Agrifirm Group PATRON SERWISU

Nie tylko grypa ptaków jesienią. Migracja zwiększa ryzyko dla stad drobiu

fot. agrofoto.pl Ernst98

Grypa ptaków jesienią, podobnie jak rzekomy pomór ponownie stają się poważnym zagrożeniem dla hodowców drobiu. Dzikie ptaki przemieszczają się przez Europę, a wraz z nimi mogą rozprzestrzeniać się wirusy HPAI czy ND. Dlatego nawet gospodarstwa oddalone od wcześniejszych ognisk choroby muszą zachować ostrożność. Ministerstwo Rolnictwa przypomina o bioasekuracji i ostrzega przed skutkami zakażenia stad.

Jesienne przeloty kaczek, gęsi i łabędzi zwiększają ryzyko kontaktu drobiu z wirusami grypy ptaków (HPAI) czy rzekomego pomoru drobiu (ND). Sprawdź, jak choroba trafia do gospodarstw i dlaczego zabezpieczenie paszy, wody oraz budynków ma teraz szczególne znaczenie.

Reklama

Grypa ptaków jesienią. Dlaczego zagrożenie rośnie?

Choroby ptaków, w tym grypa ptaków jesienią wymagają szczególnej uwagi, ponieważ właśnie wtedy wiele gatunków dzikiego ptactwa rozpoczyna sezonowe wędrówki. Zwierzęta przemieszczają się między miejscami lęgowymi a zimowiskami. Po drodze zatrzymują się na jeziorach, stawach, mokradłach i polach. W tych miejscach mogą pozostawiać wirusa w odchodach oraz wydzielinach.
Szczególne znaczenie mają ptaki wodne, w tym kaczki, gęsi i łabędzie. Niektóre zakażone osobniki mogą przenosić wirusa bez wyraźnych objawów choroby. Dlatego sam wygląd dzikiego ptaka nie pozwala ocenić, czy stanowi zagrożenie.

Jesienią zmieniają się również warunki pogodowe. Spada temperatura, a chłód może sprzyjać dłuższemu utrzymywaniu się wirusa w środowisku. Jednocześnie migrujące ptaki gromadzą się w miejscach odpoczynku i żerowania. To zwiększa możliwości przenoszenia zakażenia.

Nie oznacza to, że każde gospodarstwo leżące na trasie migracji zostanie dotknięte chorobą. Jednak hodowcy powinni ograniczać sytuacje, w których drób lub wyposażenie fermy mają kontakt ze skażonym środowiskiem.

Wirus nie musi trafić do kurnika wraz z dzikim ptakiem

Wysoce zjadliwa grypa ptaków, czy rzekomy pomór drobiu są zakaźnymi chorobami wirusowymi. Mogą szybko szerzyć się w stadzie i powodować wysoką śmiertelność. Zagrożenie dotyczy zarówno dużych ferm, jak i niewielkich gospodarstw utrzymujących drób na własne potrzeby.
Bezpośredni kontakt z dzikim ptakiem to tylko jedna z możliwych dróg zakażenia. Wirusy mogą dostać się do gospodarstwa również pośrednio. Wystarczy, że skażone odchody lub inne zanieczyszczenia trafią na obuwie, sprzęt, łapy psów czy kotów wolno biegających, koła pojazdu albo przedmioty używane przy obsłudze drobiu.
Ryzyko rośnie także wtedy, gdy dzikie ptaki oraz inne zwierzęta (np. koty) mają dostęp do paszy i wody przeznaczonej dla stada. Dlatego samo zamknięcie drobiu w budynku nie wystarczy, jeśli hodowca nie kontroluje tego, co wnosi do środka.
Właśnie z tego powodu bioasekuracja obejmuje całe gospodarstwo, a nie tylko drzwi do kurnika.

Bioasekuracja zaczyna się poza kurnikiem

Ministerstwo Rolnictwa przypomina o przestrzeganiu zasad bioasekuracji, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Najważniejsze jest ograniczenie kontaktu drobiu z dzikimi ptakami i środowiskiem, które mogą one zanieczyścić.
Przede wszystkim należy zabezpieczyć paszę. Dzikie ptaki nie powinny mieć dostępu do magazynów, silosów ani miejsc karmienia drobiu. Podobna zasada dotyczy wody. Nie wolno poić drobiu wodą ze zbiorników, do których mają dostęp dzikie ptaki.
Warto także sprawdzić stan budynków. Uszkodzone siatki, nieszczelne otwory i niezabezpieczone wejścia mogą ułatwiać kontakt z dzikim ptactwem. Natomiast wydzielone obuwie i odzież do obsługi stada pomagają ograniczać przenoszenie zanieczyszczeń.

Istotne znaczenie ma również czyszczenie i dezynfekcja sprzętu oraz kontrola ruchu osób i pojazdów. Hodowcy powinni stosować aktualne wymagania weterynaryjne dotyczące ich gospodarstw.
Nie należy też wnosić na teren gospodarstwa zwłok dzikich ptaków ani tusz ptaków łownych. W przypadku znalezienia martwych dzikich ptaków trzeba unikać bezpośredniego kontaktu i postępować zgodnie ze wskazówkami właściwych służb.

Grypa ptaków jesienią

Grypa ptaków jesienią (HPAI) i rzekomy pomór drobiu (ND) wymagają od hodowców przestrzegania zasad bioasekuracji. Zabezpieczenie paszy, wody i budynków oraz kontrola dostępu do stada pomagają ograniczyć ryzyko zakażenia

fot. agroFakt.pl AI

Jedno ognisko może zatrzymać produkcję i sprzedaż

Grypa ptaków oraz pomór stanowią zagrożenie nie tylko dla zdrowia zwierząt. Ich pojawienie się może również poważnie zakłócić działalność gospodarstwa.
Po potwierdzeniu ogniska HPAI służby weterynaryjne wdrażają działania służące zwalczaniu choroby. Obejmują one likwidację zakażonego stada oraz odpowiednie zabezpieczenie gospodarstwa. Ponadto wokół ogniska mogą pojawić się obszary objęte ograniczeniami.
Skutki odczuwają więc nie tylko właściciele zakażonego drobiu. Ograniczenia dotyczące przemieszczania ptaków i produktów mogą wpływać także na działalność innych gospodarstw oraz zakładów związanych z produkcją drobiarską.
Dlatego szybkie zgłoszenie podejrzenia choroby i codzienne przestrzeganie zasad bioasekuracji mają znaczenie dla całego sektora.

Grypa ptaków jesienią. Co mówią dane z Polski i Europy?

Grypa ptaków jesienią budzi obawy również ze względu na skalę tegorocznych zakażeń. Według zestawienia danych za okres do 9 października 2026 r. w Polsce odnotowano 143 ogniska HPAI w gospodarstwach komercyjnych. Obejmowały one stada liczące łącznie 9 721 026 sztuk drobiu. Nie oznacza to, że wszystkie te ptaki padły wskutek choroby. Ponadto stwierdzono 17 ognisk w gospodarstwach niekomercyjnych, w których utrzymywano łącznie 1863 ptaki. W całej Unii Europejskiej zestawienie wskazuje 311 ognisk u drobiu, w tym 143 w Polsce, 40 w Niemczech, 23 we Francji i 19 we Włoszech. Odnotowano także 2721 wykryć wirusa u dzikich ptaków, z czego 241 w Polsce. Te liczby pokazują skalę zagrożenia, choć nie oznaczają, że jesienią w Polsce wystąpiła już nowa fala ognisk.

Jesienna migracja nie musi prowadzić do zakażenia drobiu. Zwiększa jednak możliwość kontaktu gospodarstw z wirusem obecnym w środowisku. Ministerstwo Rolnictwa w komunikacie z 9 października 2026 r. wskazało, że Polska ma status kraju wolnego od HPAI. Nie oznacza to jednak braku zagrożenia ze strony dzikich ptaków. Dlatego hodowcy powinni już teraz sprawdzić zabezpieczenia budynków, paszy i wody, a także przestrzegać zasad higieny przy obsłudze stad.

Źródło: MRiRW, GIW

FAQ: Nie tylko grypa ptaków jesienią. Migracja zwiększa ryzyko dla stad drobiu

Jakie czynniki zwiększają ryzyko zakażenia drobiu grypą ptaków jesienią?

Zwiększone ryzyko zakażenia wynika z jesiennej migracji dzikich ptaków oraz chłodniejszych warunków pogodowych sprzyjających utrzymywaniu się wirusa w środowisku.

Dlaczego bioasekuracja jest istotna dla hodowców drobiu?

Bioasekuracja jest kluczowa, aby chronić drób przed zakażeniem wirusami poprzez zabezpieczenie paszy, wody i budynków oraz ograniczenie kontaktu z dzikimi ptakami.

Ile ognisk grypy ptaków odnotowano w Polsce do października 2026 roku?

Do października 2026 roku w Polsce odnotowano 143 ogniska grypy ptaków HPAI w gospodarstwach komercyjnych.

Czy jesienna migracja ptaków zawsze prowadzi do zakażenia drobiu?

Nie, jesienna migracja nie musi prowadzić do zakażenia, ale zwiększa możliwość kontaktu gospodarstw z wirusem obecnym w środowisku.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Katarzyna Kupczak
Autor artykułu:

Katarzyna Kupczak – redaktor naczelna portalu Agrofakt.pl. Absolwentka Wydziału Ogrodniczego Akademii Rolniczej w Krakowie. Od 30 lat zawodowo związana z dziennikarstwem rolniczym i branżą wydawniczą. Pracowała w wydawnictwach Plantpress Sp. z o.o. oraz Agrosan Sp. z o.o., współtworząc redakcje wiodących czasopism rolniczych. Prowadziła liczne projekty edukacyjne i redakcyjne, współpracując z doradcami rolnymi, uczelniami i instytucjami branżowymi.Jej rekomendacje uprawowe są cenionym źródłem wiedzy dla doradców, kadry akademickiej i rolników. W swojej pracy kieruje się zasadą rzetelności, praktycznego podejścia i sprawdzonej wiedzy. Specjalizuje się w upowszechnianiu wiedzy o ochronie roślin, agrotechnice i zrównoważonym rolnictwie.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *