Polski Ład – rolnictwo (nie)podniesie się z kolan? Będą pieniądze z KPO?

Jeśli nie będzie 57 mld euro w ramach Krajowego Planu Odbudowy, to raczej marne szanse, że tzw. Polski Ład rolnictwo naprowadzi na właściwe tory. Wbrew zapowiedziom środki z budżetu krajowego nie są w stanie sfinansować obietnic złożonych rolnikom.

Wyraźny konflikt między Rządem RP a Komisją Europejską wzbudza ogromne obawy w środowisku rolniczym. Obiecane środki na szereg projektów mających trafić do producentów rolnych zostały zablokowane. Niestety każdy dzień zwłoki , to duże straty dla rolników.

Przeczytaj również: Rolniczy Polski Ład – kiedy poznamy szczegóły?

Polski Ład rolnictwo traktuje poważnie

Rolnicy mają otrzymać w ramach Polskiego Ładu szereg korzyści. Co najmniej jedna z nich wydaje się być konkretna, tzn. jest w niej mowa o realnych pieniądzach mających trafić do rolnika. Rzecz jasna mowa tu o zwrocie podwyższonej akcyzy za paliwo. Poza tym niepokój budzą użyte w projekcie Polski Ład zwroty typu: wprowadzone zostaną, zostanie przeniesione, zapowiadają zwiększenie, stworzony zostanie itd … . Pewnie są to tylko dywagacje sceptyków mające ukryć obawy związane z realizacją reform. Warto jednak przypomnieć, jakie to ważne dla rolników projekty zawiera Polski Ład.

Otóż Polski Ład rolnictwo ma wzbogacić o szereg pozytywnych zmian, które jeszcze raz przypominamy.

Wyższy zwrot akcyzy za paliwo rolnicze

Limit zużycia oleju napędowego wykorzystywanego do prac w gospodarstwie zostanie zwiększony ze 100 do 110 litrów na 1 ha użytków rolnych. Zwiększony zostanie też limit zużycia oleju do 1 dużej jednostki przeliczeniowej bydła (DJP) z 30 l do 40 l.

Koniec mandatów za nocne żniwa?

Polski Ład zapowiada również większą swobodę pracy rolnika i uregulowanie kwestii, które prowadzą do wielu konfliktów.

Pewne rodzaje prac w gospodarstwie przy wykorzystaniu maszyn rolniczych muszą być wykonywane w bardzo wczesnych lub bardzo późnych porach dnia lub wręcz nocy. Wprowadzone zostaną nowe normy regulujące takie działania – zapowiadają rządzący.

Katalog ziemski

Kolejna zapowiedź Polskiego Ładu brzmi obiecująco: więcej ziemi dla rolników. Centralny system informatyczny, który ma powstać będzie katalogować zasób państwowej ziemi. KOWR zarządza 1,4 mln ha ziemi państwowej, z czego ok. 200 tys. ha pozostało do rozdysponowania na dzierżawę.

Rodzinne gospodarstwo rolne ze wsparciem?

Wreszcie długo zapowiadana przez ministra rolnictwa Grzegorza Pudę ustawa o gospodarstwach rodzinnych. Ma ona wzmocnić prawną ochronę gospodarstw rodzinnych. W jaki sposób? Zapowiadane jest nadanie takim gospodarstwom właściwej rangę oraz ograniczenie problemów spadkowych. Jak obiecują rządzący, zniknie również konieczność zbywania gospodarstwa przed przejściem na emeryturę. Ponadto, gospodarstwa rodzinne będą mieć pierwszeństwo w korzystaniu z programów wsparcia.

Polski Ład rolnictwo uzbroi w Kodeks rolny

Polski Ład obiecuje opracowanie i przyjęcie Kodeksu rolnego, który ureguluje zasady i prawa dotyczące gospodarowania rolnego. Faktycznie, tego dokumentu rolnikom bardzo brakowało.

Uwolnienie RHD

Kolejnym kokiem będzie wprowadzenie możliwości sprzedaży wysyłkowej w ramach RHD na terenie całej Polski.

Zmienimy te przepisy na korzyść rolników, wprowadzając również możliwość sprzedaży wysyłkowej w ramach RHD na terenie całej Polski i tworząc program wsparcia KOWR – obiecują rządzący.

Polski Ład rolnictwo wyposaży w cyfrowe okienko

Następna obietnica: cyfryzacja całego procesu obsługi rolnika. Oznacza to, że w wersji online gospodarze będą mogli m.in. obsługiwać wnioski o dopłaty bezpośrednie, podatki za ziemię.

Monitoring suszy

Rządzący obiecują satelitarny system monitoringu upraw rolniczych na bieżący monitoring i dostarczanie informacji o potencjalnych zagrożeniach i stratach w produkcji roślinnej.

Polski Ład rolnictwo obdaruje elastycznym PROW

Wreszcie, rządzący obiecują, że w PROW pojawią się zachęty finansowe dla rolników, wprowadzających w swoich gospodarstwach określone elementy nowych technologii, które zredukują koszty funkcjonowania gospodarstwa – m.in. rolnictwa precyzyjnego.

Stworzenie Funduszu Wzajemnego Gwarantowania Dochodów dla Rolników

Kolejna obietnica to nowe rozwiązania zarządzania ryzykiem w produkcji rolnej przy wykorzystaniu mechanizmu Funduszy Wzajemnych. Mają one pozwolić obniżyć koszty ubezpieczeń i umożliwić rolnikom bezpieczniejsze prowadzenie gospodarstwa i stabilizację dochodów – tak przynajmniej obiecują rządzący.

Paszportyzacja polskiej żywności

Na tym zapowiedzi się nie kończą. Politycy partii rządzącej obiecują również cyfrowy system pozwalający na identyfikowanie żywności „od pola do stołu”. Ma on umożliwić mniejszym gospodarstwom zajęcie lepszej pozycji konkurencyjnej w łańcuchu dostaw.

Polski Ład rolnictwo wyposaży w kapitał dla spółdzielczości

Dalej – stymulowanie rozwoju spółdzielni i specjalne narzędzia pozyskiwania kapitału.

Pozwolą one spółdzielniom emitować udziały inwestycyjne w celu realizacji konkretnych projektów – podkreślają rządzący.

Większa ochrona producentów rolnych

Wreszcie: lepsza ochrona producentów rolnych. Umożliwić to ma utworzenie rachunku powierniczego oraz zmiany w prawie, dzięki które mają powstrzymać plagę nieterminowych wypłat oraz braku realizacji zobowiązań finansowych. Brzmi obiecująco?

Czytaj też: Polski Ład dla rolników, czyli jak z gospodarza zrobić krezusa?

Na tym nie koniec. Ponadto, Polski Ład obiecuje specjalne środki na inwestycje w miejscowościach popegeerowskich, wsparcie dla przetwórców, dużych jak również mniejszych (np. manufaktury spożywcze jako miejsca sprzedaży produktów dostarczonych bezpośrednio z gospodarstw rolnych). Stworzony ma zostać również system zachęt dla spółdzielczości rolnej – począwszy od ochrony środowiska, prawo budowlane, skończywszy na kolejnych zachętach podatkowych. A także – uproszczone mają być zasady funkcjonowania spółdzielni energetycznych, aby zwiększyć odpowiedzialną i zrównoważoną konsumpcję i produkcję energii w gospodarstwach rolnych. Mają powstać też nowe mechanizmy wsparcia dla uruchamiania instalacji korzystających z odnawialnych źródeł energii.

Polski Ład rolnictwo jednak wesprze?

Trwają prace, takie same, jak w przypadku innych krajów. Oczywiście KE ocenia w każdym aspekcie każdy plan. Nic się takiego nie wydarzyło, co by kazało mieć obawy o przyszłość polskiego Planu Odbudowy – zapewnił dziennikarzy unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski. Twierdzi on również, że nic nie widzi żadnych powodów do obaw, że KE nie zaakceptuje polskiego KPO. No cóż, biorąc pod uwagę rangę urzędnika pozostaje nam wierzyć w jego zapewnienia.

Z ostatniej chwili – dotacje z PROW

O ponad 4,5 mld euro został zwiększony budżet Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Jego realizację wydłużono o dwa lata. Oznacza to, że w 2021 r. i 2022 r. zostaną przeprowadzone kolejne nabory wniosków na wsparcie – poinformował resort rolnictwa.

Co ważniejsze Komisja Europejska decyzją z 31 sierpnia 2021 roku zaakceptowała „strategiczną zmianę” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 wprowadzającą m.in. wsparcie na okres przejściowy dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2021-2022. Prawdę powiedziawszy, nie tylko Polski Ład rolnictwo wspiera.

Polski Ład dla rolników. Podsumowanie

Polski Ład rolnictwo, przynajmniej na razie, zarzuca projektami, które mają się dopiero zrealizować. Nawiasem mówiąc tajemnicą poliszynela jest, że realizacja projektów prezentowanych rolnikom w dużej mierze zależeć będą od pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Krótko mówiąc, pozostaje mieć nadzieję, że tzw. Polski Ład nie pozostanie jeszcze jedną prezentacją multimedialną, która nie doczekała realizacji.

Przeczytaj również: Sprawdź aktualne ceny zbóż

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.4 / 5. Liczba głosów 13

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze
  1. Avatar Rolnik pisze:

    Bardzo dziwne, że ani słowem nie wspomniano o biomasie do celów energetycznych. Plany UE przewidują możliwość zastosowania biomasy agro do celów energetycznych do roku 2050 w ilości nawet ponad miliard ton !
    W Polsce możliwe jest uzyskanie biomasy energetycznej pochodzenia rolniczego w krótkim czasie ponad 30 mln ton. Przeliczając to na zawartą w niej energię (zakładając tylko 15GJ/t i tylko 20 PLN/GJ) oznacza to możliwość przychodu dla wsi ok.9 mld PLN rocznie. Należy wziąć pod uwagę, że plantacje energetyczne to plantacje wieloletnie (10-30 lat), a kontrakty na dostawę powinny być zawierane – tak jak aukcje OZE – na co najmniej 15 lat z gwarancją odbioru i ceny.
    Można je nawozić osadami ściekowymi, co może także stwarzać dodatkowe źródło przychodów.
    Takie źródło OZE pozwoliłoby Polsce rocznie zaoszczędzić ponad 12 mld PLN rocznie za opłaty emisji CO2 z węgla.
    Zyskałoby nie tylko rolnictwo, ale także krajowy przemysł produkujący kotły i linie przerobu biomasy na światowym poziomie. Tymczasem dotujemy dziesiątkami miliardów złotych wiatraki na morzu i fotowoltaikę, które są źródłami nieprzewidywalnymi. Instalacje biomasowe mogłyby być dla nich buforem z korzyścią dla całej gospodarki. Niestety, i Ministerstwo Klimatu i Ministerstwo Rolnictwa całkowicie lekceważą ten problem. Powstaje tylko pytanie : Z jakich powodów ? Bo na pewno nie technicznych, ekologicznych i ekonomicznych.
    A nawiasem mówiąc te całe oferty dopłat do paliwa itd., to są nędzne ochłapy w porównaniu do dofinansowania wiatraków i fotowoltaiki !