne koszty. Tymczasem rynek wciąż nie daje wyraźnego sygnału do większego odbicia cen pszenicy.
Ceny pszenicy 22 maja 2026 bez większych zmian. Rolnicy czekają na wyższe stawki
Wielu rolników liczyło, że w drugiej połowie maja rynek zacznie wyraźniej odbijać. Tymczasem skupy nadal bardzo ostrożnie podchodzą do zakupów zbóż.
Jeszcze 13 maja 2026 r. ceny pszenicy konsumpcyjnej w wybranych punktach skupu wynosiły od 700 do 920 zł/t. Obecnie stawki sięgają maksymalnie około 940 zł/t.
To oznacza, że ceny pszenicy 22 maja 2026 lekko drgnęły, jednak nadal poruszają się w bardzo podobnych widełkach cenowych. Dlatego część producentów zaczyna zastanawiać się, czy dalsze magazynowanie zboża rzeczywiście ma jeszcze sens.
Najwyższe ceny nadal dotyczą głównie pszenicy o bardzo dobrych parametrach jakościowych. W wielu regionach skupy nadal bardzo ostrożnie podchodzą do zakupów.
Pszenica dochodzi do 940 zł, ale wielu rolników nadal dostaje dużo mniej
Aktualnie ceny pszenicy konsumpcyjnej wynoszą od 700 do 940 zł/t. Natomiast ceny pszenicy paszowej mieszczą się w przedziale 620–810 zł/t.
Najwyższe stawki dotyczą zwykle dużych partii zboża o bardzo dobrych parametrach jakościowych. Niemniej jednak, wielu rolników nadal otrzymuje jednak oferty bliższe dolnym widełkom cenowym.
Dlatego w części gospodarstw rośnie frustracja związana z kosztami magazynowania oraz brakiem wyraźniejszego odbicia rynku.
W podobny sposób wygląda sytuacja na rynku paszowym, gdzie różnice cen zbóż nadal są bardzo duże między regionami i punktami skupu: Ceny zbóż paszowych 2026

W wielu gospodarstwach rolnicy nadal wstrzymują sprzedaż zboża i obserwują rynek. Choć ceny pszenicy lekko wzrosły, wielu producentów nadal liczy na wyraźniejsze odbicie i wyższe stawki w skupach.
Wielu rolników nadal nie chce sprzedawać zboża
W wielu gospodarstwach wciąż trwa oczekiwanie na wyższe ceny zbóż. Rolnicy liczą, że sytuacja poprawi się jeszcze przed rozpoczęciem nowych żniw.
Problem polega jednak na tym, że skupy nadal nie spieszą się z większymi zakupami zboża. Część firm czeka, aż rolnicy będą bardziej potrzebowali gotówki i wtedy chętniej wystawia oferty zakupu.
W rezultacie napięcie wokół sprzedaży zbóż ponownie rośnie.
W części gospodarstw nadal dominuje przekonanie, że ceny zbóż mogą jeszcze odbić. Dlatego wielu producentów nadal wstrzymuje sprzedaż zboża i obserwuje sytuację na rynku: Rolnicy nadal wstrzymują sprzedaż zboża
Prezes Elewarr: rynek pozostaje bardzo niestabilny
Zdaniem prezesa spółki Elewarr, Marcina Roszczyka obecnie trudno wskazać jedno dobre rozwiązanie dla wszystkich gospodarstw.
„Aktualnie trudno wskazać jedno uniwersalne rozwiązanie dla wszystkich rolników. Rynek zbóż w Polsce pozostaje niestabilny i silnie uzależniony zarówno od sytuacji eksportowej, jak i światowych cen” — mówi dla agrofakt.pl Marcin Roszczyk, prezes spółki Elewarr.
Prezes Elewarr zwraca uwagę, że dodatkową presję na krajowy rynek wywierają ograniczenia eksportowe oraz rosnące koszty transportu.
„Dziś mamy do czynienia z ograniczeniami w eksporcie, co dodatkowo zwiększa presję cenową na rynku krajowym. Jednocześnie obserwujemy wzrost kosztów transportu, w tym również transportu morskiego” — podkreśla Marcin Roszczyk.
Firmy skupowe czekają, a rolnicy liczą na wyższe ceny
W części gospodarstw nadal dominuje przekonanie, że ceny zbóż mogą jeszcze odbić przed rozpoczęciem nowych zbiorów.
Jednak eksperci rynku wskazują, że sytuacja pozostaje bardzo trudna do przewidzenia. Rynek nadal reaguje na:
- sytuację eksportową,
- ceny światowe,
- koszty logistyki,
- kursy walut,
- sytuację pogodową.
Dlatego wielu producentów stoi dziś przed trudną decyzją: sprzedawać teraz czy dalej magazynować zboże.
Elewarr wskazuje na problem rezerw strategicznych
Zdaniem prezesa Elewarr jednym z elementów stabilizacji rynku mogłoby być zwiększenie aktywności Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
„Realnym narzędziem stabilizacji rynku mogłoby być zwiększenie aktywności Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, w tym zwiększenie rezerw strategicznych zbóż” — ocenia Marcin Roszczyk.
Prezes Elewarr przypomina również, że podobne stanowisko prezentują Krajowa Rada Izb Rolniczych oraz Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych.
Sprzedawać zboże czy dalej czekać?
Wielu rolników nadal przechowuje zboże, licząc na poprawę sytuacji cenowej. Jednak historia pokazuje, że rynek nie zawsze premiuje takie decyzje.
„Co roku wielu rolników decyduje się na przetrzymywanie zboża do wiosny, licząc na wzrost cen, podczas gdy firmy skupowe często czekają na moment zwiększonej presji finansowej po stronie rolników i wtedy dokonują zakupów na warunkach dyktowanych przez rynek” — mówi prezes Elewarru.
W części gospodarstw rośnie obawa, że rynek ponownie wymusi sprzedaż zboża dopiero wtedy, gdy pojawi się większa presja finansowa.
Dlatego decyzja o sprzedaży powinna uwzględniać:
- sytuację finansową gospodarstwa,
- koszty magazynowania,
- możliwości eksportowe,
- aktualną sytuację rynkową,
- ryzyko dalszych zmian cen.
Na co rolnicy powinni teraz zwrócić uwagę?
- porównać ceny w kilku punktach skupu,
- sprawdzić parametry jakościowe zboża,
- policzyć koszty dalszego magazynowania,
- obserwować sytuację eksportową,
- śledzić ceny przed żniwami,
- rozważyć sprzedaż części zapasów.
Ceny pszenicy 22 maja 2026. Rynek nadal pozostaje pod presją
Ceny pszenicy 22 maja 2026 nadal pozostają pod silną presją rynku krajowego i sytuacji eksportowej. Z jednej strony część rolników liczy jeszcze na odbicie cen przed żniwami. Z drugiej strony skupy nadal bardzo ostrożnie podchodzą do sprzedaży zgromadzonego ziarna.
Dlatego wielu producentów stoi dziś przed jedną z najtrudniejszych decyzji tego sezonu.Czy sprzedać zboże teraz czy dalej czekać na wyższe stawki.
Źródło: monitoring własny cen rolniczych; cenniki wybranych podmiotów skupujących; Elewarr sp. z o.o
FAQ: Pszenica lekko podrożała. Wielu rolników nadal się wstrzymuje
Jakie są ceny pszenicy konsumpcyjnej 22 maja 2026?
Ceny pszenicy konsumpcyjnej wynoszą od 700 do 940 zł/t.
Ile kosztuje pszenica paszowa 22 maja 2026?
Ceny pszenicy paszowej mieszczą się w przedziale 620–810 zł/t.
Dlaczego rolnicy wstrzymują sprzedaż zboża?
Rolnicy wstrzymują sprzedaż zboża, oczekując wyższych cen i większego odbicia rynku.
Czy warto dalej magazynować pszenicę?
Decyzja o magazynowaniu powinna uwzględniać sytuację finansową gospodarstwa i koszty przechowywania, ponieważ rynek pozostaje niestabilny.









