Nowy Ursus na AGROTECH

Ursus C 3150 V Power – tak nazywa się maszyna, którą zaprezentowano podczas XXII Targów Techniki Rolniczej AGROTECH. Zdaniem rolników to ciekawa propozycja. Sprawdź, ile ma kosztować nowy ciągnik z Polski.

Ursus – ta nazwa, dla wielu rolników, od lat jest synonimem ciągnika. I nic dziwnego, bo choć legendarne C 330 nie są produkowane od 1987 r., to maszyna ta wciąż jeszcze wykorzystywana jest w wielu gospodarstwach w całej Polsce. Co więcej, użytkownicy ciągników Ursus mówią, że są to „traktory nie do zajechania”.

Idziemy z hasłem polska moc - mówi Karol Zarajczyk, prezes URSUS S.A.

– Idziemy z hasłem polska moc – mówi Karol Zarajczyk, prezes URSUS S.A. Za chwilę nastąpi prezentacja C 3150.

– Ten ciągnik kojarzy mi się przede wszystkim z niezawodnością – mówi Jacek Kasprzak, rolnik z miejscowości Grochowe, woj. podkarpackie. – Wykonanie super. Mam jeszcze taki ciągnik. Ponad 10 tysięcy motogodzin i nie ruszane nic.

– Na pewno by się z sentymentem wróciło do niego – dodaje Tomasz Wieteska, rolnik spod Radomia.

Niezawodny, tani i polski – taki ma być nowy Ursus C 3150 V Power, którego premiera odbyła się na kieleckich Targach Techniki Rolniczej AGROTECH.

– Idziemy z hasłem Polska moc – chwali maszynę Karol Zarajczyk, prezes Ursus S.A. W ciągu dwóch lat stworzyliśmy praktycznie od zera, zupełnie nowy produkt, produkt polski, z polską transmisją, stworzony przez naszych inżynierów Ursusa, a także specjalistów z Wojskowej Akademii Technicznej i Politechniki Lubelskiej.

Nowy Ursus C 3150 V Power może się podobać. Ciągnik ma długość 4,72 m, szerokość 2,44 m i wysokość 3,0 m. Jego zaletą ma być przede wszystkim uniwersalność. Zaprezentowany na targach traktor wyposażony jest w czterocylindrowy silnik Deutz o mocy 150 KM. Dostępna też będzie wersja z silnikiem sześciocylindrowym. Planowany zakres oferowanych mocy od 100 do 160 KM. Maszyna może być wyposażona w różne układy przeniesienia napędu. Egzemplarz prezentowany ma skrzynię zsynchronizowaną 32 × 32 z systemami powershift i  rewersem elektrohydraulicznym. W standardowym wyposażeniu znajdują się: ogrzewanie, klimatyzacja i reflektory robocze. W opcji dostępna będzie  instalacja sterowania pneumatycznego hamulców przyczep oraz reflektory LED.

Ursus C 3150 w całej okazałości. Moc 150 KM.

Ursus C 3150 w całej okazałości. Moc 150 KM.

– Cena będzie dużo atrakcyjniejsza od tego, co w tej chwili proponuje konkurencja – zapewnia Karol Zarajczyk. – Ciągnik o mocy 120 KM będzie kosztował 160–180 tys. zł. Ta cena mogłaby być jeszcze niższa, gdyby nie obowiązujące rygorystyczne normy emisji spalin.

Całość projektu budowy nowego Ursusa pochłonęła ponad 28 mln zł, blisko 11 mln stanowiło dofinansowanie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

 

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!
Piotr Czyszkowski
Autor artykułu:

Amatorsko uprawia winorośl i wiśnie. Jego pasją jest jednak dziennikarstwo. Jak mówi: „to doskonały sposób na to, aby każdego dnia poznawać świat i nowych ludzi”. Przez 16 lat pracował w Telewizji Polskiej, w tym w redakcji Wiadomości i TVP INFO. Był wydawcą, prezenterem i reporterem. Autor wielu felietonów i reportaży. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarze
  1. kazik pisze:

    Bedzie łoroł moje pole

  2. kz pisze:

    trzymam kciuki za ursusa !

  3. RozpierdalaczPL pisze:

    Warto być polakiem!
    Kupuje tylko polskie!

  4. Ignaś pisze:

    Czy można wyrzyć z gospodarstwa????