Narodowy Holding Spożywczy 2021 – lekarstwo na całe zło?!

Pierwsze koty za płoty. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa dotyczącą przejęcia spółek rolnych przez resort aktywów państwowych. Położono podwaliny pod Narodowy Holding Spożywczy 2021. 

O holdingu spożywczym rolnicy są informowani już od kilku lat. Powstająca grupa kapitałowa ma być receptą na problemy ze zbytem rolniczych produktów, gwarantem uczciwych cen. Jednym słowem, ma wzmocnić pozycję polskich przetwórców i rolników w relacjach z sieciami handlowymi.

Holding Jurgiela, Ardanowskiego, Pudy – skomplikowane narodziny giganta

Ta sprawa trwa zbyt długo. Chcemy, żeby ten holding powstał w pół roku – powiedział minister rolnictwa. Jak zapowiedział tak prawie zrobił. Henryk Kowalczyk, minister rolnictwa i rozwoju wsi oraz Jacek Sasin minister aktywów państwowych podpisali 17 listopada list intencyjny w sprawie powołania Narodowego Holdingu Spożywczego.

Stosunkowo krótka historia Narodowego Holdingu Spożywczego ma „zaledwie” 6 lat. Powołanie holdingu zapowiedziało PiS tuż po wyborach w 2015 r. W 2016 roku minister Krzysztof Jurgiel oznajmił, że NHS powstanie lada moment. W 2018 roku minister Ardanowski powołał powołał pełnomocnika ds. utworzenia Narodowego Holdingu Spożywczego oraz Zespół do spraw opracowania jego koncepcji. Lipiec 2019 r. – dowiedzieliśmy się, że sprawa zostanie załatwiona w ciągu miesiąca. W roku 2020 sprawę przejęło ministerstwo aktywów państwowych. „Sprawa ruszyła z kopyta”. Na początku roku dowiedzieliśmy się, ze holding spożywczy powstanie za 3 miesiące. Nie, jednak w pierwszym półroczu. W końcu nadszedł prawie szczęśliwy finał. W listopadzie podpisano list intencyjny.

Narodowy Holding Spożywczy 2021 – kolejna nadzieja rolników?

– Celem projektu konsolidacji spółek z branży rolno-spożywczej wokół Krajowej Spółki Cukrowej jest stworzenie na bazie zasobów dostępnych Skarbu Państwa silnego podmiotu, silnej grupy kapitałowej, która wzmocni pozycję rynkową spółek w portfelu Skarbu Państwa. (…). Według wiceministra przyczyni się on również do rozwoju polskiego rolnictwa i przemysłu spożywczego. Holding ma wzmocnić pozycję rodzimego rolnictwa na krajowych i międzynarodowych rynkach żywnościowych – określił zadania holdingu wiceminister Andrzej Śliwka. W założeniu pomysłodawców nowa grupa kapitałowa ma ułatwić konkurencję polskich producentów z zagranicznymi korporacjami.

Skład holdingu

W celu powołania holdingu Ministrowi Aktywów Państwowych przekazane będą spółki Skarbu Państwa. Bazę nowego przedsięwzięcia stanowi Grupa kapitałowa Krajowej Spółki Cukrowej S.A. Dołączyły do niej przekazane przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa dwie inne spółki – Elewarr oraz Zamojskie Zakłady Zbożowe.

Jak podaje serwis rządowy do wymienionych spółek wchodzących w skład Narodowego Holdingu Spożywczego dołączone zostaną firmy zarządzane przez KOWR. Należą do nich: Danko, Małopolska Hodowla Roślin, Poznańska Hodowla Roślin, Kutnowska Hodowla Buraka Cukrowego, Pomorsko-Mazurska Hodowla Ziemniaka, Hodowla Zwierząt i Nasiennictwo Roślin Polanowice oraz Kombinat Rolny Kietrz.

Narodowy Holding Spożywczy 2021 – jest sukces?

Jak z bicza strzelił minęło siedem lat chudych dla Narodowego Holdingu Spożywczego. Zapadła wiekopomna decyzja: holding powstanie w ciągu pół roku. Gwarantem powodzenia przedsięwzięcia jest nie jeden minister, lecz dwaj politycy: Henryk Kowalczyk – minister rolnictwa oraz Jacek Sasin – minister aktywów państwowych. Czy zostaną spełnione oczekiwania rolników? Jedni uważają, że tak, inni mają obawy, że nowy podmiot na rynku rolniczym może narzucać dyktat cenowy. Wątpliwości rozwiewają dwaj panowie z rządu a przynajmniej jeden z nich.

Szczęśliwe rozwiązanie rolniczych problemów

-Oczekiwanie rolników na tego typu przedsięwzięcie jest duże. Mamy do czynienia, bardzo często, ze zmowami cenowymi, z przewagą kontraktową, więc ten holding będzie próbował łamać te zmowy. Będzie też reprezentował interesy rolników – oznajmia wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

-Konsekwentnie realizujemy obietnice złożone polskim rolnikom. Jesteśmy na ostatniej prostej, by holding spożywczy, który obiecaliśmy stał się faktem. (…) Holding spożywczy wzmocni też pozycję rynkową spółek Skarbu Państwa i zabezpieczy rozwój podmiotów wchodzących w jego skład. Efektem budowy holdingu będzie wzrost przychodów nowo powstałej grupy kapitałowej – podkreśla wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Narodowy Holding Spożywczy 2021 – podsumowanie

Długo trwają narodziny NHS i mimo zapowiedzi nie do końca wiadomo kiedy się zakończą. Wielu rolników pokłada w jego powstaniu sporo nadziei na walkę z nieuczciwą konkurencją. Inni boją się dyktatu cen sprzedaży przez duży podmiot gospodarczy. Są też i tacy, którzy uważają, że Narodowy Holding Spożywczy 2021 to wyłącznie lukratywne miejsca pracy dla „krewnych i znajomych królika”. Aby się jednak przekonać, kto ma rację, trzeba jeszcze poczekać kilka miesięcy. Jeśli projekt wejdzie w życie, to pewnie niedługo usłyszymy o tym, że rusza już Narodowy Holding Spożywczy 2021.

Czytaj też: Holding spożywczy rozwiąże problem niskich cen?

 

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.8 / 5. Liczba głosów 12

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze
  1. Avatar Robi Rolnik pisze:

    Święta prawda popieram te słowa w stu procentach Ci co piszą te bzdety niech się lepiej nie wypowiadają na ten temat